CASTINGI DO III EDYCJI YCD
-
petty_issue
- Posty: 12
- Rejestracja: czw cze 19, 2008 9:24 pm
Oby w Warszawie było mniej ludzi ;) , dla mnie i tak jesteś wielka bo jednak zatańczyć solówkę dla nich to i tak już jest coś bo się wyróżniłyście ! Napewno będzie jeszcze jedna edycja, bynajmniej ta nie będzie ostatnia. Póki ludzie oglądają dopóty będzie ten program. Ja wierzę w Ciebie i mam nadzieje że jednak za pół roku znów spróbujesz !
A jaką muzykę puszczali do improwizacji?
A jaką muzykę puszczali do improwizacji?
Ja tylko zrobię mały OT ;)
Barcelona ma tyle wspólnego z flamenco, co Kraków, czyli... nic.
Flamenco jest tańcem cyganów hiszpańskich, jest tańczone w Andaluzji (to na południu Hiszpanii). W pozostałych regionach Hiszpanii jets tańcem tak samo obcym, jak w jakimkolwiek mieście na świecie.
O różach też nie ma mowy ;)
Poza tym tak naprawdę flamenco to nie jest taniec, tylko grupa tańców (np. sevillanas, tangos itd).
Barcelona ma tyle wspólnego z flamenco, co Kraków, czyli... nic.
Flamenco jest tańcem cyganów hiszpańskich, jest tańczone w Andaluzji (to na południu Hiszpanii). W pozostałych regionach Hiszpanii jets tańcem tak samo obcym, jak w jakimkolwiek mieście na świecie.
O różach też nie ma mowy ;)
Poza tym tak naprawdę flamenco to nie jest taniec, tylko grupa tańców (np. sevillanas, tangos itd).
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
jeszcze mnóstwo czasu do emisji na żywo :D
ja sie właśnie obawiam ze to nie będzie ostatni YCD
poza tym juz nie przesadzajmy ze szukają samych irokezów, w czołowej 16 bylo normalni ludzie, nie wszyscy wygladali jak Diana, a w nowej edycji w ogóle było mało ludzie sie wyróżniających w ten sposób, właśnie wyglądem
ja sie właśnie obawiam ze to nie będzie ostatni YCD
poza tym juz nie przesadzajmy ze szukają samych irokezów, w czołowej 16 bylo normalni ludzie, nie wszyscy wygladali jak Diana, a w nowej edycji w ogóle było mało ludzie sie wyróżniających w ten sposób, właśnie wyglądem
[quote:360aa55f38="Nayeli"]Poza tym tak naprawdę flamenco to nie jest taniec, tylko grupa tańców (np. sevillanas, tangos itd).[/quote:360aa55f38]
Jeżeli już mamy być szczegółowi i poprawni to sevillana nie należy do flamenco :twisted: Jest to hiszpański taniec ludowy, a w różnych szkołach tańca w Andaluzji można się spotkać z formułą "nauka flamenco i sevillanas"
Co do miasta na warsztaty to w Andaluzji jest trochę pięknych miejsc. Np. gorący Kadyks, albo tętniąca nocnym życiem Sevilla, nie mówiąc o najpiękniejszym mięście na świecie - Rondzie.
Ale szczerze mówiąc, mam nadzieję, że flamenco to oni się nie będą uczyć...
Jeżeli już mamy być szczegółowi i poprawni to sevillana nie należy do flamenco :twisted: Jest to hiszpański taniec ludowy, a w różnych szkołach tańca w Andaluzji można się spotkać z formułą "nauka flamenco i sevillanas"
Co do miasta na warsztaty to w Andaluzji jest trochę pięknych miejsc. Np. gorący Kadyks, albo tętniąca nocnym życiem Sevilla, nie mówiąc o najpiękniejszym mięście na świecie - Rondzie.
Ale szczerze mówiąc, mam nadzieję, że flamenco to oni się nie będą uczyć...