Odchyły forumowiczów :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Fikcyjna
Posty: 13
Rejestracja: sob wrz 24, 2011 2:11 pm

Post autor: Fikcyjna »

Pisz, pisz, Gajosek. :))
Gajosek
Posty: 24
Rejestracja: śr mar 02, 2011 1:43 pm

Post autor: Gajosek »

Zaczynam:
Obsesyjnie dbam o czystość rąk. Staram się nie dotykać elementów, które były dotykane przez wiele osób. Po przyjściu do domu myję ręce - bez znaczenia, czy czegoś dotykałem czy nie.
Staram się w sposób symetryczny odbierać bodźce itp. (jeśli przeżuwam jabłko lewą stroną szczęki, to muszę zrobić to samo prawą).
Zwracam bardzo dużą uwagę no dłonie, stopy/buty innych osób.
Podobnych natręctw mam jeszcze kilka ale nie będę o nich pisał ;)

Z kolejnych dziwactw (chociaż dla mnie to normalne), nie wierzę w przyjaźń, ani tą męsko-męską/damsko-damską, ani w damsko-męską. Dla mnie przyjaźń jest jak kompot z ogórków... nie ma takiego kompotu.
Uwielbiam włóczyć się w deszczu. Im większy deszcz tym lepiej.
Resztę dopiszę "kiedyś" ;)

I tak jeszcze coś przykuło moją uwagę:

[quote:4ac7e2b234="Kasia :))"]oooo tak, jesli chodzi o bledy, to tez jestem wyczulona jak nie wiem.
w podstawowce wszystkim non stop zwracalam uwage, co ich troche wkurzalo, wiec zaczelam sie oduczac.
(...ciach...)
raza mnie bledy zarowno ortograficzne, jak i interpunkcyjne
a smiac mi sie chce, gdy ktos mowi, ze nie lubi bledow, a sam robi podstawowe, bo nie powiem, ze w jakichs trudniejszych slowach(...ciach...)[/quote:4ac7e2b234]

Hmmm.... Ktoś tu wspominał o interpunkcji i ortografii? :wink:
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote:04922be213="Gajosek"]nie wierzę w przyjaźń, Dla mnie przyjaźń jest jak kompot z ogórków[/quote:04922be213]
No to tutaj na ten przykład się moooocno różnimy, jako że ja uważam że to jedna z mocniejszych i ważniejszych relacji jakie ludzie mogą stworzyć. Całkiem inna niż miłość - a jednak podobna ;)

Torin - idący pielęgnować swoje dziwactwa (coby bidulki nie zdechły ;) )
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Toteż niewiara w przyjaźń (jej moc, możliwość zaistnienia?) znalazła się wśród dziwactw.
A ja chyba takich szczególnych nie mam. No, może oprócz jednego - nie potrafię iść z lewej strony osoby towarzyszącej mi, o ile nikt nie idzie z mojej lewej. Lata całe starałam się to zwalczyć, ale nie da rady.

[size=9:d9c38d80fe]Inaenka, popijająca...kompot z ogórków :P[/size:d9c38d80fe]
Fikcyjna
Posty: 13
Rejestracja: sob wrz 24, 2011 2:11 pm

Post autor: Fikcyjna »

Może to jakaś chęć zapewnienia bezpieczeństwa? :D
madelaine
Posty: 50
Rejestracja: wt lut 15, 2011 8:26 pm

Post autor: madelaine »

[quote:be32d90b38="inaenka"] nie potrafię iść z lewej strony osoby towarzyszącej mi, o ile nikt nie idzie z mojej lewej.[/quote:be32d90b38]
Ja mam dokładnie to samo! Jeśli mam "zajętą" jedną stronę, to tylko lewą, nigdy prawą. Jeśli ktoś idzie z mojej prawej strony, a lewą mam pustą, to czuję jakieś takie... przeciążenie i skrępowanie.
[quote:be32d90b38="Fikcyjna"]Może to jakaś chęć zapewnienia bezpieczeństwa? :D[/quote:be32d90b38]
[b:be32d90b38]Inaenko[/b:be32d90b38], "któroręczna" jesteś? Ja prawo, może to faktycznie ma jakiś związek. :P
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Jestem praworęczna. Nie wiem czy to ma znaczenie. Może raczej wynika z kompleksu profilu - prawy mam brzydszy ;)
Z bólem poddaję się tylko, gdy idę z jakimś dzieckiem, nigdy nie dopuszczam by szło od ulicy.
Poza tym zwykle sprawiam zamieszanie, bo albo znikam z pola widzenia, albo moje nagłe przemknięcia odebrane są jako chęć zmiany kierunku wędrówki w ogóle. Sama się z tego śmieję, skoro nie da rady zmienić. Poradziłam sobie z wieloma natręctwami i dziwactwami, ale to jedno mi zostało, koniec i kropka, punto redondo :)
agata31
Posty: 236
Rejestracja: pt gru 10, 2010 3:06 pm

Post autor: agata31 »

hehe nieźle :)
To może teraz ja się wypowiem:
- Mam lekkie podejście do życia staram się nie stresować ( bo wiem że będzie dobrze)
- Jestem wielką optymistką,
- Moją największą miłością jest Maanam, uwielbiam i kocham tą byłą już grupę, niestety, od czasu kiedy usłyszałam "Krakowski Spleen" inna muzyka nie wchodzi już w grę, mogłabym godzinami słuchać ich wszystkich płyt
- Uważam że dzisiejsza "muzyka" to kompletne dno ( choćby ze względu na fakt że, dzisiejsze teledyski gwiazdek to zwyczajne paradowanie nago, teksty też pozostawiają wiele do życzenia, ale wiadomo każdy ma swoje zdanie)
- Jestem bardzo tolerancyja, ale nie akceptuje głupoty, ludzi nie wiedzących czego chcą.
- Uwielbiam zapach książek

To na razie tyle, może coś się przypomni :)
Fikcyjna
Posty: 13
Rejestracja: sob wrz 24, 2011 2:11 pm

Post autor: Fikcyjna »

[quote:815a690b37="agata31"]- Uważam że dzisiejsza "muzyka" to kompletne dno ( choćby ze względu na fakt że, dzisiejsze teledyski gwiazdek to zwyczajne paradowanie nago, teksty też pozostawiają wiele do życzenia, ale wiadomo każdy ma swoje zdanie) [/quote:815a690b37]


Popieram w 100%!
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Czy myślicie, ze jako "odchył" forumowiczów mozna uznac zakładanie 5 różnych kont i w porywach toczenie dyskusji samego z sobą ? :D
ODPOWIEDZ