Typy point - opisy i opinie o różnych modelach point

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
rzaszminka5
Posty: 21
Rejestracja: sob sie 25, 2007 1:55 pm

Post autor: rzaszminka5 »

N, M, W, X w sanshach to szerokość czubka.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

W sanshy nie ma czegoś takiego ja twardość, która się osobno wybiera. Każdy model ma swoją określoną i jedyną twardość. Z tego co wiem to 909 nie są najtwardsze, już było o tym pisane, a zresztą jak mają dzielona podeszwę to wiadomo że są miększe...
shadow
Posty: 53
Rejestracja: sob wrz 08, 2007 4:07 pm

Post autor: shadow »

wlasnie to mnie zastanawialo, gdyby nie to, ze 909 maja dzielona podeszwe, to by mi w ogole nie przyszlo do glowy, ze ta numeracja to moze nie byc twardosc ;)
to w takim razie wiecie, ktore z sanshy sa najtwardsze? :)
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Dobra, to ja już nie wiem.
Za to mam swoje własne pytanie;) Z czego są czubki w Sanshy a z czego w Grishko? Bo G. stukają a S. ponoć nie. Na Discovery w programie "Jak to jest zrobione" koleś sklejał warstwy kartonów róznych i tak dalej... Każde Sahshe i Grishko maja ten sam material w czukach czy niektóre modele maja inny?
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

wiesz, Gwiazdko, to chyba dosyć trudno stwierdzić ;-)
ale na pewno np. tzw ''ciche'' maya mają trochę inną technikę robienia czubka, niż np, fouette [itd. itd.]. ale wątpię, żeby ci konkretnie powiedzieli, który model ma jakie materiały, w jakiej proporcji i jakiej kolejności- w końcu to mała tajemnica firm :D
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Aha. Dzięki. Bo myślałam, że to jakąś różnicę w praktyce robi jak się ma jakieś tam kartonowe, czy gipsowe czy inne.
roxie
Posty: 7
Rejestracja: pn lis 26, 2007 4:37 pm

Sansha Futura

Post autor: roxie »

A co myślicie o pointach Sansha Futura...?
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Widziałam gdzieś fotkę, miały metalowe podeszwy pod piętą i palcami... Nie wiem co to za wynalazek. Jak połączenie point i butów do stepowania.
Nie mają takiego uroku już... Ale na jakieś charakterystyczne występy są lepsze niż klasyczne różowe pointy:D
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

kłócę się- te metalowe cosie to można kupić do zwykłych point itd., futura bodajże nie mają tego 'firmowo' wszytego czy jak to tam jest.
ja bym nazwała futura pointami do choreografii współczesnych- poza tym chyba dzięki sznurowadłom mogą się lepiej dostosowywać do stopy.
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

A, nie wiedziałam, że te cosie się dokupuje, myślałam, że to już cecha tego modelu po prostu.
Dostosuje się pewnie bardziej, ale nie widziałam jeszcze zdjęcia tych point na stopie, tylko od strony podeszwy. Sznurowadła wokół kostki? To boli.
ODPOWIEDZ