CASTINGI DO III EDYCJI YCD

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

tak sobie pomyślałam, że jak wszyscy się 'wyróżnią' to albo wezmą tych NAJbardziej wyróżniających się, albo wezmą tych zwyczajnych, bo stwierdzą, że są tak pewni swojej osobowości, że nie muszą się przebierać :D ale byłyby jaja- hi hii

Nadal oczywiście trzymam za Was kciuuuuki :wink:
Minarei
Posty: 252
Rejestracja: sob lis 24, 2007 8:33 pm

Post autor: Minarei »

Jak wszyscy zaczną się wyróżniac,to każdy w końcu bedzie taki sami. Wtedy wezmą właśnie takich "szarych" ludzi, bo tak naprawdę to oni będą inni :twisted:
petty_issue
Posty: 12
Rejestracja: czw cze 19, 2008 9:24 pm

Post autor: petty_issue »

Oby w Warszawie było mniej ludzi ;) , dla mnie i tak jesteś wielka bo jednak zatańczyć solówkę dla nich to i tak już jest coś bo się wyróżniłyście ! Napewno będzie jeszcze jedna edycja, bynajmniej ta nie będzie ostatnia. Póki ludzie oglądają dopóty będzie ten program. Ja wierzę w Ciebie i mam nadzieje że jednak za pół roku znów spróbujesz !
A jaką muzykę puszczali do improwizacji?
Nayeli
Posty: 15
Rejestracja: sob lis 17, 2007 6:19 pm

Post autor: Nayeli »

Ja tylko zrobię mały OT ;)
Barcelona ma tyle wspólnego z flamenco, co Kraków, czyli... nic.
Flamenco jest tańcem cyganów hiszpańskich, jest tańczone w Andaluzji (to na południu Hiszpanii). W pozostałych regionach Hiszpanii jets tańcem tak samo obcym, jak w jakimkolwiek mieście na świecie.
O różach też nie ma mowy ;)

Poza tym tak naprawdę flamenco to nie jest taniec, tylko grupa tańców (np. sevillanas, tangos itd).
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

no ale przecież jakby warsztaty były w Andaluzji to kto by wiedział o co chodzi, jaki to kraj, z jakim tańcem? trzeba brać pod uwagę publiczność i wybierać miasta ciekawe, zabytkowe, żeby się potem pochwalić, że się było.... a że związane z tańcem? na to już chyba mniej zwracają uwagę....
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Nie wiedziam co prawda, ale myślę, że większości ludzi Hiszpania kojarzy się z flamenco... Na to się raczej za wiele nie poradzi...
Myślę jednak, że YCDsowcy będą uczyli się tego flamenco...
No cuż, dowiemy sie w programie... :wink:
Nadal nie wiadomo kiedy będzie emisja na żywo?
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

jeszcze mnóstwo czasu do emisji na żywo :D
ja sie właśnie obawiam ze to nie będzie ostatni YCD
poza tym juz nie przesadzajmy ze szukają samych irokezów, w czołowej 16 bylo normalni ludzie, nie wszyscy wygladali jak Diana, a w nowej edycji w ogóle było mało ludzie sie wyróżniających w ten sposób, właśnie wyglądem
Nemo
Posty: 254
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:02 pm

Post autor: Nemo »

[quote:360aa55f38="Nayeli"]Poza tym tak naprawdę flamenco to nie jest taniec, tylko grupa tańców (np. sevillanas, tangos itd).[/quote:360aa55f38]

Jeżeli już mamy być szczegółowi i poprawni to sevillana nie należy do flamenco :twisted: Jest to hiszpański taniec ludowy, a w różnych szkołach tańca w Andaluzji można się spotkać z formułą "nauka flamenco i sevillanas"

Co do miasta na warsztaty to w Andaluzji jest trochę pięknych miejsc. Np. gorący Kadyks, albo tętniąca nocnym życiem Sevilla, nie mówiąc o najpiękniejszym mięście na świecie - Rondzie.
Ale szczerze mówiąc, mam nadzieję, że flamenco to oni się nie będą uczyć...
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ja sadze ze mogą ich tego uczyć, ale to w jaki sposób to złapią to już będzie niespodzianka
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Nie myslicie chyba, ze oni te miasta wybieraja faktycznie ze wzgledu na jakis zwiazek tych miejsc z tancem... :roll:
ODPOWIEDZ