[quote:a402b046e2="gonia"]co znaczy ''wzmocnione boki''? gdzie pointa może mieć usztywnione boki...?[/quote:a402b046e2]
Jak na to dzisiaj patrzę, to może to jest "wysokie boki", raczej tak, jakoś mnie wczoraj zaćmiło:) Chociaż wysokie boki też są, hm, dziwne.
Zamszowa na pewno jest szyta, wczoraj mialam takie pointy w rekach.
Ale moje pointy sa z ta druga podeszwa i tez maja przeszycia.
Osobiscie wole zamszowa. Nie jest taka sliska, da sie w nia wetrzec kalafonie. No i jest jak dla mnie ladniejsza.
ja mam soprany i mam gładką ;/
strasznie się ślizga, kilka razy już pozaliczałam takie wypadki jak np. zjechanie ze schodów na sali czy ślizg z lądowaniem na '4 literach'...
Beato, ale pointy Soft Toy DP801 z Sanshy o ile sie nie mylę to są takie do lekcji, a nie do stawania na czubkach. W nich się w ogóle tak normalnie nie ćwiczy jak na innych pointach tylko po prostu używa zamiast baletek :)
Mam pytanie: chcialabym kupic pointy, najlepiej z sanshy (akcesy mialam raz i wolalabym tego nie powtarzac, a grishko podobno szybko miekna, a tego wlasnie wolalabym uniknac ;)), twarde (teraz mam premiere i cwiczy mi sie w nich dobrze, nie zlamaly sie, ale i tak sa juz za miekkie, wszystkie inne jakie mialam szybko sie lamaly). Jakie radzicie? :)
Zawsze myslalam, ze twardosc w sanshach idzie po kolei - 101 najbardziej miekkie, 909 najtwardsze.... A niektorzy tutaj pisza inaczej, wiec jak to w koncu jest? :)
Nawiązując do poprzednich postów ja miałam recital 202 i też miałam taką "zamszową"
A co do pytania shadow, nieznam się na twardości Sanshy, ale o to warto by był napisac maila na ich strone albo pas de chat ale wątpię czy tam będą wiedzieli :roll: :roll: :roll:
Ja się nie znam, ale szczerze wątpię, żeby 101, 404 itp to były twardości. To po prostu numery modeli a każdy model jest twardy, miękki, w tym jeszcze ma swoje twardości N, M, W, X... Ponoć Legende są twarde jak ściana ale jak weźmiesz sobie najbardziej miękkie to może będą takie jak, powiedzmy, średnie Recitale. Tak mi się przynajmniej wydaje, ale mogę się mylić, nie mam Sanshy.