Rok szkolny 2007/08

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja jestem w klasie 3-języcznej [ang-franc-niem] , czego nie żałuję- szczególnie, odkąd zmieniła się nauczycielka od francuskiego.
matmę polubiłam dopiero w gimnazjum- w podstawówce po prostu to było dla mnie coś jak... no nie wiem, jak to określić. ale to uczucie to było coś większego niż nienawiść. a jak poszłam do gim. polubiłam matmę- kwestia nauczycielki.

a do liceum chcę iść do mat-fiza i tylko boję się, czy nie będę tego żałować potem.... ale jak na razie fizyka to mój konik o tyle o ile i jakoś tak...
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

a ja w tym roku tancze, tancze, tancze a szkoła jest gdzies taaaaaaaaaaaaaaaaaam daleko.
Moze kiedys wroce na ziemie, chociaz watpie.
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

JA W TYM ROKU TO SAMO ....
Teraz doszłam do tej rewii tanecznej
I CODZIENNIE mam normalnie zajęcia
jak nie normalnie trening to choreografia .....

ALE TO DOBRZE ^^
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

[quote:515b2d4cae="Bajaderka"]a ja w tym roku tancze, tancze, tancze a szkoła jest gdzies taaaaaaaaaaaaaaaaaam daleko.
Moze kiedys wroce na ziemie, chociaz watpie.[/quote:515b2d4cae]
Mam to samo, ale na razie nie próbuję tego zmieniać. ;>
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to ja tak powiem na studiach;)
Sephia
Posty: 246
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:35 pm

Post autor: Sephia »

A czemu akurat na studiach?
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:42dc9ee564="gonia"]ja jestem w klasie 3-języcznej [ang-franc-niem] , czego nie żałuję- szczególnie, odkąd zmieniła się nauczycielka od francuskiego.
matmę polubiłam dopiero w gimnazjum- w podstawówce po prostu to było dla mnie coś jak... no nie wiem, jak to określić. ale to uczucie to było coś większego niż nienawiść. a jak poszłam do gim. polubiłam matmę- kwestia nauczycielki.

a do liceum chcę iść do mat-fiza i tylko boję się, czy nie będę tego żałować potem.... ale jak na razie fizyka to mój konik o tyle o ile i jakoś tak...[/quote:42dc9ee564]
ja mam 3 języki, ang łacinę i rosyjski [do wyboru z niemieckim]
a matematykę lubiłam w podstawówce. miałam [.../fajnego] wychowawce-matematyka, taki nauczyciel to trafia się jeden na tysiąc... wychowawcą nie był ani wcześniej, ani też już później. cieszę się że trafiłam na Romka :)

[color=olive:42dc9ee564]Princess, nie przeklinamy, nawet jesli przeklenstwo weszlo do codziennego jezyka i nawet profesora Miodka juz nie burzy :)[/color:42dc9ee564]
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote:c8aa97fdb2="Sephia"]A czemu akurat na studiach?[/quote:c8aa97fdb2]

bo w tym roku mam mature i musze sie uczyc chociaz i tak na razie sobie tanca dokladam zamiast ograniczac, a na studiach bedzie luz i duzo wiecej czasu i wlasne fundusze moze w jakiejs pracy
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

no właśnie ponoć na studiach, gdy ma się jeszcze pracę, to nie ma na nic czasu. i kasy brak, bo wszystko będzie iść na rachunki, jedzenie i rzeczy potrzebne do nauki.
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Oooo jaaaaa weź princess - aż się przeraziłam Twoją wypowiedzią xD
ODPOWIEDZ