Dawniej a dziś, czyli historia baletu

Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Co do nazw to oczywiscie masz rację- francuskie ballets, to -przeniesione na francuski grunt- włoskie balli i balletti. A zatem słowo ballet, choć pochodzi z Francji, to wywodzi się z Włoch.
Ogólnie patrząc to w każdej dziedzinie sztuki mamy jakieś korzenie, inspirację, przeniesienie na własny grunt czegoś, co choćby w zaczątkach gdzieś juz funkcjonowało albo było tylko inspiracją, kontekstem. I tak też z tym baletem. To co ja dziś mam na myśli myśląc "balet" najbardziej, patrząc historycznie, podobne było do baletu dworskiego we Francji. Pierwszy balet dworski we Fr pt: " Circe -Ballet Comique de la Reine" z muzyką, dekoracjami i 40 tancerzami, ustawionymi twarzami do krola, jest dla mnie takim bardziej konkretnym krokiem w ewolucji baletu. Zgadzam się , że nie było to coś, co powstało z niczego, nie, albowiem było to coś, co jakos wpisywało się w pochody maskaradowe, czy chociazby włoskie intermedia taneczne w czasie uczt czy w teatrach. To wszystko było wpisane w jakiś kontekst, cos co zaczynało się, co już było. Nie sposób zatem istotnie powiedzieć, że w roku tym i tym jest początek sztuki baletowej, a wcześniej nie było nic ale mowic o tym, ze poczatek byl we Francji mialam na mysli, ze balety dworskie były czyms co w miare konkretnie przypominalo spektakl baletowy. Daleka droga byla jeszcze do przyjścia ale to byl jakis tam zalążek, coś juz bardziej konklretnego na tej drodze ewolucji.

I bardzo słusznie piszesz, ze:

[quote:d5678ec4e4="inaenka"]Co do dalekiego echa klasycznej Grecji, oprócz samej idei tańca szlachetnego mamy jeszcze Kodeks Terpsychory, w którym Carlo Blasis, kierując się w swojej teorii właśnie starożytnymi greckimi kanonami estetycznymi, usystematyzował zasady techniki klasycznej oraz podjął próbę stworzenia podstaw nauczania tańca klasycznego[/quote:d5678ec4e4]

To rzeczywiscie pokazuje, ze echa odleglej przeszlosci-i klasycznej Grecji- sa w tancu; kiedys o tym pisal Scarpia ale teraz juz nie odszukam... Nie neguję tego, bo sie nie da, myslalam piszac raczej o tym, ze jakbym miala podac cos, co w historii bylo takim zaczatkiem spektakli baletowych, to jako najbardziej zblizone podalabym balety dworskie
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

A ja moreskę. Moreska to spektakl dworski, z którego wywodzą się balety dworskie. A balet dworski, to dla mnie...już balet :)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

przyznam szczerze, ze o tych moreskach nie wiem . to b ciekawe. ogolnie jak czytałam o historii i o poczatkach to zawsze Wlochy, Wlochy, Francja , Francja...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

no własnie, bo zalezy co traktujemy jako "balet" - widowisko baletowe? Jeszcze w czasach Ludwika i troche póxniej "balety" były spektaklami dworskimi a z czasem wykonywanymi przez zawodowców z udziałem spiewaków, aktorow, akrobatów, mimów. Jesli wiec mówimy o balecie w sensie dzisiejszym, współczesnym to wogóle reforma Noverra dała mu ostateczny kształt. Naomiast poczatki to z jednej strony starożytnośc bo wtedy wykonywano takie "spektakle taeczne" z akcją, z drugiej Włochy i działanośc baletmistrzów włoskich pod wpływem Cameraty Florenckiej )która stworzyła gatunek opery) pragnacej wskrzeszenia gatunków i spektakli "starożytnych" czyli klasycznych - co uważali za wyraz pełnej harmonii i doskonałości
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

i jeszcze o wkładkach ochronnych: dawniej nie bardzo sie "chwalono" czym tancerki wypychały pointy zeby jako tako dało się tańczyć, nie było to elementem podawanym do publicznej wiadomosci. W XX wieku były to strzepki waty, bawełny, szmatek, potem gazet, pocietych rajstop, wreszcie szyte wkładki materiałowe, a ostatnio zelowe czy silikoowe. W stosunku do historii baletu (nawet jesli liczyć tylko od XVIII wieku) to stosunkowa nowość, zresztą podobnie jak samo tańczenie na czubkach palców i pointy (XIX wiek)
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

Co do poczatkow baletu to kolebka sa Wlochy i takie miasta jak Urbino, Ferrara, Florencja, Siena. Podzial tanca na Balli i Bassa danza, spowodowaly wydzielenie sie rodzajuw tancow na dworach ksiazecych. Jednym z najslynniejszych i najwiecej do dzis zachowanych choreografii to Gugielmo Ebreo da Pesaro, pozniej dopiero Antonio Cornazano i Domenico da Piacenza oraz cala reszta anonimowych mistrzow tanca nasladujacych styl tych najwazniejszych np Mariotto. Slowo Ballo, balli oznacza bal, dopiero pozniej stalo sie oznaczeniem baletu, slowo bassa danza taniec dworski" wysoki" przeciwienstwie do balli ktore oznaczaly sie elementami zapoczyczonymi rowniez z tancow z nizszych warstw.

Balet naprawde narodzil sie dopiero w epoce pelnego Renesansu we Wloszech, mozna to znalesc w roznych choreografiach tamtych czasow jak u Negri czy Caroso i pozostalych. Do Francji balet trafil poprzez tancerzy wloskich i nauczycieli, ktorzy pojawili sie tam wraz z Katarzyna Medycejska, ktora uwielbiala tance i bale i byla dobra tancerka. Krol Slonce zainteresowal sie tancem dzieki Lully, ktorzy oprocz bycia kompozytorem nadwornym byl tez tancerzem i choreografem.

Moja uwaga co do Moreski. Moreska jest wybitnie tancem teatralnym, mowi sie ogolnie ze nawiazuje do walki miedzy chrzescijanami i muzulmanami, ale to jedynie okres w ktorym stala sie bardzo znana jako zacheta do walki zwlaszcza w okresie rekonkwisty. Moreska we Wloszech nie miala takich silnych elementow. Zachowalo sie wiele tancow ktore stanowia rodzaj moreski ale jako tanca teatralnego jak chociazby Tesara, ktora miala nasladowac warsztat tkacki, czy Gelosia (Geloxia) opowiadajaca o zazdrosnej kobiecie. Moreska , zazwyczaj byla uwazana najpierw za intermedium miedzy jednym posilkiem a drugim na roznych balach. Wloskie moreski to takie obrazy jak Primavera Boticellego, wystepowaly w nich postacie nimf, stworow, zwierzat. Najbardziej znanym intermedium - komedia byla La Pellegrina ( Pielgrzymujaca kobieta) wystawiona w 1582 z okazji slubu Ferdynanda Medyceusza z Krystyna z rodu Loraine. Kostiumy projektowal Bernardo Buontalenti.

http://www.colnaghi.co.uk/BERNARDO-BUONTALENTI-Florence-1531-1608-Costume-Design-for-34;La-Pellegrina-34;-DesktopDefault.aspx?tabid=7&tabindex=6&objectid=11336&categoryid=0

W Gdansku moreska byla popisowym tancem roznych cechcow na wajazdy i powitania krolow polskich (Wladyslaw IV). Dzis tradycje moreski sa nadal obecne w Anglii i na wyspie zwanej Korcula.
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Spektakle baletowe narodziły się we Włoszech, ale jednym z impulsów z pewnością były moreski - rytmizowane przedstawienia mimiczno-taneczne o charakterze komediowym, w których moros byli ośmieszani (dopiero później, i to poza Hiszpanią zmieniły się w przedstawienia typowych walk w maskaradach i tańcach z mieczami).

Jakby nie patrzeć, przed słynnym "Ballet Comique de la Reine" w 1581 mamy jeszcze spektakl taneczny z fabułą, właśnie we Włoszech w 1489 z okazji ślubu księcia Milanu z Izabelą Aragońską.
Nie mam co się zgadzać, czy nie zgadzać Chiaranzana. Oczywiście, że masz rację. Ja tylko tak do tych najgłębszych korzeni się dokopuję :)

No, tyle balet. Jako spektakl taneczny, widowisko. A styl, rodzaj tańca, choreografie wykorzystywane w tych baletach, czyli początki tańca klasycznego jako techniki tanecznej, to jeszcze inna kwestia :)

(Sagi, o moreskach masz m.in. u Reya i Sachsa)
Ola.K
Posty: 97
Rejestracja: sob maja 22, 2010 2:22 pm

Post autor: Ola.K »

A kto i kiedy założył pierwszą paczkę?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

paczki czyli tiulowe sukienki z goretem narodziły sie wraz z baletem romantycznym więc pewnie Maria taglioni w Sylfidzie, ale to tylko moje przypuszczenia, być moze było już coś podobnego wczesniej w jakims pomniejszym balecie, ale ten był pierwszym baletem romantycznym. Oczywiście była to długa do pół łydki paczka romantyczna
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

Sachs i Rey to sa teorie jeszcze przedwojenne. Nie polegalabym na nich jesli chodzi o taniec moreskowy. Ja akurat wyciagam wnioski po dokumentach historycznych, wzmiankach, w diariuszach, zapiskach - z tym sie moge zgadzac.
ODPOWIEDZ