Alessandra Ferri

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Wczoraj Ewa J. zamieściła nam Alessandre Ferri i Julio Bocca w "Czajkowski pas de deux",

http://www.youtube.com/watch?v=3tGIFeuwSDA
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Ja na to napisałam:

a tak powaznie, to za co Ewo cenisz sobie Alessandre Ferri ? ja jestem teraz na etapie wyrabiania sobie zdania, jest pozytywne ale nie oszolamiajaco pozytywne, a pamietam jak kiedys pisalas o niej jako chyba o Twojej jednej z ulubionych tancerek? czemu?

Mnie, na dzien dzisiejszy, A. Ferri najbardziej przekonała w 2 rzeczach:

1) [u:2e59f1d746]Le Diable Amoureux[/u:2e59f1d746], Alessandra Ferri Yan Broeckx, choregraphie Roland Petit, musique Gabriel Yared
http://www.youtube.com/watch?v=y0rnopR4SaQ
2) i rzecz jasna w tej [u:2e59f1d746]Carmen[/u:2e59f1d746], ktora jest zamieszczona na 1 czy 2 stronie tego tematu.

Obie w choreografii Rolanda Petit... I tu dochodzę do istoty mojego podziwu dla A. Ferri: niesamowicie wykonuje choreografie R. Petit...

A jak niedawno pisałąm R. Petit to dla mnie mistrz normalnie, ogromnie doceniam go jako choreografa, zwłaszcza za to , ze jego "dzieła" zawsze są dla mnie zaskakujące i nigdy nie nudne. W każdej niemal jego choreografii jest tyle enerii, tyle różnorodności: czasem śmieszności, czasem dramatyzmu, czasem fascynacji, czasem pożądania.

Trudno dla tancerza dobrze wykonać choreografie R. Petit. Itak kiedys wlasnie przegladajac rozne wykonania Petita ktoregos dnia mnie olsnilo, ze jest jedna tancerka, ktora calosc tych szalenie bogatych wrazenie umie doskonale wyrazic i aktorsko udzwignac, i technicznie odegrać : ta tancerka rzecz jasna jest A. Ferri.

A porownac Ferri do innych mozna na przykladzie chociazby krotkich fragmentow Le Diable Amoureux w wykonnaiu Ferri i w wykonaniu baletu z Marsylii...
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

Agnieszka prosiła mnie, żebym skopiowała tutaj swój post z tematu "Filmy baletowe w internecie", żeby tam nie robić bałaganu, a rozmowę przenieść tutaj. W związku z tym że nie mogę usunąć już tamtego postu, a żeby treści się nie "dublowały" w tamtym poście usunę część dotyczącą Ferri, a zostawię tą bardziej hm.. offtopową, ale już trudno ;)

Wracając do tematu i Twojego pytania o Ferri ;) Owszem, jest jedną z moich ulubionych tancerek, zachwyciłam się nią od razu, kiedy tylko ją zobaczyłam - tutaj nie będę oryginalna - w "Romeo i Julii" z Angelem Corellą. Do tej pory jest to jeden z tych spektakli, które są na mojej liście najwyżej ocenianych i zapewne nigdy z niej nie spadnie. Ferri ma wszystkie cechy, na które najbardziej zwracam uwagę przy ocenie każdego tancerza - czyli przede wszystkim jest bardzo plastyczna (tak, mam na myśli również jej słynne podbicie, do którego fanów jak najbardziej się zaliczam ;) ), muzykalna, naturalna i jedna z najważniejszych cech - jest doskonałą aktorką. Widziałam ją także w "Giselle", "Śnie nocy letniej" (Balanchine'a), "Nietoperzu", "Zakochanym diable", "Lunatyczce", "Śnie" (Ashtona) oraz filmie "La luna incantata", który w zasadzie opiera się przede wszystkim na tańcu. Cóż więcej mogę dodać.. chyba tylko tyle, że tak jak w przypadku każdego tancerza trzeba oglądać, żeby wyrobić sobie własne zdanie ;)

Kilka filmów dla ilustracji:
http://www.youtube.com/watch?v=KS10pzxE4eQ - słynne pas de deux z "Romeo i Julii", wersja z Corellą.

Trzy pas de deux z "Damy kameliowej":
http://www.youtube.com/watch?v=9nZsNNCHnsw
http://www.youtube.com/watch?v=5YfoltRyOWg&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=ByFBPsGgx3o&feature=related

Dość unikatowe nagranie z "Lunatyczki", jedno z nielicznych tak młodej Ferri i to w dodatku z Barysznikowem:
http://v.youku.com/v_show/id_XOTg0OTgwMTI=.html

Co do [i:5ad86974d2]Carmen[/i:5ad86974d2] to jest to część filmu "Homage a Alessandra Ferri" (tak samo jak [i:5ad86974d2]Preludium[/i:5ad86974d2], gdzie występuje ze Stingiem), natomiast rola w [i:5ad86974d2]Zakochanym diable[/i:5ad86974d2], jak ktoś już zdaje się wspomniał w tym temacie, została stworzona przez Petita specjalnie dla niej ;)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

jakos nie za bardzo moge zobaczyc to nagranie Lunatyczki;

Wam tez sie zacina?
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Niee, tylko trochę więcej cierpliwości bo ładuje się dłużej niż zwykle nie tak jak np. na youtube :P
Nagash
Posty: 131
Rejestracja: czw mar 10, 2011 10:42 pm

Post autor: Nagash »

Tak sobie poczytałem o zachwytach nad między innymi "Giselle" w wykonaniu pani Ferri, postarałem się o wersję z Massimo Murru oraz baletem z La Scala z 1996 r., obejrzałem, zaniemówiłem, nie wiedziałem co ze sobą zrobić, obejrzałem jeszcze raz i mogę tylko powtórzyć słowa zachwytu o tym że to wspaniała tancerka i aktorka.Piękna scena jak tuż przed śmiercią Giselle rzuca się w ramiona Albrechta i osuwa się z nich martwa umierając w ramionach mężczyzny którego kochała. Ktoś o tym pisał ale nie mogę nie powtórzyć o niesłychanej łatwości z jaką partner podnosił panią Ferri, bardzo lekko bardzo płynnie, pięknie. Fantastyczny akt 2 w wykonaniu całego corps de ballet aż dostały brawa w trakcie występu (po raz pierwszy mi to nie przeszkadzało :wink: ) i były one w pełni zasłużone.
Odniosłem tyko wrażenie że pan Murru był jakiś lekko ospały :) , no i możemy w tej wersji obejrzeć młodego jeszcze Roberto Bolle :D
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

pani Ferri, pan Murru - tak z amerykańska :wink: (tak piszą amerykańscy recenzenci, co przyznam zawsze wydawało mi sie dość dziwaczne w krytycznym tekście, pewnie według Amerykanów to takie comme il faut, ale oczywiście nie zniechęcam do takiej pisowni)

no tak Ferri ma rzadko spotykną cechę "naturalną intensywność" ja jednak wolę Murru z całym dobrodziejstwem inwentarza, niż automatyzm Bolle i mam nadzieję ze tego pierwszego zobaczymy w Łodzi, bo dwóch gwiazd raczej nie wyślą.
ODPOWIEDZ