Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
~ balerinka ~
Posty: 519 Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
Post
autor: ~ balerinka ~ » sob mar 15, 2008 11:57 am
Kossselo jeszcze Grand jete, bez niego też żyć nie można, nie? ;)
odette
Posty: 332 Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm
Post
autor: odette » ndz mar 16, 2008 3:42 pm
dziewczyny wy wierzycie w pointy i drazek a ja jak na tancerke ludowa przystalo wierze w kostium i mysle ze Krushyna sie ze mna zgodzi :D
nathaliye
Posty: 2264 Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm
Post
autor: nathaliye » ndz mar 16, 2008 4:28 pm
najwazniejsza jest tez wiara we wlasne nogi, bez nich drazek i pointy nie mialyby prawa istniec :D
[color=violet:3b68943ba8]Koniec offtopu! Cz.[/color:3b68943ba8]
Bajaderka
Posty: 2382 Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm
Post
autor: Bajaderka » śr mar 19, 2008 10:26 am
najbardziej lubię to, że praca nad własnym ciałem wymaga wielu godzin na sali baletowej, a co za tym idzie wielu godzin spokoju i oderwania się od świata codziennego...
Po prostu kocham w nim to, że im więcej spędzonych godzin na sali baletowej tym lepiej.
SYJKA
Posty: 164 Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm
Post
autor: SYJKA » śr mar 19, 2008 1:07 pm
Hhm...wszystko. Wszystko jest wspaniałe, uwielbiam cwiczenia przy drążku. Nie wiem jak mam powiedziec to co mi się najbardziej podoba, bo wszystko jest niepowtarzalne
nathaliye
Posty: 2264 Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm
Post
autor: nathaliye » śr mar 19, 2008 1:08 pm
[quote:4369b98428]Po prostu kocham w nim to, że im więcej spędzonych godzin na sali baletowej tym lepiej.[/quote:4369b98428]
zgadzam sie, to ze naprawde przy ciezkiej pracy widac efekty ale to w kazdym tancu
rzaszminka5
Posty: 21 Rejestracja: sob sie 25, 2007 1:55 pm
Post
autor: rzaszminka5 » śr mar 19, 2008 1:41 pm
Ja chyba najbardziej lubię to uczucie jakie towarzyszy mi w tańcu.
odette
Posty: 332 Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm
Post
autor: odette » śr mar 19, 2008 2:15 pm
balet-ta dokladnosc i sila, a jednoczesnie delikatnosc i taka magiczna lekkosc piorka :D
Cheryl
Posty: 1890 Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm
Post
autor: Cheryl » śr mar 19, 2008 8:29 pm
Popieram...
Uważam, że w balecie nie można lubić tylko czegoś.
Trzeba lubić/kochać go całego ;-)
~ balerinka ~
Posty: 519 Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
Post
autor: ~ balerinka ~ » czw mar 20, 2008 10:59 am
Nie wiem czy tu chodzi o lubienie tylko czegoś... raczej o to, że wszystko się lubi, ale niektóre rzeczy bardziej. Przynajmniej ja tak to rozumiem;)