Jak to jest z tą wagą?!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Manon
Posty: 77
Rejestracja: wt maja 13, 2008 5:56 pm

Post autor: Manon »

Zgadzam się z Joanną!
W ,,Sylwii" z D.Bussell i R.Bolle
Dwie ,,nimfy" ciągną Aminte do Sylwii nie?
No.Ale te dwie wyżej wymienione są tak MAKABRYCZNIE CHUDE że ciągnąc bardzo umięśnionego Bolle'go wygląda to TROCHĘ śmiesznie.... :D
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Czasem widać, oczywiście tak jak pisałam- zdarzają się takie przypadki, kiedy ktoś jest naprawdę wychudzony,lub tak chudy że smutno oglądać.
Ale nie sprowadzajmy tego do całego baletu bo przestanie być dla nas pięknem, sztuką a bedzie tylko targiem wychudzonych ciał, a przeciez tak nie jest.
Manon
Posty: 77
Rejestracja: wt maja 13, 2008 5:56 pm

Post autor: Manon »

Zgadzam się.Ale rzeczywiście czasem tak jest......



Mam taką tabelkę ale chyba jest mało wiarygodna......
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

nigdy nie można wpadać w skrajność, ani przy odchudzaniu ani gdziekolwiek indziej, dlatego nikt nie sprowadza baletu do "targu wychudzonych ciał"
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

[quote:8098e050a9="Joanna"]Co do Vishnevy - ona wyglada bardzo ladnie, i chyba nie o takiej 'chudosci' mowimy, bo ona wyglada w porzadku, a mowimy chyba o sytuacji typu 'kolana szersze niz uda' :/[/quote:8098e050a9]
Myślałam, że mowa o chudości takiej, jak we fragmentach filmu "Beautiful tragedy", a figura tych dziewczyn jest porównywalna do Vishnevy... Ale może się zgubiłam w dyskusji, sorry.
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

ALE.......W filmie są małe dzieci. A teraz mówimy o dorosłych tancerka. To dwie różne sprawy. Przecież wraz z dojrzewaniem zmienia się ciało (często już w teatrze) i to co by było złe na scena jest jak najbardziej ok u dzieci.

Wiszniewa jest szczupła (nie przesadzajmy z tym bardzo), ma ładną figurę i jest piękną kobietą (ale do mnie bardziej przemawia figura Zaharowej). Ale są tancerki niby ok ale przez np. kształt mięśni wyglądaj po prostu grubo (mam na myśli choćby Herrę).
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Jesli chodzi o Herrera - moim zdaniem dobrze wyglada, wlasnie jej ksztalt miesni daje bardzo ladne linie - na zdjeciach moze tego tak widac, natomiast w rzeczywistosci bardzo przyjemnie sie ja oglada, nie ma w jej ruchu szarpania, itp., jest bardzo 'miekka', plastyczna, ma gietki korpus, bardzo ladnie jej noga wygladaja w arabesque.
Na zdjeciach faktycznie moze wygladac na np. zbyt 'krotka', ale w rzeczywistosci b. dobrze sie prezentuje i jest swietna tancerka.

Jesli chodzi o Vishneve, a propos wczesniejszego posta - jest szczupla, ale tak w normach baletowych, wiadomo, ze to nie mozna patrzec tak jak na ludzi z ulicy, tylko tu sa troche inne kryteria.

Na filmikach ze szkoly - tak jak mwi Milton, wiadomo, ze w mlodym wieku dziewczynki czesto sa b. szczuple, bo jeszcze gospodarka hormonalna, odpowiedzialna za to, jak naturalnie wyglada figura kobiety (ktora zawsze bedzie miala procentowo wiecej tkanki tluszczowej niz mezczyzna), nie jest w pelni dojrzala.
Monia16
Posty: 33
Rejestracja: ndz maja 18, 2008 3:25 pm

takie poświęcenie ?

Post autor: Monia16 »

Ja nigdy się ie odchudzałam, wg mnie malo waże, bo 49 kg przy 168cm wzrostu i bardzo bym chciała przytyć, ale jeśli bym chciała chodzić na lekcje baletu to musiałabym jeszcze schudnąć?????????/ odpiszcieee
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Nie musisz nic chudnac. Jak chcesz tanczyc balet amatorsko (na profesjonalny to juz troche za pozno) to nie ma zadnych ograniczen wagowych.
imaginarse
Posty: 12
Rejestracja: pt cze 06, 2008 7:37 pm

Post autor: imaginarse »

Ja ważę 51kg, zamierzam schudnąć jeszcze 1,5/2kg, ale w moim przypadku więcej raczej się nie da. Mam 162 cm i nie mam naturalnie bardzo szczupłej figury, dzięki tańcowi jestem szczupła, ale mam dosyć spory biust i w porównaniu z talią, trochę za szerokie biodra. Ale z ponoszeniami nie jest źle, nie jestem jakoś specjalnie cieżka, żeby partner nie mógł mnie podnieść. No chyba, że jest amatorem, chudszym ode mnie...
ODPOWIEDZ