Marek Weiss-Grzesiński

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Marek Weiss-Grzesiński

Post autor: M. »

Wrzucam artykuł Kasi G. relacjonujący grudniowe spotkanie Trubadura z Markiem Weiss-Grzesińskim. Pretekstem do spotkania była premiera "Wolnego Strzelca" w Warszawskiej Operze Kameralnej i duża część artykułu poświęcona jest temu wydarzeniu. Przy okazji spotkania padły pytania o receptę na dobry teatr operowy i o okoliczności w jakich Markowi Weiss-Grzesińskiemu zapronowano funkcję dyrektora Opery Bałtyckiej - traktując te dwa fragmenty jako subiektywnie najbardziej interesujące, zaznaczyłam je na czerwono.

[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6aa296423c1e396f][img:a117ad3c4c]http://images33.fotosik.pl/274/6aa296423c1e396fm.jpg[/img:a117ad3c4c][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8148646f6fb3f00e][img:a117ad3c4c]http://images29.fotosik.pl/224/8148646f6fb3f00em.jpg[/img:a117ad3c4c][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=81c999ac5c91b2c5][img:a117ad3c4c]http://images33.fotosik.pl/275/81c999ac5c91b2c5m.jpg[/img:a117ad3c4c][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c481b2c1633a4520][img:a117ad3c4c]http://images33.fotosik.pl/275/c481b2c1633a4520m.jpg[/img:a117ad3c4c][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2dc321c256b46fe1][img:a117ad3c4c]http://images28.fotosik.pl/224/2dc321c256b46fe1m.jpg[/img:a117ad3c4c][/URL]

Do tej pory dyskusja nt polityki Państwa Weiss toczyła się między wierszami kilku innych wątków, ale dzięki temu, że za Chiny Ludowe nie pasuje mi wrzucenie tego tekstu do artykułów baletowych (bo wcale baletowy nie jest) nowy dyrektor Opery Bałtyckiej doczekał się własnego topicu.
Zachęcam Was do dyskusji nt tego jak podobają się Wam ostatnie zmiany. Dodam, że oprócz tego, że wciągu ostatniego półrocza dowiedzieliśmy się o tym, że w Operze nie będzie już nie tylko klasyki, ale również niczego co nie markuję się nazwiskiem Weiss, prawdopodobnie nie będzie też kolejnych (a byłaby to już V edycja) warsztatów tańca współczesnego. W ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że została wypowiedziana umowa barowi działającemu przy operze - miejscu, w którym nie tylko tancerze mogli zjeść obiad w przerwie pomiędzy próbami ale w którem spotykali się regularnie gdańscy baletomaniacy. Mam dziwne wrażenie, że polityka Pana Weiss polega przede wszystkim na tym by zlikwidować wszystko co zostało tutaj zbudowane zanim on się pojawił. Jeśli się mylę wyprowadźcie mnie z błędu. I pokażcie mi na czym poza marnowaniem pieniędzy na ogromne bilbordy i reklamę i poza pozbywaniem się tak wspaniałych tancerzy jak Sasza, która olśniła ostatnio Poznań i została nawet "nominowana" przez naszego kolego Miltona na odkrycie sezonu, polega ta wspaniałość wizji nowej opery?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

jak na razie kolejna wpadka: zamiast premiery Salome Straussa i kilku jej spektakli mamy odwołana premierę i zamiast niej dwa wykonania koncertowe fragmentów tejże opery... :( A mielismy sie na nią pofatygowac z całym klubem Trubadur :(
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Wielka i nieoszacowana strata, choć zadziwiające jest, że niecały miesiąc przed premierą okazało się, że brakuje funduszy. Przecież wystawienie "Salome" to wielka inwestycja, której nie planuje się i nie realizuje w ciągu 22 dni, nawet jeśli byłaby to inscenizacja skrajnie ascetyczna to jednak pracy związanej z kwestiami technicznymi (spektakl miał się odbywać w kościele św. Jana) nie da się zrobić hop-siup. Wygląda na to, że nie tylko wycofanie się sponsora było przyczyną odwołania tej premiery. Natomiast ciekaw jestem czym organizatorzy chcą wypełnić tę "wersję koncertową" skoro na stronie widnieją tylko Mlada Hudoley i Mikołaj Zalasiński, którzy są w stanie sami wykonać raptem 30 minut, dodając do tego Taniec Siedmiu Zasłon i fragmenty instrumentalne nie wychodzi więcej niż 50 minut... Poza tym jaki jest sens szatkować dramat muzyczny? Miał być tort, a dostaniemy wisienkę.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Przedziwny jest ten artykuł: w kilku miejscach dyr. Weiss-Grzesiński piętnuje zachowania, które zawzięcie uskutecznia w naszej Operze, wraz z własną osobistą małżonką.

Moje trzy ulubione przykłady:

[i:0fa196b1dd]Słowo "piękne" jest teraz pod pręgierzem. (...) To, co jest estetyczne, piękne i co jest w przesłaniu wartościowe, [/i:0fa196b1dd] jest wg dyr. Weissa [i:0fa196b1dd]piętnowane nazwami "banał", "kicz","zawstydzająco oczywiste".[/i:0fa196b1dd] Następnie pojawia się zarzut, że obecnie podoba się tylko to, co jest brzydkie, a wszystkiemu winna jest...młodzież. Skoro młodzież woli koszmarna antyestetykę, która najwyraźniej dyr. Weissowi nie odpowiada, dlaczego twierdzi, że nowe spektakle taneczne w Operze robione były "pod młodzież"? To tak, jakby stwierdzał, że wpuszczane na jego (:?) scenę spektakle są brzydkie.

[i:0fa196b1dd]"Jeśli ludzie odpowiedzialni za stabilizację (...) nie będą mieli odwagi powiedzieć, że coś jest głupie i wstrętne, zaleje nas fala uproszczeń i bzdur"[/i:0fa196b1dd]
Ciekawostka, wiele razy wypowiadano się na temat spektakli państwa Weiss, że są głupie i wstrętne, jednak nie zatrzymało to fali Izadorowych uproszczeń :?, a głosy krytyczne zostały przez państwa W. publicznie wyśmiane. Widzę tu trochę mentalność Kalego: jak ja krytykuję, to mam rację, ale jak inni krytykują mnie, to absolutnie racji nie mają.

[i:0fa196b1dd]"...tu plastyk, tam neon i paskudztwo w kolorze cynamonu"[/i:0fa196b1dd] - o rany, jakbym widziała dekoracje i kostiumy z "4 and 4"!
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Wychodzi na to ze teraz najlepiej swoj sprzeciw i niezadowolenie ze spektakli operowych wyrazac w inny spodob - pomidory? Moze to bedzie nareszcie odpowiednio zrozumiane.

Zupelnie nie zgadadzam sie ze spektakle nie powinny byc glebokie. Ludzie ideac do opery spodziewaja sie ze zobacza cos co oderwie ich od szarej codziennosci, poczuja sie dowartosciowani. Teraz opera tego nie oferuje bo wszystko jes banalne.

Jedyny plus to taki ze Opera i panstwo W. maja poważne problemy finansowe. Podobno 4&4 bylo bardo drogim spektaklem i pomimo okolo 4-5 mln dotacji nic juz nie ma. Dodam tylko, ze rezyser i choreograf otrzymali najwyzsze wynagrodzenia..
Dochodza do tego sprawy sadowe. Jak sie okazuje sprawa z Capitolem nie jest jedyna.
Mozna miec tylko nadzieje, ze narescie ktos zobaczy co sie dzieje i za rok juz ich nie bedzie.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Oj, popisał się nasz monarcha absolutny, nie ma co... Mam na myśli to, że nawet nie wyszedł podziękować Małgorzacie Insadowskiej po Jej benefisie, kiedy wszyscy zasypywali Ją kwiatami, życzeniami a nawet pocałunkami :) Ok, wyszedł na początku, ale jakież to było...autopromocyjne.
Dobrze, że nas nie wyprosił. :694:

Rozmawiałam wczoraj z Kimś ze środowiska i ta osoba powiedziała, że Weissowie rzadko zostają gdzieś dłużej niż dwa lata, więc jest nadzieja :694:

Dlaczego za wizją artystyczną musi iść taka zła atmosfera? Nikt nie miałby nic przeciwko zmianom, gdyby były to rzeczywiście zmiany na lepsze, a nie auodestrukcyjne. Jesli (przepraszam, kiedy) Weissowie odejdą istnieje prawdopodobieństwo, że"ich" ludzie pójdą za nimi, a z Opery zostaną zgliszcza i wspomnienia afer wszelakich.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

A wtedy zjawi sie osoba, ktora zelazna reka wprowadzi nowe zasady i nowy lad. Klasyka i wspolczesny na wysokim poziomie beda obok siebie a reszta wspanialych tancerzy wroci do nasz. Idylla :)

Mysle, ze kazdy zwrocil uwage na to ze M.W.G. nie pokazal sie na koncu - no coz - poprostu bark kultury. Wiem tez ze wszyscy obecni widzowie doskonale wiedzieli ze to co mowil na pocztku dalekie jest od jego faktycznego zdania. Ciesze sie ze srod widzow nie bylo jego zwolenikow.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

rozmowa z M. W-G

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/56561.html
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

[URL=http://www.trojmiasto.pl/info_imp.php?id_imp=107319]Promocja książki M. W.-G. "Boskie życie"[/URL] Ktoś z nas będzie musiał kupić i się podzielić z pozostałymi...

[size=9:b735d0c028][ [i:b735d0c028][b:b735d0c028]Dodano[/b:b735d0c028]: Wto 24 Cze, 2008 22:28[/i:b735d0c028] ][/size:b735d0c028]
Jeszcze [URL=http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/57121.html]w Wyborczej...[/URL]
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Kupiłam i czytam - dziwna powieść, dużo w niej na moje niewprawne oko samego autora, no a realia baletowo-operowe opisane są z bardzo bliska ostro, niemal złosliwie ale chyba prawdziwie. nawet schody w dyrektorskim skrzydle Opery Narodowej sa jak trzeba kręcone... ;)
ODPOWIEDZ