taniec irlandzki

Dyskusje poświęcone innym formom tańca (jazz, hip hop, funky, break, orientalny, ludowy, irlandzki/szkocki, rewia, etc.)
Pointerka
Posty: 43
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 8:15 pm

Post autor: Pointerka »

Ja chodzę na taniec irlandzki. B. fajny. Miałam już kilka występów :o . Kontuzje... Każdy taniec to kontuzje. Ja osobiście mam już kolka na swoim koncie. Jak ma sie kontuzje to trzeba o nie dbac i sie oszczędzac a napewno sie wtedy wyzdowieje. :wink: :509:
dusia
Posty: 203
Rejestracja: pt cze 29, 2007 11:23 am

Post autor: dusia »

http://www.youtube.com/watch?v=LC08VEyTGdA&feature=related szybkość z jaką w irlandzkim "przebiera" się nogami mnie przeraża i poraża :D jeju to jest niesamowite tak na czubkach palców stać i tylko tak piętami ruszać :D przepraszam za mętność wypowiedzi, ale po prostu jestem pod wrażeniem ;)
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

mam fajny filmik. pojawiają się nawet elementy sztuki cyrkowej. film mam tylko na płycie i jest tak wielki, że pewnie nikt nigdzie tego nie wstawił.
http://www.reelandia.art.pl/galeria.php?katalogid=5 -ale wejdźcie sobie tu i zobaczcie, jak stoją te dziewczyny na ruchomym zdjęciu po lewej. Stopy.
Jak znajdę płytę to podam nazwę zespołu. Przez Bearshere'a i EMule'a sie na pewno da ściągnąć.

[color=darkblue:69e2cbcff3]post edytowany
mod.[/color:69e2cbcff3]
groteska
Posty: 500
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm

Post autor: groteska »

Ale to akurat byl konkurs, a Ty zapewne mowisz o jakims show...
Agnes
Posty: 134
Rejestracja: pt kwie 25, 2008 6:28 pm

Post autor: Agnes »

[quote:43a9a37e17="rooni"]Ja ostatnio byłam na widowisku o nazwie Touch of Ireland. Mnie osobiście bardzo się podobało, tak samo jak mojej mamie. Czy był ktoś na tym występie??[/quote:43a9a37e17]

Ja byłam wczoraj:) I było super. Byłam też kiedyś na Rhythm of a Dance i to juz w ogóle było powalające:)
Adolescente
Posty: 113
Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm

Post autor: Adolescente »

Po wielu miesiącach nieobecności i ja się wypowiem ;)
Taniec irlandzki tańczę od września i zdecydowanie czuję, że to jest to co chcę robić. (Wcześniej jakieś dwa lata temu uczestniczyłam w lekcjach w ognisku baletowym jednak jakoś tak nastąpiła przerwa.)
Przede wszystkim trzeba być wytrwałym i odpornym na kontuzję (ah te kostki...) ponieważ jest to ciężka praca, zresztą jak w każdym tańcu trzeba dać z siebie wszystko.
No i mogę się pochwalić pierwszymi złotymi medalami :)
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

czesto miewasz te kontuzje? bo takze sie zastanawialam nad zapisaniem sie na kurs, ale jakos tak na razie sie wstrzymalam i chyba slusznie bo moja kostka jest juz biedan bez tego calego tupania i skakania, a tam jest btego sporo, a tanczysz takze step irlandzki? :)
Adolescente
Posty: 113
Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm

Post autor: Adolescente »

Wiesz... jak narazie miałam tylko kontuzje kostki i małe problemy z piszczelem. Kostkę w sumie 'zepsułam' sobie na własne życzenie bo źle wykonałam ćwiczenie i trah. Ale po tygodniu czasu już musiałam tańczyć. Każda forma tańca jest kontuzyjna, trzeba uważać i wykonywać wszystko poprawnie.
Jeżeli się wahasz to z czystym sumieniem radzę, abyś się zapisała ;) A tak jeszcze na marginesie zapytam, skąd jesteś?
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

z kedzierzyna-kozla :) ale przeprowarzam sie niedlugo chyba do wroclawia albo nysy, a tam mysle ze powinnam cos znalezc. jestes pewna ze moge sie nie obawiac? nawet jesli jestem slabo rozciagnieta? i mialam kiedys operacje kostki? teraz teoretycznie jest wszystko dobrze, ale wiesz, boje sie troche, bo nie chcialabym pozniej psioczyc na wlasna glupote ;p
Adolescente
Posty: 113
Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm

Post autor: Adolescente »

We Wrocławiu jest szkoła tańca irlandzkiego więc problemów nie będziesz miała ze znalezieniem ;) To, że jesteś słabo rozciągnięta nie powinno być problemem ponieważ jak zaczniesz ćwiczyć to automatycznie zaczniesz się rozciągać itp. Co do kostki to oczywiście będziesz musiała uważać, mi już kostka nie dokucza chociaż 'wypadek' miałam niecałe dwa miesiące temu to już jest wszystko dobrze.
Myślę, że jeżeli przyjdziesz z chęcią zapisania się na tańce to nauczyciele powiedzą Ci co i jak i na co będziesz musiała uważać. Jest to kontuzyjna zabawa, ale uwierz mi, że warto :)
ODPOWIEDZ