Naprawdę szczerze przysięgam, że nigdy przenigdy nie tańczyłam baletu:) A współczesny tańczę zaledwie od roku (wiem, że krótko, ale bynajmniej robię ogromne postępy z zajęć na zajęcia:) A podbicia nigdy nie rozciągałam. Zawsze na nie narzekałam jak byłam mała, bo nie mogłam sobie znaleźć odpowiednich lakierek, bo miałam za wysokie podbicie;)
Miło mnie zaskoczyłyście, bo raczej nie spodziewałam się pozytywnych opinii:)
wyrobienie większego podbicia ogólnie do łatwych nie należy, najważniejsza jest systematyczność a nie stan wyjściowy, możliwe że przy większym podbiciu i "lepszym starcie" może to raczej pomóc, zawsze psychicznie nie widzisz płaskiej stopy tylko już coś tam jest i mniej zniechęca, niektórych płaskich podbić można nigdy nie rozciągnąć bo anatomia stopy może na to nie pozwolić
Ja się dzisiaj pytałam mojej pani instruktor czy mam odpowiednie podbicie. Powiedziała, że dobre i że gdybym miała mocne mięśnie stopy to normalnie mogłabym stanąć w pointach :))))) Poleciła mi tak jak [b:11db9e95eb]Joanna[/b:11db9e95eb] abym wzmacniała stopę :) Jestem coraz bardziej pełna zapału do pracy!