Jeśli chodzi o balety czysto klasyczne - na pewno "Giselle", gdybym zaś miała obejrzeć wieczór baletowy - mój sentyment do "Voyage" ani trochę nie osłabł, wręcz przeciwnie, z przyjemnością zobaczyłabym go też w jakichś choreografiach Nacho Duato (widziałam fantastyczne "Remanso" i dość duży fragment "Without words".)
Za to ostatnio - moim ogromnym marzeniem jest zobaczenie go w "Czajkowskim" Ejfmana. Od pewnego czasu to chodzi za mną cały czas:
http://www.youtube.com/watch?v=0NGySS-nxQs&feature=related
Wiem, że warszawska premiera była ponoć trochę niedopracowana i było sporo niedociągnięć, zdarzały się niezgrane partnerowania, ale premiera w Berlinie była podobno wielkim wydarzeniem. Czytałam opinie osób, które były bardzo wzruszone i twierdziły, że to jeden z najpiękniejszych spektakli, jakie widziały w życiu. To, co widać powyżej, jest dla mnie tego jakąś próbką
Ag, i chciałam się zapytać; czy masz może pojęcie z którego roku jest nagranie "Voyage", które widziałaś na dvd "True prince"? Bo na pewno nie może to być ta wersja: http://www.youtube.com/watch?v=4kz2mOpjWn8&feature=related
W każdym razie może być to jakieś starsze nagranie, z tego co pamiętam choreografia do tej miniatury powstała w 1992r. A pytam, bo to jest jednak istotne - już dość dawno doszłam do wniosku, że tancerz im starszy, tym lepszy (oczywiście do pewno czasu