Jak was postrzegają ludzie nietańczący :)) ??

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

moja kolezanka w liceum tanczyla folklor i wszystkim to imponowalo. a jak ktos glupio mysli to nie ma sie nim co przejmowac. ogolnie ja doceniam folklor :)
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

To wspaniale ;). U nas z kulturą ludową i docenieniem jej to troszkę na opak... ale to może dlatego, że teraz bardzo modny w moich okolicach hip-hop się stał...
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

ludzie reaguja niechecia na to, czego nie znaja.
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

Ooo... I tu się z Tobą zgodzę. Chociaż uważam że wszystkie tańce, czy klasyka, czy te tańce zmodernizowane, folklor... każdy z nich ma taki 'swój smak'. Wszystkie są niepowtarzalne na swój sposób :):)
Ja to lubię każdy rodzaj ruchu. ;]
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

Większość dziewczyn myśli, że balet to jest takie dziecinne zajęcie, że wystarczy stanąć na paluszkach, dać łapki w górę, zakręcić się w kółeczko i już jesteś prima balleriną.
Trochę przyczyniają się do tego lalki Barbie i np. taki H&M, gdzie można kupić zestaw prima ballerina (różowy kostiumik z wzorkiem Hello Kitty, różowiutkie baletki, i coś w stylu paczki klasycznej).
Tak naprawdę to życie tancerza klasycznego nie jest wcale takie różowe :evil:
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

[quoted1="Sagittaire"]ludzie reaguja niechecia na to, czego nie znaja.[/quoted1]
Sagittaire musisz tą myśl zapisać.Jest GENIALNA!!!
Jednakże niektórzy dorośli podziwiają moje proste plecy po roku chodzenia do OSB :D
Kostaryka
Posty: 250
Rejestracja: śr mar 03, 2010 2:20 pm

Post autor: Kostaryka »

zauważyłam taką tendencję, że im człowiek starszy tym "lepiej" przyjmuje, reaguje na takie wieści. dla przykładu- w gimnazjum miałam taką koleżankę, która była w OSB w Bytomiu, ale zdecydowała się na normalne nauczanie i prywatne nauczanie baletu- teraz chyba już wcale nie tańczy<zresztą wydaje mi się, że od dawna>. no w każdym razie ta moja koleżanka gdy tylko powiedziała, że chodzi na balet spotkała się z niemiłym przyjęciem tej wiadomości przez jednego z chłopców- generalnie wyśmiał ją, ironizował etc. etc.
po latach <5 czy 6> gdy usłyszał, że ja chodzę na balet, a właściwie dopiero się go uczę, bardzo się zaciekawił, był pod wrażeniem i mile się zaskoczył, że to właśnie balet wybrałam.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

co do tego chlopaka, to ogolnie teraz , pod wplywem roznych programow, taniec jest bardzo upowszechniony i porobilo sie tak, ze to ze ktos tanczy z reguly teraz wszystkim imponuje. Sama wiem, ze jak bylam w liceum to moi koledzy w zyciu i za Chiny nie zapisaliby sie na taniec (tylko na pilke, karate itd). A dzis co? Ci sami ludzie sami sie na starosc zapisuja na jakis taniec dla doroslych.

A co do prostych plecków to fakt. To w sumie jeden z Waszych plusow, jakie z baletu wynosicie. :)
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

[quote58="Katia"]ale to może dlatego, że teraz bardzo modny w moich okolicach hip-hop się stał...[/quote58]

No tak, u mnie dochodzi do tego, że jeśli ktoś tańczy hip-hop czy break`a to super, ale coś innego nie jest zbyt akceptowane.
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

Śmiać mi się chce, jak widzę grupkę dziewcząt tańczących hip-hop bardzo nieświadomie... Ich ruchy są takie kompatybilne... No ale wiesz. One są fajne, bo tańczą 'hip-hop'. A mnie się wydaje że ten rodzaj tańca trzeba czuć. Bo ja np. Za cholere nie mogłabym tego tańczyć. Nie umiem trzepać ciałem, ani rzucać się :P
ODPOWIEDZ