Tak PIERWSZE tyle wytrzymały, kpiłam jedną parę ale przedarły się.
Mimo zabiegów pielęgnacyjnych (tj. mycie oraz pudrowanie). Co prawda skleiłam je Super Glue, ale kiedy stoję w pointach to miejsce jest usztywnione i mnie denerwuje.
Będą zapasowe :)
Swoje wkłądki silikonowe z grishko (nie te nowe a starszy model) mam od roku i nic nie wskazuje na to by w najbilższym czasie miałyby się zniszczyc.
Warto zapłacić za nie to ok.50 zł.
Ja byłam bardzo zadowolona z tych Punsil, i nadal jestem.
Tylko, że po prostu mi się przedarły i nie były już tak komfortowe bo sklejeniu.
Miałam wkładki Grishko -> trochę za cienkie ;]
Ja mam aktualnie wkładki z Sanshy :)
Jestem bardzo zadowolona. Naprawdę są warte swojej ceny...
Tak właściwie to czym one się różnią od tych z Grishko?