taniec współczesny [Szczecin]

Dyskusje na temat tańca współczesnego; zagadnienia praktyczne i teoretyczne; aktualne zjawiska i trendy;
neufra
Posty: 49
Rejestracja: śr lis 29, 2006 10:13 pm

Post autor: neufra »

No cóż muszę się wtrącić...
Co prawda nie pada tu żadne nazwisko ( jeśli po prostu coś ominęłam to proszę o sprostowanie)
Nadal uważam ze w Szczecinie współczesnego brak ...
same starania nie czynią z nas profesjonalistów
Argument iż ukończyła OB jest żadnym argumentem, gdyż ognisko od wielu jest na zerowym poziomie
Pozdrawiam
Daria Cz.
Anna H.
Posty: 3
Rejestracja: śr gru 17, 2008 6:30 pm

taniec współczesny [Szczecin]

Post autor: Anna H. »

Nie bedę się sprzeczać z tym, że Szczecin stolicą tańca raczej nie zostanie :P ALE uważam, że nie można od razu wszystkich skreślać. Ognisko ogniskiem ( mniejsza z nim) ale ja uważam, że naprawdę instruktorka zajęcia prowadzi profesjonalnie. Nie mozna kogoś na wstępie skreślać tylko za to, że jest młody i ze Szczecina. Taniec współczesny to jak wiadomo dowolność, ma jakieś zasady ale nie tak ścisłe jak balet, więc chyba chodzi o to żeby wyrazać ciałem to co ma się w sercu. Ale nie o tym mowa bo chodzi tu przecież o profesjonalność. Można się na zajeciach na pewno dobrze rozciagnac, nauczyc kręcić najróżniejsze obroty, skoki, pracowac nad swiadomoscia ciala potrzebna w tancu współczesnym niewątpliwie, uklady sa typowo współczesne. Instruktorka jest po to zeby pomogła nam rozwinac mozliwosci ciala, nauczyc podstaw klasyki, elementow potrzebnych w tancu wpsolczesnym i co chyba najwazniejsze otworzyc wnetrze na ten rodzaj tanca. A ta robi to uwarzam swietnie. A nazywanie jej "nieprofesjonalną" nie znajac nawet jej sposobu nauczania jest dla mnie smieszne. To, że nie lata po wszlekich ycd, castingach itp, ze nie jest moze znana w srodowisku bo odsunęła sie na bok, zeby w spokoju prowadzic sobie zajecia nie oznacza ze nie jest profesjonalną instruktorką. Skreslajac wszystkich "bo tak" szczecin zawsze bedzie stal w miejscu. Dajmy szanse mlodym ludziom i uwierzmy w nich w troche. Ja wierze w to, ze akurat ta instruktorka ma szanse zostac swietnym pedagogiem. W tym tancu kazdy musi odnaleźć siebie, ona pomaga to osiagnac a chyba nie kazdy pedagog to potrafii. A do tych wszystkich krytykujacych...pytam jeszcze raz - Gdzie jest ta nieporfesjonalnosc? W tym, ze nie ma jej już na deskach teatru, czy w tym, ze nie ma 40 lat i nie tyranizuje innych aby skakli po tygodniu na 3 metry?Uwierzcie, ze nie trzeba sie przepychac i wystawiac przed calym miastem zeby byc dobrym pedagogiem. Pozdrawiam.
Cascabel
Posty: 5
Rejestracja: pt lis 07, 2008 8:36 am

Post autor: Cascabel »

Dario, wybacz, ale Twoje "wtrącenie" skoro nie znasz osoby, o której mowa i nie potrafisz wypowiedzieć się na temat jej umiejętności jest bez sensu. Cała ta dyskusja zmierza donikąd. Osoba, która wywołała zamieszanie dawno wycofała się z użytego przez siebie bardzo niefortunnie określenia, szkoda, że w ogóle się ono pojawiło. Jednak dalsze komentowanie tematu, ot tak byle coś powiedzieć nie niesie ze sobą nic dobrego.

W Szczecinie współczesnego jest jak na lekarstwo, to nie znaczy, że nie ma nikogo, od kogo można by się tej techniki nauczyć.
Anna H.
Posty: 3
Rejestracja: śr gru 17, 2008 6:30 pm

Post autor: Anna H. »

Popieram Cascabel i uważam, że dalsza dyskusja ( zwłaszcza na temat osoby nieobecnej) do niczego nie prowadzi. Jak sie komus podoba - chodzi na zajęcia, jak nie - to nie.
neufra
Posty: 49
Rejestracja: śr lis 29, 2006 10:13 pm

Post autor: neufra »

Przepraszam ale mam prawo sie wtrącić i wypowiedzieć ...
bo na tym polegają rozmowy na forum
aby każdy mógł wyrazić swoją opinie
akurat tym razem nie miałam złych intencji

Do Anna H.
to co napisałaś 2 posty wyżej jest piękne i trafiło do mnie

jeśli nazwisko instruktorki jest tematem tabu to mimo wszystko prosiłabym o podanie go przez PW

gdyż chciałabym być na bieżące z tym co się dzieje w moim rodzinnym mieście

Pozdrawiam
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ja nie mam teraz czasu zbyt wiele napisać, ale stwierdzenie neufry, że szczecińskie OB od wielu lat jest poza poziomem to kompletna bzdura. Chociaż zależy jaki okres czasu miałaś na myśli.
Wiem jednak, kto prowadzi zajęcia z t.współczesnego w Milagro i mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że lata, w których ta osoba uczęszczała do [jeszcze wtedy] POB obfitowały w wiele tancerek 'na poziomie'. A ta konkretna osoba jest chyba jedną z najlepszych, jakie szczecińskiemu OB w ogóle udało się wypuścić.
Gosia
Posty: 11
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 4:20 pm

Post autor: Gosia »

a tak wracając do tematu:D Czy jest w Szczecinie miejsce, gdzie jest choreograf używający point w tańcu współczesnym? Tak, jestem kolejną niespełnioną w baletowych marzeniach dziewczyną, ale aktualnie nie mogę się zdecydować między ćwiczeniem baletu dla siebie, a zajęciem się jakimś tańcem. Dodam, że jestem po gimnastyce artystycznej, więc stopy mam jako tako wyćwiczone i podobno mam dobre podbicie ;) Jak narazie we wtorek sróbuje jazzu, ale ślinie sie na widok point :roll: No i tanczylam współczesny jakiś rok :)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Współczesnego nie tańczy się w pointach - to zupełnie inna technika, inne ma zasady, itp.
Co innego oczywiście wykorzystanie point w spektaklu t. współczesnego, jeśli choreograf będzie miał taką wizję; + ewentualnie spektakle demiklasyczne, czy np. taki Forsythe, bazujący swoją technikę na klasyce, wychodzący jednak dość szeroko poza nią.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quote:d3367bf60f="Joanna"] spektakle demiklasyczne,[/quote:d3367bf60f]
Proszę Cie bardzo o wyjaśnie powyższego słowa w powyższym kontekście. Bom niedouoczon.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

właściwie odpowiedniejszy do kontynuacji tej dyskusji byłby temat 'pointy w tańcu współczesnym', więc proponowałabym nie kontynuować tutaj offtopu.
ODPOWIEDZ