Lekcje tańca klasycznego u Pani Aiszy Hadyny w NCK

Ogłoszenia, informacje i dyskusje o kursach, konkursach, warsztatach, audycjach, powstających szkołach. Kursy baletowe dla dorosłych;
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Ortopeda to może być potrzebny dopiero po lekcjach ;)

Torin
taki mały ten no żarcik oczywiście ;)
kfviatek
Posty: 91
Rejestracja: sob wrz 06, 2008 6:32 pm

Post autor: kfviatek »

Kamyczko nie słuchaj Torina ;pp
żaden ortopeda nie będzie Ci potrzebny... no chyba że nie będziesz się stosować do poleceń pani Aiszy i przy plie zamiast kolana do boku, będziesz pchać do przodu ale wtedy zazwyczaj od razu pani Aisza podbiega mówi o ortopedzie albo chirurgii i cała grupa musi powtarzać ćwiczenie od początku :D

no chyba że masz już jakieś problemy ortopedyczne no to ja nie wiem możesz się wybrać... ale nie wiem w ogóle skąd ten pomysł z ortopedą... : ?

a co do samych zajęć... to prawda jest taka że na zajęcia pierwszy raz przychodzą osoby duuużo starsze od Ciebie, co nie oznacza że musisz czekać jeszcze kilka lat.
poczytaj sobie na forum ile jest osób które chciały by bardzo chodzić na klasykę ale nei mają takiej możliwości. a Ty skoro ją masz to powinnaś wykorzystać... i to najlepiej od pierwszych zajęć, bo zajęcia od marca będą prowadzone od samego początku... więc zwłaszcza wtedy warto być.... ;)

pozdrawiam i życzę powodzenia = ]
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

jesli masz jakieś powżne kłopoty ortopedyczne to konsultacja nie zawadzi, poza tym określenie intensywności treningów - przeciez chcesz to robić dla przyjemności, a nie wyczynowo. Ja z treningiem baletowym i to tylko raz na 2 tygodnie zetknęłam się dopiero na podyplomowych studiach teorii tańca i to w wieku lat 20... paru :) Po lekcji bolało mnie wszystko ale to było miłe "bolenie" rozciągniętych i rozruszanych mięśni i ścięgien. Dodam ze mam powazne skrzywienie kręgosłupa powodujące wręcz wrażenie jakbym miala jedną nogę odrobinę krótszą, ale trening (prawda że bardzo nieregularny) wcale mi nie zaszkodził,a wręcz przeciwnie, po nim czułam się lepiej. Trzeba tylko dokładnie i powoli wykonywać ćwiczenia dbając o symetrię ruchów i nie przeciążanie jednej kończyny. W końcu idziesz na zajęcia do fachowca, a jesli jeszcze będziesz uzbrojona w zalecenia lekarza to nie ma strachu. Natomiast swojego wieku i braku doświdczenia zupełnie nie musisz się wstydzić czy obawiać - jesli chcesz spelnić swoje marzenia :) powodzenia!
sandi
Posty: 45
Rejestracja: sob maja 03, 2008 1:35 pm

Post autor: sandi »

czy ktoś się orientuje ile trwa ten semestr?
i czy jest możliwość dołączenia do tych bardziej zaawansowanych grup, bo domyślam się, że ta grupa początkująca zaczyna od całkowitych podstaw, tak?
kfviatek
Posty: 91
Rejestracja: sob wrz 06, 2008 6:32 pm

Post autor: kfviatek »

semestr trwa tyle ile semestr w szkole... czyli nie wiem dokładnie ile bo już do szkoły nie chodzę ;p ale jakoś tak....
a przyjść możesz na którą chcesz grupę. tak jak już pisałam wcześniej to nie jest 'szkoła' tylko po prostu zajęcia na które może przyjść każdy kiedy mu się podoba... a to na którą chodzi grupę to od niego zależy i jego umiejętności i jak się będzie czuł na zajęciach...
co do poziomu, to podstawowy jest całkiem od początku, jednak moim zdaniem dość szybko się grupa rozwija. niew iem ile ćwiczyłaś czy ćwiczysz balet czy inny taniec. sama musisz przyjść i się zorientować ewentualnie przyjść przed zajęciami, porozmawiać z p. Aiszą, powiedzieć jej ile chodziłaś itd i ona Ci na pewno dobrze doradzi... : )
sandi
Posty: 45
Rejestracja: sob maja 03, 2008 1:35 pm

Post autor: sandi »

Dzięki za odpowiedź ;)

Z tymi semestrami to takie trochę mylące, bo jak dawno temu chodziłam na zajęcia do NCKu to koło czerwca już nie było zajęć. No ale w takim razie przyjdę i się zorientuję.

Wiem, że to nie jest szkoła, ale czasem na kursach czy różnych zajęciach są grupy zamknięte, gdzie nie mozna dołączyć, stąd się wzięło moje pytanie (;
oka
Posty: 11
Rejestracja: śr lut 11, 2009 4:59 pm

Re: myślę...

Post autor: oka »

[quote:1cefeafdea="kamyczko"]Właśnie się zastanawiam nad tymi zajęciami... Nad pójściem na te zajęcia. O balecie zawsze marzyłam, ale mam wrażenie, że dla mnie już nieco za późno. Poza tym... troszkę mam tremę. Jak do tej pory moje związki z tańcem klasycznym ograniczały się do wspomnianych już marzeń. A tu nagle pojawia się możliwość realizacji. I problem. Czy podołam?

Można pojawić się na tych zajęciach nie mając niemal zupełnie żadnego pojęcia o tańcu jako takim, o balecie już nie wspominając? Da się jeszcze z takiej dwudziestodwuletniej analfabetki coś zrobić w tym temacie?
Chyba jednak zbiorę całą swoją odwagę i pójdę. Najpierw do ortopedy, potem na balet. :) Zobaczymy...[/quote:1cefeafdea]


ja też idę pierwszy raz na takie zajęcia, możemy się wspierać jakie dwie zielone miłośniczki:)
cz.alex
Posty: 3
Rejestracja: wt kwie 22, 2008 10:08 am

Post autor: cz.alex »

ja mając 7-10lat tańczyłam na Łobzowskiej, niestety później mój kontakt z baletem się zerwał i teraz chciała bym do tego wrócić, tak dla własnej satysfakcji. znacie gdzieś w Krk zajęcia z tańca klasycznego dla dorosłych (mam teraz 20lat) gdzie można by tańczyć i z czasem także w pointach bo to jest moje niespełnione marzenie...
kfviatek
Posty: 91
Rejestracja: sob wrz 06, 2008 6:32 pm

Post autor: kfviatek »

no proszę proszę... ;) mając 7-10 lat tańczyłaś na Łobzowskiej a teraz masz 2o? to identiko jak ja... hehe ^^ możliwe nawet że byłyśmy w tej samej grupie ;p
whatever....
jak już pisałam Xrazy... polecam zajęcia u p. Aiszy... a skoro mówisz że chodziłaś już na balet i jeśli jeszcze coś pamiętasz to może nawet Ci będzie lepiej chodzić na tą grupę średnią... zresztą najlepiej przyjść i się samemu przekonać.
cz.alex
Posty: 3
Rejestracja: wt kwie 22, 2008 10:08 am

Post autor: cz.alex »

cóż to możliwe, ja tańczyłam niecałe 4lata - sklep z zabawkami, jakieś grzybki, laleczki z saskiej porcelany... to były czasy.
teraz szukam gdzieś zajęć z point. a ta grupa średni zaawansowana w czwartki nadal funkcjonuje? bo jeśli tak to bym mi pasowało, a jak nie to możne od przyszłego roku ew wtorki jeśli przełożę treningi :D
ODPOWIEDZ