Tez się powtarzam. Ale to chyba jak każdy. Dużo się chce powiedzieć, tylko nie ma takich słów. Ja ciągle ryczę, jak widzę jakieś jego wystąpienie w TV. Taki bardzo ludzki był. Nie kościelny urzędnik za kuloodpornym szkłem, niedostępny dla nikogo. Właśnie przeciwnie. Żartował...
W ogóle pierwszy TAKI. Ja chyba moim dzieciom nie będę umiała o nim opowiedzieć. Nie da sie tego słowami przekazać. Tak samo jak my nie mamy pojęcia o wojnie, a wszystkiego powiedzieć się nie da i wyobrazić sobie też nie.
A jutro w TVNie IIcz. "Karol, człowiek który...". Moim zdaniem dobrze zrobiony film. Pokazuje, jaki naprawdę był papież. Te trampki, wycieczki po górach i w ogóle.
[quote:6ee5a7da70="nathaliye_r"]to pobobno byl pierwszy papiez w historii ktory nosil zegarek i czytal bez okularow [/quote:6ee5a7da70]
prawda, pierwszy w historii
a co do filmu : bylam na nim w filmie i technicznie w ogole mi sie nie podobal. ale pod wzgledem, powiedzmy "uczuciowym" naprawde mnie porwal. wtedy po raz pierwszy ryczalam na filmie
No, ja ryczałam jeszcze na "Pasji". Technicznie to może faktycznie nie jest arcydzieło, jak w Ameryce, ale w sumie w tym filmie akurat o to nie chodzi. A to, o co chodzi, pokazane jest świetnie.
pasja podoba mi sie ze wzgledu na wyraz. ale jak dla mnie jest tam za duzo krwi. ostatnio ogladalm ostatnia produkcje gibsona-apocalypto. tez za duzo krwi. po obejrzeniu tego filmu moja mama stwierdzila,ze gibson ma zle w glowie, ze w jego filmach jest tak duzo krwi