Film... czyli to, co oglądacie...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
monika
Posty: 354
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 10:49 am

Post autor: monika »

ja tez tak nie lubie. np wladca piercieni - nie raz juz mowie dialogi tak go znam na pamiec. popieram princess ze lepiej przetrawic i dopiero po ajkims czasie zwon go obejrzec...
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

ja szczerze mowiac nie trawie wladcy pierscieni, tzn lubie 2 czesc, ale to tylko dlatego ze jest tam najwiecej mojego ulubionego aktora. wg mnie ten film jest nie do przetrawienia dla osob ktore tej ksiazki nie czytaly.


ja tez raczej nie ogladam filmu dwa razy pod rzad, ale ksiazke, czasami tak, rzadko to sie zdarza ale jednak... moze mam hopla :D
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

ja lubię obejrzeć raz film w kinie i drugi raz, ale nawet nie po pół roku, tylko po roku, drugi raz w domu. inna atmosfera i czas robią swoje i czuje się, jakbym oglądała coś po raz pierwszy. a z książkami jest jeszcze inaczej: niby wiem, że jak przeczytam raz, to powinnam odczekać rok i więcej nie wracać, ale mam takie książki, które czytałam 6 razy i za każdym razem mnie zaskakują... ale staram się właśnie robić duże odstępy.
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

ja czasmi pozniej wracam tylko do fragmentow ksiazek i je analizuje, taka shiza :D
fijoletowa
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm

Post autor: fijoletowa »

są filmy, które z czasem odbiera się w zupełnie inny sposób, bądź dopiero zaczyna się rozumieć. ah, 'podwójne życie weroniki' obejrzałam wiele razy i za każdym razem ważniejszy jest dla mnie inny wątek. a 'amelie' obejrzałam miliard piedziesiąt tysięcy razy i np. dopiero po paru obejrzeniach rozumiałam co znaczy dziwny zwrot 'nawet karczoch ma serce'- wreszcie się dowiedziałam co to w ogóle serce karczocha :D
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

aaa pprrrrrrrrosze powiedz :D ja dalej nie wiem :D
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

no! dokladnie o to mi chodzilo!
fijoletowa
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm

Post autor: fijoletowa »

amelia się zwracała do tego bezdusznego sklepikarza warzyw, że nawet karczoch ma serce. a sercem karczocha nazywa się jego środek. podobno jest najsmaczniejszy. :D
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

nie ma to jak romantyzm...
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote:9bb0b5bbb4="Princess Maron"]ale po co oglądać jakiś film cały czas? [/quote:9bb0b5bbb4]ja niektore fi,y moge ogladac bez przerwy, na przyklad gwiezdne wojny (stara trylogia) i wiele innych, to sie staje pasja patrzenia a nie szukania w tym czegos nowego choc to troche tez i wtedy mi nie przeszkadza ze wiem jak sie skonczy
ODPOWIEDZ