Pole Dance
Pole Dance
Taniec czy sport ?
Dla jednych rekreacja dla innych rozrywka spod czerwonej latarni.
Co sądzicie o Pole Dance, piszę po angielsku, bo po polsku gorzej brzmi.
W grudniu były mistrzostwa świata w Tokio, wygrała Japonka, a wśród mężczyzn Australijczyk.
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=Q2idgYJsVY0]Tu można zobaczyc[/URL]
[URL=http://www.reuters.com/news/video?videoId=9075254]i tutaj[/URL]
Organizacyjnie dyscyplina jest w rozproszeniu, inne Mistrzostwa Świata były także w 2009 na Jamajce.
Na fali olimpijskiej, na Dalekim Wschodzie nagłaśniają temat włączenia tej dyscypliny do programu Igrzysk Olimpijskich.
Na ile to realne i celowe / amerykanie z US Pole Dancing Federation są przeciw, bo jeszcze nie czas, bo sport wypierze ten taniec z erotyzmu, bo opanują ex-gimnastyczki.
[URL=http://sports.yahoo.com/olympics/news?slug=ap-goldenpoles&prov=ap&type=lgns]Tu artykuł zawierający głosy na ten temat[/URL]
Jedną z inicjatorek jest krakowianka osiadła w Hong-Kongu, Ania Przeplasko,
[URL=http://www.fitness-pole-dance.com/#/ania/4533294520]tu jej bio[/URL]
[URL=http://www.ourkitchensink.com/tag/ania-przeplasko/]A tu żarty na temat[/URL]
W Polsce po informacji na jednym z portali, ktoś dodał w pierwszym komentarzu „a może i dymanko” dodać do programu olimpijskiego.
Niewątpliwie wzrosło zainteresowanie tym rodzajem tańca jako dziedziny fitness. W Polsce chyba też już jest taka oferta.
Jeżeli ktoś jest za usportowieniem tego rodzaju tańca i popiera starania o włączenie do programu olimpijskiego ( Londyn 2012 jako pokaz, a Rio 2016 jako dyscyplina
[URL=http://www.petitiononline.com/polympic/petition.html]tu może podpisac petycję [/URL]
Dla jednych rekreacja dla innych rozrywka spod czerwonej latarni.
Co sądzicie o Pole Dance, piszę po angielsku, bo po polsku gorzej brzmi.
W grudniu były mistrzostwa świata w Tokio, wygrała Japonka, a wśród mężczyzn Australijczyk.
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=Q2idgYJsVY0]Tu można zobaczyc[/URL]
[URL=http://www.reuters.com/news/video?videoId=9075254]i tutaj[/URL]
Organizacyjnie dyscyplina jest w rozproszeniu, inne Mistrzostwa Świata były także w 2009 na Jamajce.
Na fali olimpijskiej, na Dalekim Wschodzie nagłaśniają temat włączenia tej dyscypliny do programu Igrzysk Olimpijskich.
Na ile to realne i celowe / amerykanie z US Pole Dancing Federation są przeciw, bo jeszcze nie czas, bo sport wypierze ten taniec z erotyzmu, bo opanują ex-gimnastyczki.
[URL=http://sports.yahoo.com/olympics/news?slug=ap-goldenpoles&prov=ap&type=lgns]Tu artykuł zawierający głosy na ten temat[/URL]
Jedną z inicjatorek jest krakowianka osiadła w Hong-Kongu, Ania Przeplasko,
[URL=http://www.fitness-pole-dance.com/#/ania/4533294520]tu jej bio[/URL]
[URL=http://www.ourkitchensink.com/tag/ania-przeplasko/]A tu żarty na temat[/URL]
W Polsce po informacji na jednym z portali, ktoś dodał w pierwszym komentarzu „a może i dymanko” dodać do programu olimpijskiego.
Niewątpliwie wzrosło zainteresowanie tym rodzajem tańca jako dziedziny fitness. W Polsce chyba też już jest taka oferta.
Jeżeli ktoś jest za usportowieniem tego rodzaju tańca i popiera starania o włączenie do programu olimpijskiego ( Londyn 2012 jako pokaz, a Rio 2016 jako dyscyplina
[URL=http://www.petitiononline.com/polympic/petition.html]tu może podpisac petycję [/URL]
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
[quote:155e5de918="Agnieszka P."]to jest bardziej jednak erotyka a nie sport[/quote:155e5de918]
No nie przesadzaj. Jeśli ten taniec, no może ćwiczenia jest wykonywany sportowo to jaka to erotyka? A że na rurze można sobie poogladać dziewczyny we wszystkich rzutach to dlatego w spelunach porno jest on skrzętnie wykorzystywany. Gdyby wstawic do spelun poręcze albo drązki to dopiero byłaby erotyka. jeno, że panienki musiałyby sie deko wiecej podszkolić :smile:
No nie przesadzaj. Jeśli ten taniec, no może ćwiczenia jest wykonywany sportowo to jaka to erotyka? A że na rurze można sobie poogladać dziewczyny we wszystkich rzutach to dlatego w spelunach porno jest on skrzętnie wykorzystywany. Gdyby wstawic do spelun poręcze albo drązki to dopiero byłaby erotyka. jeno, że panienki musiałyby sie deko wiecej podszkolić :smile:
[quote:641c58f81a="Agnieszka P."]a Ty bys sie podpisal na takiej petycji?
ja chyba nie.
to jest bardziej jednak erotyka a nie sport[/quote:641c58f81a]
Ja podpisałem się, co mi szkodzi, aczkolwiek nie wierzę, aby się im udało.
Prowieniecja tego instrumentu gimnastycznego ma bardzo wyraźne konotacje.
W regionie, gdzie ta idea powstała tzw przemysł rozrywkowo-erotyczny jest bardzo rozwiniety, jednak nie znam na tyle kultury ludzi z Dalekiego Wschodu , aby pisać jak tam to wygląda. W rejonie atlantyckim dominują komementarze w necie nie rokujące powodzenia temu pomysłowi.
Ta ich federacja wyraznie stawia na taniec na rurze jako na cos gimnastycznego, mają jakiś odzew w mediach - to sie liczy dla nich nawet, gdy nie załapią sie do programu olimpijskeigo..
Ponadto wdrożono to w klubach jako jeden z rodzajów fitness, rury do zamontowania w domu sprzedawane sa po ok 300 USD. Wymienia sie gwiazdy i instruktorów z Hollywood, ktore już trenowały, to moze byc zwyczajnie modne, zacheca się mówiąc , ze osmiela niesmiałe kobiety, podbudowuje ich samoocenę itd.
Obok negatywnych konotacji zapewne przeszkodą jest określenie standardu sportowego. Zależnie od tego moze to być balet, taniec, akrobatyka, gimnastyka lub zwykly striptis z nocnego lokalu.
Stworzyłem ten watek jako ciekawostkę związaną z tancem, bo to taniec - muzyka i ruch sceniczny, a czym to naprawde jest zalezy od formy, otoczenia, oczekiwan widza itd -
ja chyba nie.
to jest bardziej jednak erotyka a nie sport[/quote:641c58f81a]
Ja podpisałem się, co mi szkodzi, aczkolwiek nie wierzę, aby się im udało.
Prowieniecja tego instrumentu gimnastycznego ma bardzo wyraźne konotacje.
W regionie, gdzie ta idea powstała tzw przemysł rozrywkowo-erotyczny jest bardzo rozwiniety, jednak nie znam na tyle kultury ludzi z Dalekiego Wschodu , aby pisać jak tam to wygląda. W rejonie atlantyckim dominują komementarze w necie nie rokujące powodzenia temu pomysłowi.
Ta ich federacja wyraznie stawia na taniec na rurze jako na cos gimnastycznego, mają jakiś odzew w mediach - to sie liczy dla nich nawet, gdy nie załapią sie do programu olimpijskeigo..
Ponadto wdrożono to w klubach jako jeden z rodzajów fitness, rury do zamontowania w domu sprzedawane sa po ok 300 USD. Wymienia sie gwiazdy i instruktorów z Hollywood, ktore już trenowały, to moze byc zwyczajnie modne, zacheca się mówiąc , ze osmiela niesmiałe kobiety, podbudowuje ich samoocenę itd.
Obok negatywnych konotacji zapewne przeszkodą jest określenie standardu sportowego. Zależnie od tego moze to być balet, taniec, akrobatyka, gimnastyka lub zwykly striptis z nocnego lokalu.
Stworzyłem ten watek jako ciekawostkę związaną z tancem, bo to taniec - muzyka i ruch sceniczny, a czym to naprawde jest zalezy od formy, otoczenia, oczekiwan widza itd -
[quote:a1a2c5e0b6]nie wiem co by trzeba bylo zrobic zeby ten taniec wyzbyl sie swoich nalecialosci, niebezpodstawnych zreszta...[/quote:a1a2c5e0b6]
bez sensu. to tak jakby z baletu klasycznego wyżucić drążek.
ja się zgadzam z Agnieszką - to bardziej erotyka, niż taniec (w sensie dyscypliny). robiąc z tego dyscyplinę sportową, czyli m.in. ustalając pewne wytyczne, stałe elementy, itp., właśnie wtedy się wypacza, robi jeszcze kolejną odmianę popisów gimnastycznych, co zważywszy na pochodzenie takiego tańczenia wypada dość kuriozalnie - gdzie takiej rurze do przyrządów w gimnastyce sportowej, które z założenia miały służyć tylko gimnastyce, zgodnie z ideą sportu jako ukazanie sprawności, itp.
trochę to śmieszne, takie trochę na siłę to wygląda. a czemu np. akrobacje cyrkowe w rodzaju zaplątywanie się w liny w powietrzu nie jest dyscypliną olimpijską - to - jako dyscyplina olimpijska - byłoby równie kuriozalne.
bez sensu. to tak jakby z baletu klasycznego wyżucić drążek.
ja się zgadzam z Agnieszką - to bardziej erotyka, niż taniec (w sensie dyscypliny). robiąc z tego dyscyplinę sportową, czyli m.in. ustalając pewne wytyczne, stałe elementy, itp., właśnie wtedy się wypacza, robi jeszcze kolejną odmianę popisów gimnastycznych, co zważywszy na pochodzenie takiego tańczenia wypada dość kuriozalnie - gdzie takiej rurze do przyrządów w gimnastyce sportowej, które z założenia miały służyć tylko gimnastyce, zgodnie z ideą sportu jako ukazanie sprawności, itp.
trochę to śmieszne, takie trochę na siłę to wygląda. a czemu np. akrobacje cyrkowe w rodzaju zaplątywanie się w liny w powietrzu nie jest dyscypliną olimpijską - to - jako dyscyplina olimpijska - byłoby równie kuriozalne.
[quote:29bd0024ac="jurecq"] .
o drazku i on BARDZO sie zdziwil, ze moze byc ustawiony poziomo do podlogi;)[/quote:29bd0024ac]
Czy pionowo do podłogi ?
Ale poza tym zgadzam się w pełni z Twoją wypowiedzią.
Chyba "przespałem się" z tematem, bo dziś rano uznałem definitywnie, że temu rodzajowi tanca jak i wszystkim innym Olimpiada jest zbędna. Fitnesowe dyscypliny też radza sobie dobrze bez Olimpiady.
Może zafascynowała mnie ta mistrzyni Sato tańczy, cwiczy na rurze na najwyższym poziomie, ale przestaje to być tancem, a bardziej cyrkiem, zatraca erotyczną formułę, i robi się z tego jeszcze jeden przyrząd gimnastyczny.
Natomiast takie ujmowanie i nagłaśnianie tematu działa pozytywnie w obu kierunkach, po pierwsze akceptacji tej formy tanca jako rodzaju sztuki, a po drugie popularyzacji tego rodzaju cwiczeń fitnesowych i nie żałuje , ze podpisalem się pod petycją, nie przeceniając też znaczenia takiego gestu z mojej strony.
o drazku i on BARDZO sie zdziwil, ze moze byc ustawiony poziomo do podlogi;)[/quote:29bd0024ac]
Czy pionowo do podłogi ?
Ale poza tym zgadzam się w pełni z Twoją wypowiedzią.
Chyba "przespałem się" z tematem, bo dziś rano uznałem definitywnie, że temu rodzajowi tanca jak i wszystkim innym Olimpiada jest zbędna. Fitnesowe dyscypliny też radza sobie dobrze bez Olimpiady.
Może zafascynowała mnie ta mistrzyni Sato tańczy, cwiczy na rurze na najwyższym poziomie, ale przestaje to być tancem, a bardziej cyrkiem, zatraca erotyczną formułę, i robi się z tego jeszcze jeden przyrząd gimnastyczny.
Natomiast takie ujmowanie i nagłaśnianie tematu działa pozytywnie w obu kierunkach, po pierwsze akceptacji tej formy tanca jako rodzaju sztuki, a po drugie popularyzacji tego rodzaju cwiczeń fitnesowych i nie żałuje , ze podpisalem się pod petycją, nie przeceniając też znaczenia takiego gestu z mojej strony.
A ta Japonka fajna, tyle że to już właściwie tylko gimnastyka, nie taniec, i to raczej nie w rodzaju sportu olimpijskiego, a akrobacji cyrkowych (które też przecież są interesujące, ale rywalizacja sportowa to jednak trochę co innego, bo i zatraca się to, co w tym jest ciekawe, indywidualne, na rzecz kto więcej się utrzyma czy większy szpagat zrobi...).
[quote:7a913906f8="Joanna"]gdzie takiej rurze do przyrządów w gimnastyce sportowej, [/quote:7a913906f8]
No wiesz? Skąd to przekonanie?Skoro ludzie odkryli, że calkiem ładnie można gimnastykować się na drążku pionowym czyli rurze to nie należy tego potepiać w czambuł. Widzę, że erotyka to dla Was tabu a ja od tego zupełnie abstrachuję.
Jak ktoś chce to erotyki sie wszedzie dopatrzy. Tak prawde mowiąc to prawdziwa erotyka wystepuje w tańcu klasycznym natomiast na rurze w spelunach jest to poprostu porno :D. Mam watpliwosci czy wyczuwacie róznicę pomiędzy erotyką a porno?
Co do ustanowienia tego jako dyscypliny olimpijskiej to sie z Tobą Joanno zgadzam albowiem dysc. olim. jest coraz wiecej i olimpiady ulegają przez to deprecjacji.
brakuje jeszcze tego aby na olimpiady wprowadzono cymbergaja albo "zjazd na bele czem" :smile:
No wiesz? Skąd to przekonanie?Skoro ludzie odkryli, że calkiem ładnie można gimnastykować się na drążku pionowym czyli rurze to nie należy tego potepiać w czambuł. Widzę, że erotyka to dla Was tabu a ja od tego zupełnie abstrachuję.
Jak ktoś chce to erotyki sie wszedzie dopatrzy. Tak prawde mowiąc to prawdziwa erotyka wystepuje w tańcu klasycznym natomiast na rurze w spelunach jest to poprostu porno :D. Mam watpliwosci czy wyczuwacie róznicę pomiędzy erotyką a porno?
Co do ustanowienia tego jako dyscypliny olimpijskiej to sie z Tobą Joanno zgadzam albowiem dysc. olim. jest coraz wiecej i olimpiady ulegają przez to deprecjacji.
brakuje jeszcze tego aby na olimpiady wprowadzono cymbergaja albo "zjazd na bele czem" :smile:
a gdzie ja napisałam, że cokolwiek potępiam.
mam na myśli to, że przyrządy gimnastyczne powstały z ideą gimnastyki, sprawności, (to niemal czysty koncept: zlatujesz - przegrywasz;) ) itp., a rura do tańca niekoniecznie;) a że z czasem ktoś odkrył, że można robić na niej cyrkowe akrobacje, i zaczął dodawać bardziej popisowe sprawnościowe elementy, to inna sprawa.
mam na myśli to, że przyrządy gimnastyczne powstały z ideą gimnastyki, sprawności, (to niemal czysty koncept: zlatujesz - przegrywasz;) ) itp., a rura do tańca niekoniecznie;) a że z czasem ktoś odkrył, że można robić na niej cyrkowe akrobacje, i zaczął dodawać bardziej popisowe sprawnościowe elementy, to inna sprawa.