[quote:6d85482929="Piotr Malaga"]tak, i pływają żółte gumowe kaczuszki, a pilnuje ich ogrodowy krasnal imieniem Rotbart[/quote:6d85482929]
:D z ust mi to Piotrze wyjąłeś :D
Widzę, że już to wino daje się we znaki :P
Cóż - kusza jest niezbędnym atrybutem tegoż przedstawienia.
Więc z celuje z ramienia w najbardziej różowa kaczuszke ;)
A nóż napisze sie jakaś inna historia.
[quote:45d41aea38="Torin"]Wina, wina, wina dajcie ![/quote:45d41aea38]
Jednak śpiewacie Hej sokoły ^^
Haha :D
Dla samej tej popijawy warto było przyjść :D
[quote:d7f00d76cd="M."]widzowie w tym miejscu oglądają wspaniałe pas de trois Różowej Kaczuszki, Celującego z Kuszy Torina i Krasnala Rotbarta...[/quote:d7f00d76cd]
O to to - Krasnal w pięknych i jakże wysokich skokach pokazuje niegodnemu myśliwemu gdzie jego miejsce.
Myśliwy nieco jakby zgaszony z opuszczona głowa krokiem spokojnym acz dostojnym opuszcza scenę.
Krasnal tańczy piękne passs z Kaczuszką.
Ach też żółte pointy ;)
Słońce zaszło i podzielona kaczuszka zamieniła się w księżniczki. W zupełnie niezamierzony sposób i jedynie poprzez zbieg okoliczności mają na imię Odetta i Odylia i są bliźniaczkami.
I oto wyznają Krasnalowi i Myśliwemu (który podgląda zza kulisy) że żyją ze sobą w wielkiej zgodzie i ogromnej przyjaźni.