Oberek

Dyskusje poświęcone innym formom tańca (jazz, hip hop, funky, break, orientalny, ludowy, irlandzki/szkocki, rewia, etc.)
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

[quote:a20b0bc12b="Ladybirt"]
P.S oberek pewnie jest bardzo meczący w całosci prawda? tak jak krakowiak... (najbardziej meczący układ jaki miałam przyjemność tańczyć, no i moze ten układ z oberkiem:))[/quote:a20b0bc12b]
układy oberka zazwyczaj nie są dłuższe niż 3-4 minuty, właśnie ze względu na to, że są bardzo męczące. Oprócz samego kroku ma się na sobie kilkukilogramowy strój,który 'zarzuca' tancerką jak chce przy każdym obrocie i trzeba sporo siły, żeby przeciwdziałać bezwładności.

krakowiak jest ociupinkę lżejszy, pod względem tańca, jak i stroju.

Oba tańce są trudniejsze pod względem technicznym dla panów: w oberku mają i przyklęknięcia, podrzuty partnerek, kabriolki, 'miotłę' etc, w krakowiaku-wyskoki, hołubce etc. Panie są ozdobą ;)

męczące, ale jakie piękne! ;)

pozdrawiam
m.
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

panie są ozdobą.. a co jeśli tańczą tylko panie? ciezko sobie wyobrazić?
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

Jasne, że można sobie wyobrazić. Taniec ma opowiadac jakąś historię- moze radość przyjaciółek, wspólną zabawę etc. Sama niedawno ułożyłam układ dla samych pań, tym razem kujawiaka (liryczna tęsknota za ukochanym..) ;)

Panie mają wtedy klasę samą w sobie i nikogo 'ozdabiać' nie muszą tylko same się ślicznie prezentują :D Ech, co zrobić, że w tańcu ludowym, towarzyskim, jak mówi moja instruktor 'rządzi chłop' (ale zawsze dodaje śpiesznie: 'ale tylko w tańcu' ;) )


btw. Ladybirt (nie wiem jak masz na imię..) -w jakim zespole tańczysz?

pozdrawiam
m.
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

Ania :) Nie tańcze w ludowym, zawsze mówie, ze współczesno-rewiowy. Ale krakowiak był w 5 klasie :). Potem przez jakis czas nie umiałam rąk trzymac normalnie na biodrach bo weszło mi w nawyk pięściami łokciami mocno do przodu. :)
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

Pewna dziewczynka,uczestnicząca od kilku lat w Taborze Domu Tańca,mówiła mi,że jak się człowiek nauczy prawdziwego,wiejskiiego oberka to potem trudno się przestawić na takiego ze szkoły baletowej.
Czy tto prawda?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Czy trudno się przestawić, to trudno jest mi powiedzieć. Ale tańce w wersji oryginalnej i scenicznej bardzo się różnią. W SB uczy sie wersji stylizowanej.
nowicjuszka
Posty: 1
Rejestracja: czw lut 26, 2009 3:01 pm

Post autor: nowicjuszka »

Gościu, mam nadzieję, że się nie gniewasz, że też zobaczyłam ten plik;) Może mogłabyś nagrać jeszcze obroty? Przydałyby mi się.
ODPOWIEDZ