Zakwasy
rada jest banalna: trenowac. i [b:a295450e15]oddychac [/b:a295450e15]podczas wykonywania cwiczen (: a widzialem wiele osob, czy to na tancu czy innych treningach, ktore cwiczyly na wstrzymywanym oddechu... cale czerwone, czasem fioletowe na twarzach, ale twardo walczyly. i pewnie cienko spiewaly rano...
po kazdym nowym i obciazajacym miesnie ponad dotychczasowa norme ruchu beda mniejsze lub wieksze zakwasy. zrobisz dzis np 40 pompek w jednej serii to jutro rano ciezko Ci bedzie umyc zeby, ale po 3-4 takich treningach na nastepny dzien nic czuc sie juz nie bedzie (:
po kazdym nowym i obciazajacym miesnie ponad dotychczasowa norme ruchu beda mniejsze lub wieksze zakwasy. zrobisz dzis np 40 pompek w jednej serii to jutro rano ciezko Ci bedzie umyc zeby, ale po 3-4 takich treningach na nastepny dzien nic czuc sie juz nie bedzie (: