Przyrost masy mięśniowej...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
jaromir
Posty: 281
Rejestracja: pt lis 21, 2008 9:39 am

Post autor: jaromir »

hm, ze nalezy zmieniac cwiczenia, aby działały na przyrost masy miesniowej to swiadczy o wiedzy szerokiej,

ale szczególnie imponuje mi to czego ja zupelnie nie znam, te niuanse dotyczace roznch technik, stylow , calej pracy treningowej dot. baletu klasycznego, wiesz jak wynika z postu wiecej niz niejeden pedagog, ktory ma czesto duze doswiadczenie, ale z wiekiem już swej wiedzy nie pogłębia, dlatego nie mozna sie dziwić, ze uczeń opiera wiedze na ten temat o jedno, ( pedagog ), czy dwa ( atlas anatomi ) zrodla i wtedy juz wydaje sie jemu, ze wie bardzo duzo, tymczasem, jak wszystko , sprawy sa bardziej zlozone.

P.s. oczywiscie szeroka wiedza i poglebiona to jeden z aspektow, czasami dobry pedagog to przedewszystkim ten ktory potrafi zmusic , zmotywowac do pracy, do cwiczen, a także przkonac np. przerazone dziewczyny, ze nie nalezy obawiac sie przyrostu miesni, bo sa niezbedne, aby cokolwwiek zrobic
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:e466db8171="jaromir"]wiesz jak wynika z postu wiecej niz niejeden pedagog[/quote:e466db8171]

ja bym tu zaznaczyła - NIESTETY.

(aczkolwiek nie powiedziałabym, że 'więcej', a że 'szerzej' - to znacznie właściwsze słowo)

[size=9:e466db8171]Ale to też może trochę wyjaśnię. Tak jest, jak się czerpię wiedzę z różnych źródeł - uczyli mnie zarówno pedagodzy, którzy uczą w polskich OSB, jak i tancerze/ pedagodzy, którzy uczą w Europie lub USA (specjalnie oddzielam, bo to też różne rzeczy...), w tym np. taie cuda jak released ballet;) Jak ma się kontakt z tak różnymi rzaczmi, oraz z różnych podejściem do wykonywania tej samej rzeczy, to siłą rzeczy coś tam się otwiera w głowie. Jest zreszą takie powiedzenie, że im więcej się wie, to tym bardziej się wie, ile się nie wie ;)
Czemu to mówię - bynajmniej nie o self promotion tu chodzi, ale niestety o zwrócenie uwagi na fakt, że zdarzają się pedagodzy, którzy owszem, są bardzo dobrzy, ale tkwią w jednym tylko sposobie myślenia, jednej technice, i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że idzie to często w parze z negowaniem czegoś co inne, co z założenia jest niepoprawne (mimo iż wg innej techniki jest).
Osobiście dość często spotkałam się z takim nauczycielami, którzy mieli wbity pewien system, pewną wiedzę, należy dodać że dużą, popartą doświadczeniem, itp., ale ograniczali się tylko do tego, i za błąd uznawali np. to, co jest poprawne wg innej szkoły. Mowa cały czas o klasyce, oczywiście. Za to na Zachodzie znacznie częściej zdarzało mi się usłyszeć, że 'ok, rób w swoim nauczonym stylu, byle dobrze', albo że 'tak jest też ok, ale ja chcę inaczej', tudzież 'nie wiem, jak to jest w innych szkołach, ale wg tej jest tak', itp. Wśród polskich nauczycieli znacznie częściej zdarzało mi się słyszeć, że coś jest 'absolutnie niedopuszczalne', i że 'w balecie wg żadnej szkoły tak nie ma', i że 'mogę przynieść swoje notatki z pedagogiki baletu, że u Waganowej jest wyraźnie napisane to, i to' - w sytuacji kiedy NA PEWNO wiedziałam, że jest tak wg innych szkół (bo osobiście widziałam lub słyszałam uwagi), i czasem wręcz to dotyczyło rzeczy tak banalnych i łatwych do sprawdzenia, jak np. inny układ/nazwa rąk czy arabesque... Smutne to trochę...[/size:e466db8171]

Sorry za off.
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[b:2df943d01d]x[/b:2df943d01d]
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Ja mam tylko jedno pytanko do Joanny oczywiście: czy Ty studiowałaś gdzieś na medycynie ew na AWF-ie?, bo Twoja wiedza z anatomii wydaje się byc profesjonalna.
[quote:3e50847205="jurecq"]a tu dziewczyny przejmuja sie ze zaczynaja miec ladne nogi[/quote:3e50847205]
Jurecq! Dziewczyny inaczej rozumieją pojecie ladnych nóg niż my, nawet sa pod tym względem duże różnice wśród facetów. Stereotyp długich i szczupłych nóg wcale nie jest akceptowany przez wszystkich mężczyzn.
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[b:d9d6781a96]x[/b:d9d6781a96]
porky
Posty: 45
Rejestracja: pn lis 17, 2008 5:35 pm

Post autor: porky »

Nie mam zamiaru sie już sprzeczać. Ty masz swoje zdanie ja swoje, skoro masz tak wielką wiedze, to z chęcią kiedyś bym chciał zobaczyć cie na scenia. Grasz może w jakiś teatrze w okolicach Śląska?
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Żeby mieć taką wiedzę nie trzeba od razu tańczyć na scenie :/
porky
Posty: 45
Rejestracja: pn lis 17, 2008 5:35 pm

Post autor: porky »

Dobrze, pytam sie porstu, bo [b:1ace425dbe]Joanna[/b:1ace425dbe] napisała że brała udział w warsztatach. I z czystej uprzejmości było to pytanie.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quote:ef88329022="porky"]to z chęcią kiedyś bym chciał zobaczyć cie na scenia. [/quote:ef88329022]
My od lat juz czekamy na tę chwilę a Ty Nowicjuszu chcialbyś ot tak od razu. :D
"To se neda pane Hawranek"
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Kiedyś może zobaczycie :wink:

porky - miło, że pytasz, ale na Śląsku jakoś nie tańczę. kolejną rzeczą jest - tak już na marginesie - że wiedza, a talent sceniczny oraz talent np. pedagogiczny to różne rzeczy, czasem się łączą, czasem niekoniecznie.
aczkolwiek o sobie nie mówię, bo mnie samej nie wypada.
ODPOWIEDZ