Forumowe korepetycje baletowe
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm
biodra w arabsce i attitude
Ja ze swoim pytaniem wyskoczę, bo dla Polcelaine nic nie mam niestety.
Przy arabesce albo attitude, kiedy podnosi się nogę pracującą co się dzieje z biodrem? Ma pozostać na tej samej wysokości co drugie, bez ruchu, czy się je podnosi i cofa z całą nogą? Głównie w attitude.
Przy arabesce albo attitude, kiedy podnosi się nogę pracującą co się dzieje z biodrem? Ma pozostać na tej samej wysokości co drugie, bez ruchu, czy się je podnosi i cofa z całą nogą? Głównie w attitude.
Ha! Też się kiedyś nad tym zastanawiałyśmy, prawda .:Agga:.? :wink:
Teoretycznie biodra zawsze powinny być równo i nogi wykręcone. W praktyce wykręcając nogę, to biodro troszke do tyłu pójść musi. TROSZKĘ! Dążymy do tego by noga podnoszona do arabeski szła jak najwyżej ale by ramiona i biodra pozostawały jak najrówniej.
Na drogiej fotce, widzimy jak Darcey robi to co większość tancerzy na scenie - oszukuje widza. Teoretycznie jest to nieprawidłowe, jadnak w praktyce dość powszechnie stosowane - po prostu w ten sposób można łatwiej i wyżej podnieść nogę do tyłu.
Teoretycznie biodra zawsze powinny być równo i nogi wykręcone. W praktyce wykręcając nogę, to biodro troszke do tyłu pójść musi. TROSZKĘ! Dążymy do tego by noga podnoszona do arabeski szła jak najwyżej ale by ramiona i biodra pozostawały jak najrówniej.
Na drogiej fotce, widzimy jak Darcey robi to co większość tancerzy na scenie - oszukuje widza. Teoretycznie jest to nieprawidłowe, jadnak w praktyce dość powszechnie stosowane - po prostu w ten sposób można łatwiej i wyżej podnieść nogę do tyłu.
[quote:85b4670245="Porcelaine"]A ja mam problem z wykręceniem opornej nogi. Kiedy staram się wykręcić nogę to mnie bolą mięśnie czworogłowe, a przywodziciele (?) prawie w ogóle nie pracują :/ Może macie jakieś ćwiczenia na wzmocnienia przywodzicieli ?[/quote:85b4670245]
Moze pomoze Ci, jak bedziesz pilnowac, zeby nie osiadac na biodrze nogi opornej, tylko wyciagac pachwine tak troche jakby do przodu i do gory. To jednoczesnie pomaga wykrecic noge wlasnie wewnetrzymi uda, one sie wtedy tak bardziej 'wywracaja' na zewnatrz.
Nie mysl o tym, zeby mocno napinac wewnetrzne uda, a wykrecac sie do przodu, jakbys chciala te miesnie pokazac widzowi ;)
A czworoglowego tez nie napinaj dla samego napiecie, tylko go wydluzaj (to po to czasem nauczycielki jada palcami tudziez paznokciami po nogach, zeby poczuc ta ciagniecie miesni do gory, a nie tylko takie napinanie ich w miejcu.
Pilnuj ustawienia bioder, oporne raz zeby nie osiadac na nim, a nogi pracujacej zeby go nie podnosic, tylko oba byly na rowni.
Powinno pomoc.
Jak dobrze to ustawisz, to przywodziciele beda Ci pracowac, i wzmacniac sie, juz przy tendus.
Co do attitude czy arabesque - biodra powinny byc jak nabardziej rowno. Oczywiscie, jedno sie troche podniesie, ale wazne jest, aby nie przekrecac za nim od razu calego korpusu, a jednak starac sie je trzymac rowno. Ono bedzie troche podniesione, bo tak jest sie zbudowanym, ale jak sie stara je 'wcisnac', to w efekcie korpus sie ulozy jak najbardziej prosto, tak zeby kolce biodrowe byly jak najrowniej.
To jest generalnie tak samo, jak robi sie zwykly szpagat z wykrecona tylna noga - tez korpus i biodra powinny byc jak najbardziej rowne.
Moze pomoze Ci, jak bedziesz pilnowac, zeby nie osiadac na biodrze nogi opornej, tylko wyciagac pachwine tak troche jakby do przodu i do gory. To jednoczesnie pomaga wykrecic noge wlasnie wewnetrzymi uda, one sie wtedy tak bardziej 'wywracaja' na zewnatrz.
Nie mysl o tym, zeby mocno napinac wewnetrzne uda, a wykrecac sie do przodu, jakbys chciala te miesnie pokazac widzowi ;)
A czworoglowego tez nie napinaj dla samego napiecie, tylko go wydluzaj (to po to czasem nauczycielki jada palcami tudziez paznokciami po nogach, zeby poczuc ta ciagniecie miesni do gory, a nie tylko takie napinanie ich w miejcu.
Pilnuj ustawienia bioder, oporne raz zeby nie osiadac na nim, a nogi pracujacej zeby go nie podnosic, tylko oba byly na rowni.
Powinno pomoc.
Jak dobrze to ustawisz, to przywodziciele beda Ci pracowac, i wzmacniac sie, juz przy tendus.
Co do attitude czy arabesque - biodra powinny byc jak nabardziej rowno. Oczywiscie, jedno sie troche podniesie, ale wazne jest, aby nie przekrecac za nim od razu calego korpusu, a jednak starac sie je trzymac rowno. Ono bedzie troche podniesione, bo tak jest sie zbudowanym, ale jak sie stara je 'wcisnac', to w efekcie korpus sie ulozy jak najbardziej prosto, tak zeby kolce biodrowe byly jak najrowniej.
To jest generalnie tak samo, jak robi sie zwykly szpagat z wykrecona tylna noga - tez korpus i biodra powinny byc jak najbardziej rowne.
skoki
tzw. [b21]slide[/b21], chyba ze ktos skacze wysoko, to mowi sie ze po prostu skok
Generalnie co jest istotne: miednica w gore, i ppomaga tez jak sie wygnie do tylu, tzn do nog.
I jeszcze jedna uwaga: zeby wyskoczyc, trzeba sie najpierw zebrac
Czyli nie skaczesz sobie z wygodnej, siedzacej pozycji, tylko trzeba sie najpierw wlasnie 'zebrac', np. zrobic kontrakcje (niekoniecznie w sensie formalnym, czyli taka czysta, dokladna, itp.), zeby miec skad wziac energie do skoku. To jest jak w pionie z plie przed skokiem, tak samo tutaj. Czyli jak sie 'zbierasz' to mozesz w ogole sie skulic, po to, aby potem wyrzucic miednice w gore, 'otworzyc' klatke piersiowa, wygiac sie do tylu, itp.
[ [i21]Komentarz dodany przez: [b21]inaenka[/b21]: Wto Lis 30, 2010 6:56 pm[/i21] ][/size21]
[color=green21]podany wcześniej link był juz nieaktualny, a myślę, że warto zostawić omówienie tego skoku.
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=29q5D45LS1w&feature=related]skok[/URL][/color21]
Generalnie co jest istotne: miednica w gore, i ppomaga tez jak sie wygnie do tylu, tzn do nog.
I jeszcze jedna uwaga: zeby wyskoczyc, trzeba sie najpierw zebrac
[ [i21]Komentarz dodany przez: [b21]inaenka[/b21]: Wto Lis 30, 2010 6:56 pm[/i21] ][/size21]
[color=green21]podany wcześniej link był juz nieaktualny, a myślę, że warto zostawić omówienie tego skoku.
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=29q5D45LS1w&feature=related]skok[/URL][/color21]
nathaliye, 'dziwne' pisze z pewna doza ironii, bo oczywiscie wiadomo, ze czasem przed niektorymi elementami jest strach, ze sie przewroci, cos zlamie, itp. Prawda jest taka, ze sa to zwykle blokady psychiczne, bo przy takim skoku, nie ma nawet jak upasc na twarz, bo 'tor lotu', ped, w ktorym idzie cialo, jest inny. Mozna sobie co najwyzej rozwalic kolana, jak ktos nie umiem poprawnie wyladowac, ale do twarzy to daleko.