You can dance - po prostu tańcz!

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Dla mnie Kuba zdecydowanie zasługiwał na finał. Żeby tylko. Oglądając go nawet przez 'szkiełko', co zawsze umniejsza efektowności, było przyjemnością.
Myślę jednak, że chłopak jest świadomy swojego talentu i go nie zmarnuje.
Może nawet i tak pojedzie na Broadway, jak część tancerzy YCD, która również odpadła 'po drodze' ;)
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

Wydaje mi się, że oni wszyscy pojadą do USA bo nawet wciąż ktoś o tym mówi, że pojadą razem na wakacje itd.
Kuba zawalił solówkę, była nieciekawa i myślę, że dlatego odpadł, po prostu nie zrobił wystarczającego wrażenia na koniec programu.
Ale chyba nigdy się nie zdarzyło, żeby odejście uczestnika wywołało taką konsternację w jury...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Czy była nieciekawa? Moim zdaniem właśnie bardzo efektowna, ale ocena zawsze będzie subiektywna, więc nie sprzeczam się.
Niestety nie widziałam duetu uznanego przez jury za najlepszy (Iza i Gabryś). Trzymam jednak kciuki, żeby Wiola znalazła się w finale, bo na to zasługuje.
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

[quote:3851e74483="Domi"] Ale chyba nigdy się nie zdarzyło, żeby odejście uczestnika wywołało taką konsternację w jury...[/quote:3851e74483]
W sumie to nie wiem... kiedy odeszła Natalia w I edycji też byli poruszeni, jak Gieorgij też, no ale może mniej.
Kuba faktycznie jest takim prawdziwym artystą, takim dojrzałym i świadomym swojego talentu, jednak nie wszystkie jego tańce przypadły mi do gustu.
Nie powalały mnie jego tańce, solówki, myślę, że on działał bardziej na emocjach, których ja nie czułam przed telewizorem, a czuli to obecni na widowni, czy jury...

Dużo bardziej podoba mi się zarówno taniec jak i osobowość Wioli. Moim zdaniem jest materiałem na prawdziwą gwiazdę, ma wszystko, żeby nią się stać od wyglądu po zachowanie, to, co mówi... Jest profesionalna przed kamerami, ma poczucie humoru (chciała by wygrać program, bo nie ma na prezenty) i... co najważniejsze, ale nie zawsze w tym programie- pięknie tańczy!
Poza tym, choć lubię także Marcina, mam nadzieję, że wygra dziewczyna. I taniec.
;)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

mamy temat juz do III edycji YCD :P
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Nie rozumiem Princess, to jest temat o III edycji, a mojej wypowiedzi tylko wspomniałam o uczestnikach z I i II i to porównując ich z Kubą...
Wydaje mi się, że to nie jest post nie na temat, chyba, że chodzi Ci o to, że takie poruszenie w jury miało miejsce po raz pierwszy w tej edycji, ale Domi użyła słowa "nigdy", więc mogłam to zrozumiec inaczej niż Ty.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

jeny sorry xD porąbał mi się temat trzeciej edycji z drugą haha xD

ale Boże... nie bulwersuj sie tak, przecież ja nie mówiłam że ten post jest nie na temat i nie podważałam jakichkolwiek treści merytorycznych tego postu :roll:
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Nie szkodzi xP
Ale ja się nie bulwersuję. Raczej się tłumaczę. Po prostu. :roll:
fijoletowa
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm

Post autor: fijoletowa »

generalnie, wygrał kto wygrać powinien! genialnie! :D ale co to jest że w finale powinny być najlepsze z najlepszych występów, a były takie sobie. chyba już zmęczenie daje się we znaki.
ladybird
Posty: 249
Rejestracja: czw lut 21, 2008 3:53 pm

Post autor: ladybird »

Wreszcie przedstawicielka płci pięknej wygrała :D
ODPOWIEDZ