A teraz (znowu bezceremonialnie) pozwolę sobie przejść do nurtującego mnie pytania. Otóż jak powszechnie wiadomo, ponoć nie zachowało się, a nawet możliwe, że w ogóle nie powstało żadne nagranie filmowe, na którym można byłoby zobaczyć taniec Niżyńskiego. I jest to o tyle zrozumiałe, że podobno sobie tego nie życzył i nie chciał, żeby go filmowano; w przeciwnym razie byłoby to rzeczywiście dość dziwne, bo zachowały się przecież, krótkie bo krótkie, ale jednak, materiały filmowe przedstawiające najsłynniejsze tancerki tego okresu: Annę Pawłową, Tamarę Karsawinę, Olgę Spiesiwcewą. I rzeczywiście - to przywodziło mi na myśl pytanie - czy aby na pewno nigdy nie powstało żadne, choćby jedno, krótkie nagranie, szczególnie biorąc pod uwagę to, że był to w tamtych czasach tancerz największego formatu?
I dość dawno temu, będzie kilka miesięcy - natrafiłam na youtube na jakieś "sprytne", a może i nie podróbki, które rzekomo przedstawiały kilkunastosekundowe fragmenty występów Wacława. Oczywiście, większość to okpiła, ale ktoś w komentarzach napisał, że słyszał o tym, iż istnieje jedno nagranie, ale w prywatnych rękach. Oczywiście, bez podania źródła informacja ta była nie wiele więcej warta, co owe krótkie filmy, dlatego zapomniałam o tym na dłuższy czas, chociaż mimo wszystko - zaintrygowało mnie to.
Przypadek jednak sprawił, że jakimś trafem znowu otworzyłam to nieszczęsne video, ale za to, przeczytałam, że autor owego komentarza podaje źródło dla tej informacji, a jest to ponoć książka Peter Ostwalda "Vaslav Nijinsky, A Leap into Madness". Może lepiej zamieszczę link do tego video wraz z komentarzem: http://www.youtube.com/watch?v=wy7YHWnxZOQ&feature=channel
Czy ma ktoś może tą pozycję? Ja chciałam kupić kiedyś książkę Romoli o Niżyńskim, ale niestety zwinięto mi ją sprzed nosa, za to nawet sam Fokin wspominał, że jest w niej ponoć mnóstwo kłamstw i nieścisłości (typu: Wacław w wieku trzech lat z siostrą Bronisławą i bratem Stanisławem tańczyli klasyczne pas de trois - Bronisława musiałaby mieć zatem jeden rok, ponieważ była od Wacława dwa lata młodsza). Acha, tylko nanieść jeszcze na to poprawkę, że Fokin wtedy już szczerze "nienawidził" Niżyńskiego, więc ile jest wyolbrzymień z jednej czy z drugiej strony naprawdę trudno stwierdzić nie czytając..
Tak czy inaczej miałam na myśli to, że do tej pozycji podanej jako źródło również należałoby się odnosić sceptycznie, bo wiele może być zarówno kłamstw, jak i lichych spekulacji, żeby tylko wywołać mizerną sensację.. ale, nawet jeśli jest w tym choćby cień prawdy, to moim zdaniem w tym przypadku ta sprawa jest warta uwagi. Bo zastanówmy się: załóżmy, że takie nagranie rzeczywiście istnieje i znajduje się w prywatnych rękach. Dlaczego więc nie zostanie udostępnione? Przecież to nagranie, ujawnione teraz, w dzisiejszych czasach, musiałoby wzbudzić sensację! No i właśnie, skoro jego posiadacz nie chce puścić go w powszechny obieg, to jaki może być tego powód? Czyżby obawiał się, że ta sensacja przemieni się w sensację, ale negatywną i że zarówno już symboliczna postać Niżyńskiego, jak i jego legenda, runą z piedestału, wywołają powszechne rozczarowanie? Jak na razie nic innego nie przyszło mi do głowy, bo trudno mi uwierzyć, że ta osoba mogłaby być aż tak zaborcza, żeby chcieć zatrzymać je tylko dla siebie.. i kto to może być, ktoś z rodziny, a może po prostu jacyś potomkowie osób związanych z środowiskiem Baletów rosyjskich?
Bardzo proszę, jeśli ktoś czytał, albo coś słyszał, lub chociaż jeśli ma swoją własną teorię na ten temat, to niech się nią podzieli, jestem strasznie ciekawa, co inni myślą na ten temat, może jednak czegoś więcej się dowiem