list otwarty w sprawie emerytur dla tancerzy
"Państwo zamiast wysyłać na emeryturę schorowanych ludzi powinno im pomóc, gdy jeszcze są zdrowi. Jak? [b:00ad6120f1]Przez szkolenia umożliwiające zmianę kwalifikacji.[/b:00ad6120f1]
To prawda obecny rządowy program aktywizacji "50 +" nie sprawdza się. Ale rząd musi - wykorzystując środki unijne - to zmienić. Na pewno rozwiązaniem nie jest wysyłanie chorych ludzi na wcześniejszą emeryturę."
Emerytura nie jest żadnym wyjściem! To już są po prostu szczyty absurdu; do tej pory nie zabierałam głosu w tej dyskusji, ale po przeczytaniu tego artykułu nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać. Kompletna paranoja! Sami gubią się w zeznaniach; zadaniem państwa jest zapobieganie temu, żeby tancerze w wieku 40 lat nie byli doprowadzeni do zupełnej ruiny fizycznej, a później wyskakują z pomysłem, że zadaniem państwa jest organizowaniem szkoleń umożliwiających zmianę kwalifikacji? Na kogóż to oni chcą 50-letniego tancerze przekwalifikować?
Brak mi słów, ręce opadają, jedyny pozytywny skutek, jaki dostrzegam (przepraszam, ale nie mogę się od tej aluzji politycznej powstrzymać, jestem wzburzona), że może duża część osób tutaj, szczególnie młodych, się opamięta i nie pójdzie głosować na PO, przynajmniej z tego naszego tutaj środowiska. Naprawdę nie wiem, jaki jeszcze głupszy projekt oszczędności budżetowych można by było wymyślić.
To prawda obecny rządowy program aktywizacji "50 +" nie sprawdza się. Ale rząd musi - wykorzystując środki unijne - to zmienić. Na pewno rozwiązaniem nie jest wysyłanie chorych ludzi na wcześniejszą emeryturę."
Emerytura nie jest żadnym wyjściem! To już są po prostu szczyty absurdu; do tej pory nie zabierałam głosu w tej dyskusji, ale po przeczytaniu tego artykułu nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać. Kompletna paranoja! Sami gubią się w zeznaniach; zadaniem państwa jest zapobieganie temu, żeby tancerze w wieku 40 lat nie byli doprowadzeni do zupełnej ruiny fizycznej, a później wyskakują z pomysłem, że zadaniem państwa jest organizowaniem szkoleń umożliwiających zmianę kwalifikacji? Na kogóż to oni chcą 50-letniego tancerze przekwalifikować?
Brak mi słów, ręce opadają, jedyny pozytywny skutek, jaki dostrzegam (przepraszam, ale nie mogę się od tej aluzji politycznej powstrzymać, jestem wzburzona), że może duża część osób tutaj, szczególnie młodych, się opamięta i nie pójdzie głosować na PO, przynajmniej z tego naszego tutaj środowiska. Naprawdę nie wiem, jaki jeszcze głupszy projekt oszczędności budżetowych można by było wymyślić.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
nie wiem czy gornicy w wieku 50 lat mają bardziej zdeformowane ciała od tancerzy, a jakos nikt ich nie wysyla ochoczo do urzedu pracy , zeby po 50 roku zycia robili sobie szkolenia i do emerytur "dorabiali "
Grup z "wczesniejszymi emeryturami" rzeczywiscie bylo u nas za duzo, bo byli tam min dziennikarze czy pracownicy urzedow kontroli skarbowych . To byla paranoja rzeczywiscie. Ale jak mozna bylo wyeliminowac tancerzy?
A ich badania fachowców, to niech sobie włożą miedzy bajki..., Generalnie u nas nie ma czegos takiego jak fachowe przygotowanie projektu ustawy; a nawet jak przypadkiem jakis w miare fachowiec sie pojawi na etapie tworzenia projektu, to potem i tak jest duzo zmian i potem to juz zupelnie sie traci kontrole nad tym co powstaje.
Grup z "wczesniejszymi emeryturami" rzeczywiscie bylo u nas za duzo, bo byli tam min dziennikarze czy pracownicy urzedow kontroli skarbowych . To byla paranoja rzeczywiscie. Ale jak mozna bylo wyeliminowac tancerzy?
A ich badania fachowców, to niech sobie włożą miedzy bajki..., Generalnie u nas nie ma czegos takiego jak fachowe przygotowanie projektu ustawy; a nawet jak przypadkiem jakis w miare fachowiec sie pojawi na etapie tworzenia projektu, to potem i tak jest duzo zmian i potem to juz zupelnie sie traci kontrole nad tym co powstaje.
totez przenosze tu link do petycji w tej sprawie - jedna juz podpisywałam, pisałam o tych sprawach długo i namietnie ;)Oczywista, rozumiem, ze wiele innych gru tez by chciało wczesniejsze emerytury i kilku na pewno by się nalezały podobnie jak tancerzom ale... no własnie. To już moze nie mydlmy oczu tymi "5 latami wczesniej" bo to smiechu warte. A przekwalifikowanie - rzeczywiście, w wypadku tancerzy wyjatkowo trudne. Dokąd się nie zmieni u nas samo szkolenie i nauka tancerzy jak na Zachodzie oraz tryb pracy ( nauka prywatnie lub w renomowanych szkołach łączona z nauka innych rzeczy, czasem zawodu, czasem studiami w systemie zaocznym lub wieczorowym, kariera szybka, krótka ale treściwa itd...) nie ma szans na sensownosc tego typu rozwiązań. Obecnie polski tancerz (i nicw tym dziwnego) chce przetańczyć 20- cudem 25 lat i odejśc na emeryture imiec z czego zyć, ewentualnie dorabiajac nauką tańca czyli tym czego go nauczono). Na zachodzie poza nielicznymi wyjątkami (gwiazdami)tancerz pracuje 10-15 lat (czasem jednoczesnie dorabiajac w innym zawodzie) po czym odnajduje się w innym zawodzie lub zakłada własny biznes... Nie ma co porównywac, choć jak chocby opisał to Tanc w watku o zarobkach tancerzy - nie brak i u nas zaradnych i gotowych podejmowac takie wyzwania tancerzy.
http://www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=4906&podpis_rodzaj=1
http://www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=4906&podpis_rodzaj=1
[quote:db7ed43b56="Lilian"]Czy zatrudnienie w szkole tańca, posiadanie dorobku artystycznego nie wystarczy? ;>[/quote:db7ed43b56]
Liczy sie okres zatrudnienia jako tancerz(podstawowym dokumentem jest świadectwo pracy)
O ile sie orientuję to zatrudnienie w szkole tańca(rozumiem, że jako nauczyciel-instruktor) podlega pod przepisy emerytalne dla nauczycieli.Uwaga: jeśli jest sie właścicielem szkoły tańca to obowiązuja przepisy jak dla przedsiebiorców czyli emerytura w wieku 65lat
Dorobek artystyczny, choćby nawet światowy nie ma żadnego znaczenia na ustalenie emerytury :(
Liczy sie okres zatrudnienia jako tancerz(podstawowym dokumentem jest świadectwo pracy)
O ile sie orientuję to zatrudnienie w szkole tańca(rozumiem, że jako nauczyciel-instruktor) podlega pod przepisy emerytalne dla nauczycieli.Uwaga: jeśli jest sie właścicielem szkoły tańca to obowiązuja przepisy jak dla przedsiebiorców czyli emerytura w wieku 65lat
Dorobek artystyczny, choćby nawet światowy nie ma żadnego znaczenia na ustalenie emerytury :(