CZASOPISMO O TAŃCU

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
przyjaciolka
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm

CZASOPISMO O TAŃCU

Post autor: przyjaciolka »

Piszę jako osoba zbulwersowana i bardzo rozczarowana, ponieważ rok czekałam na kwartalnik reklamowany na stronie www.terpsychora.pl i nic. Strona internetowa przestała działać. Pytałam w 3 miastach w sieci EMPIK, nikt nic nie wie...
Dodam tylko,że pieniądze wpłaciłam na konto, bo chciałam prenumerować, ale oczywiście nikt mi ich nie zwrócił...
Czy ktoś ma to czasopismo w ogóle?
Kogo jeszcze oszukano?

Pozdrawiam...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

w imieniu czasopisma i wydawcy (jestem tylko w kolegium redakcyjnym ) serdecznie przepraszam. Kłopoty organizacyjno-finansowe uniemożliwiły na razie dalsze wydawanie czasopisma. Przekaże Twoją skargę wydawcy - pieniądze oczywiście zostaną zwrócone.
jeszcze raz przepraszam
przyjaciolka
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm

Post autor: przyjaciolka »

Bardzo dziękuję za odpowiedź, za odwagę :)

Dużo bardziej od przeprosin i zwrotu pieniędzy wolałabym przysłanie 4 numerów archiwalnych chociaż...łącznie z ostatnim...byłaby taka możliwość?

Pozdrawiam serdecznie :)
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

Wyszedł jeden numer.

Jest za co dziękować - dobrze, że mamy info od Kasi odnośnie tego co się tam stało. Dzięki :)
Natomiast odnośnie przyjmowania na siebie pretensji i przepraszania... Rozumiem, że można być rozczarowanym jeśli się nie dostało czegoś za co się zapłaciło. Ja tam nic nie wiem, ale na moje oko - rękę bym sobie dała uciąć, że wszystkim zależało i pewnie pomimo wszystko nadal zależy na tym by udało się zrealizować trudną inicjatywę pisma, którego tak brakuje na polskim rynku, skierowanego jakby nie patrzeć do wąskiej grupy odbiorców - raczej w tym odwaga... "Kłopoty organizacyjno-finansowe" brzmią bardziej jak okrutna rzeczywistość niż czyjaś konkretnie wina...a ktoś przepraszać musi, na ile w swoim imieniu można zobaczyć w powyższym poście... no źle się to czyta...chce się zaklnąć w powietrze, że "rypnęło" :neutral:

Trzymam kciuki z całych sił by były to kłopoty tylko chwilowe...to dopiero wirtualna pomoc, ale co ja mogę?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:13aef85fe7="przyjaciolka"]

Dużo bardziej od przeprosin i zwrotu pieniędzy wolałabym przysłanie 4 numerów archiwalnych chociaż...łącznie z ostatnim...byłaby taka możliwość?
[/quote:13aef85fe7]

wyszedł - jak napisała już M. TYLKO 1. numer, numer o numeracji 2/3 powstał ale się nie ukazał ;( Tworzymy (tworzyliśmy?) to pismo w 5 osób, ale ponieważ tylko ja z tej grupy jestem na tym forum, to tylko ja mogę tu reagować na słuszne uwagi i pretensje, niestety nie mam osobiście żadnych możliwości ich realizacji (wyslania numeru pisma lub zwrotu pieniędzy) bo tym zajmuje się wydawca
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

a jest szansa, że czasopismo będzie się ukazywać jeszcze? wg mnie 1 numer był świetny i ciągle czekałam na kolejny...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

jeśli tylko będe cos wedziała na pewno dam znać - na razie urwał mi się kontakt z wydawcą ;( zupelnie nic nie wiem co się dzieje
przyjaciolka
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm

Post autor: przyjaciolka »

ale przecież numer 1 rozszedł się na pewno jak świeże bułeczki,prawda?
wydaje mi się,że zadbanie o odpowiednią reklamę, troszkę większa redakcja i by się udało...?
heh...może naiwne me wizje...

pozdrawiam serdecznie i życzę z serca pomyślności!!! :smile:
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Faktycznie wydaje mi się, że masz trochę utopijną wizję ;)
Popyt na taniec jest - to prawda, ale raczej od tej płytkiej strony. Gdyby na czele tego pisma siedziała np. Cichopek z Egurrolą to ludzie wykupiliby wszystkie egzemplarze, ale że mamy do czynienia z wyższą sztuką tańca, znajdzie ono odbiorców tylko wśród profesjonalistów i pasjonatów.
A tych to już jest mniejszy krąg.
przyjaciolka
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm

Post autor: przyjaciolka »

heh...pewnie racja,komercja komercja komercja :?
aż żal,kurczę,że takie pismo utkwiło w martwym punkcie :(
ODPOWIEDZ