Typy point - opisy i opinie o różnych modelach point
Sansha Ovation 3/4
Zgadzam się, Ovation 3/4 to chyba jeden z lepszych modeli point (jak dla mnie) Sanshy.
Może rzeczywiście są troszkę zbyt miękkie, ale za to bardzo dobrze się rozrabiają (nie musiałam nic z nimi robić aby normalnie wejść na czubek), stopa w nich ładnie wygląda, są wygodne. Ogólnie łatwo się w nich ćwiczy, stabilnie. Dla mnie idealne pointy to Freedy Classic (są właśnie troszkę twardsze od Ovation), ale ciężko je dostać więc jak ich nie mam to zadowalam się Ovationami:-)
Balerina-Dance wydaje mi się, że rozmiarowi 34 bedzie odpowiadał 2, ale mogę się mylić. Najlepiej zapytaj w jakimś sklepie internetowym, bo każda Firma ma inną rozmiarówkę, z Sanshy napewno to będzie większa cyfra.
Może rzeczywiście są troszkę zbyt miękkie, ale za to bardzo dobrze się rozrabiają (nie musiałam nic z nimi robić aby normalnie wejść na czubek), stopa w nich ładnie wygląda, są wygodne. Ogólnie łatwo się w nich ćwiczy, stabilnie. Dla mnie idealne pointy to Freedy Classic (są właśnie troszkę twardsze od Ovation), ale ciężko je dostać więc jak ich nie mam to zadowalam się Ovationami:-)
Balerina-Dance wydaje mi się, że rozmiarowi 34 bedzie odpowiadał 2, ale mogę się mylić. Najlepiej zapytaj w jakimś sklepie internetowym, bo każda Firma ma inną rozmiarówkę, z Sanshy napewno to będzie większa cyfra.
Sansha Soprano
Co sądzicie o Sansha Soprano ? nadaja sie dla początkujących ?
odradzam soprano... bardzo ciezko je rozrobic, nie zbyt fajnie sie w nich tanczy. a jak sie ma szersza stope to juz wogle jest tragedia :? strasznie ocierają, w porownaniu do grishko fouette nie maja szans. GRISHKO RULEZ :D
slyszalam wiele dobrych opini o Recitalach i Ovationach, osobiscie nie mialam z nimi doczynienia, wiec sie nie wypowiem :)
slyszalam wiele dobrych opini o Recitalach i Ovationach, osobiscie nie mialam z nimi doczynienia, wiec sie nie wypowiem :)
-
calawtrawie
- Posty: 64
- Rejestracja: czw lis 05, 2009 10:11 pm
Grishko Vaganova
Ja mam pointy Grishko Vaganova i są twarde(M) i długo się je wyrabia...
na poczatku było mi ciężko w nich ćwiczyć, ale po jakimś czasie się wyrobiły i jest ok :) Ja osobiście mam dość wysokie podbicie dlatego lepiej mi się pracuje w twardszych modelach
na poczatku było mi ciężko w nich ćwiczyć, ale po jakimś czasie się wyrobiły i jest ok :) Ja osobiście mam dość wysokie podbicie dlatego lepiej mi się pracuje w twardszych modelach
Grishko Maya I
Mięciutki również można dokupić... Jak kto woli :D
Co sądzicie o Maja I?
Co sądzicie o Maja I?
Sansha Ovatio 3/4 i Legende
[quote:7f6e5af28a="veronik@"]
A tak przy okazji chciałam się zapytać, które lepsze Sansha Ovatio 3/4 czy Legende ? Czy ktoś miał obie pary ?[/quote:7f6e5af28a]
Na początku miałam Ovatio 3/4 - świetne dla początkujących, nie masz problemu z ich rozrobieniem ;) mają szeroki bardzo stabilny czubek
A teraz mam Legende i są fantastyczne, są ciche i mają minimalnie węższy czubek
- jeżeli mam porównać obie pary zdecydowanie bardziej wolę Legende
A tak przy okazji chciałam się zapytać, które lepsze Sansha Ovatio 3/4 czy Legende ? Czy ktoś miał obie pary ?[/quote:7f6e5af28a]
Na początku miałam Ovatio 3/4 - świetne dla początkujących, nie masz problemu z ich rozrobieniem ;) mają szeroki bardzo stabilny czubek
A teraz mam Legende i są fantastyczne, są ciche i mają minimalnie węższy czubek
- jeżeli mam porównać obie pary zdecydowanie bardziej wolę Legende
Witam! Ja właśnie ostatnio kupiłam sobie pointy Sansha Ovation i jestem z nich na prawde zadowolona. Trochę ciężko się rozrabiały, ale teraz są na prawde świetne. Moim zdaniem są one dla wszystkich - zarówno dla profesjonalistów jak i początkujących. Zdecydowanie polecam. Ja na przykład mam szeroką stopę i czuję się w nich dobrze, ale moja koleżanka z dość wąską stopą też nie narzeka na ten model. I podbicie pięknie w nich wygląda. Najpierw je troche rozrabiałam dłońmi i tak jak ktoś gdzieś pisał wyginałam na drążku, a potem to już na stopach. Na prawde Sansha Ovation to najlepsze pointy na jakich miałam okazje tańczyć. Są bardzo stabilne. Raz tańczyłam w nich bez troczków, tylkoz gumką (wiem że nie powinnem, ale odprułam stare troczki a zapomniałam doszyć nowe) i dobrze przylegały do stopy, nie spadały i właściwie nie widziałam różnicy. Są bardzo stabilne i tak lekko sie w nich tańczy. Do Ovation wogóle nie mam wkładek bo są moim zdaniem tak wygodne, że wkładki są tutaj zbędne. Mam tylko troche waty w czubkach, ale i bez tego dałoby rade