XVI Międzynarodowa Konferencja Tańca Współczesnego w Bytomiu
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
[quote:16f50ce994="śnieżka_balerina"]a czym się różni zwykły balet od baletu dla współczesnych tancerzy? że niby taka bardziej neoklasyka?[/quote:16f50ce994]
Nie. Normalny balet, tyle że trochę na inne rzeczy zwraca się uwagę ucząc baletu tancerzy współczesnych, inaczej klasyków. W przypadku kogoś nastawionego na klasykę zwraca się dużo większą uwagę na detale, generalnie jest wtedy bardziej 'restrykcyjnie'). Nie oznacza to, że jak się prowadzi lekcje pod kątem tancerzy współczesnych, to się olewa technikę, bo nie, to co ma być to wszystko jest przestrzegane, ale w tym przypadku istotniejsze jest zwrócenie uwagi na np. płynność ruchów przy kombinacji, po prostu tutaj tancerzom nie potrzebne jest ustawianie palców u dłoni i pochylenia głowy, wręcz może to przeszkadzać, a z kolei przydatne są inne rzeczy. Najwięcej jednak oczywiście zależy - jak zawsze;) - od nauczyciela, na co on personalnie zwraca uwagę. W praktyce często jest też tak, że osoby tańczące współczesny nie mają aż tak rewelacyjnej techniki klasycznej, jak osoby profesjonalnie zajmujące się właśnie baletem, więc ta lekcja jest też po prostu łatwiejsza lub luźniejsza, niż gdyby była dla samych klasyków.
Nie. Normalny balet, tyle że trochę na inne rzeczy zwraca się uwagę ucząc baletu tancerzy współczesnych, inaczej klasyków. W przypadku kogoś nastawionego na klasykę zwraca się dużo większą uwagę na detale, generalnie jest wtedy bardziej 'restrykcyjnie'). Nie oznacza to, że jak się prowadzi lekcje pod kątem tancerzy współczesnych, to się olewa technikę, bo nie, to co ma być to wszystko jest przestrzegane, ale w tym przypadku istotniejsze jest zwrócenie uwagi na np. płynność ruchów przy kombinacji, po prostu tutaj tancerzom nie potrzebne jest ustawianie palców u dłoni i pochylenia głowy, wręcz może to przeszkadzać, a z kolei przydatne są inne rzeczy. Najwięcej jednak oczywiście zależy - jak zawsze;) - od nauczyciela, na co on personalnie zwraca uwagę. W praktyce często jest też tak, że osoby tańczące współczesny nie mają aż tak rewelacyjnej techniki klasycznej, jak osoby profesjonalnie zajmujące się właśnie baletem, więc ta lekcja jest też po prostu łatwiejsza lub luźniejsza, niż gdyby była dla samych klasyków.
-
śnieżka_balerina
- Posty: 181
- Rejestracja: śr lut 01, 2006 5:36 pm