Wkładki do point ...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Oczywiście wkładki PUNSIL są lepsze, bo grubsze ;)
I takie bardziej, jakby to powiedzieć, żelowe...
Trwalsze, wytrzymalsze.
Lepiej chroniące ;)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

i 3 razy droższe ;)
Jurodiwa
Posty: 18
Rejestracja: pn cze 04, 2007 12:00 pm

Post autor: Jurodiwa »

Generalnie silikonki to prawdziwe cudeńko, uwazam, że każdy kto spędza w pointach troche wiecej czasu powinien w cos takiego zainwestowac zamiast kombinowac i ryzykowac urazy psychiczne :P :D .
[quote:5d895d04f7="Akcza14"]A co sądzicie na temat silikonowych
wkładek z grisko za 50 zł? Zastanawiam się nad kupnem takich.[/quote:5d895d04f7]
Osobiście polecam wkladki Sanshy. Są nieco inaczej wykonane, przez co trwalsze i wygodniejsze (mialam ostatnio okazje przekonac sie na własnej skórze :wink:) . Jestem szczesliwa posiadaczka (cienszych) od ok 3 lat i nie pamiętam żeby kiedyś mnie przetarły, odparzyły lub uciskały :smile:.


PS[quote:5d895d04f7="a.k."]Zwłaszcza że mi się czubki rozmiękczyłe dziwnie i teraz już nie same pointy mnie cisną ale podłoga.....[/quote:5d895d04f7]Proponuje jak najszybciej zmienić pointy. Cudowanie z wkladkami niewiele da, a odbite paznokcie nie należą do najprzyjemniejszych doświadczeń...
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[quote:2ca4784b59="Jurodiwa"]
PS[quote:2ca4784b59="a.k."]Zwłaszcza że mi się czubki rozmiękczyłe dziwnie i teraz już nie same pointy mnie cisną ale podłoga.....[/quote:2ca4784b59]Proponuje jak najszybciej zmienić pointy. Cudowanie z wkladkami niewiele da, a odbite paznokcie nie należą do najprzyjemniejszych doświadczeń...[/quote:2ca4784b59]
Dokładnie! i to nie tylko paznokcie. Całe palce będziesz mieć poobijane...poza tym takie 'zmiękczenie' czubków świadczy o b.wysokim stopniu zużycia point;)
lusiak
Posty: 191
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 6:07 pm

Post autor: lusiak »

rzeczywiscie jest taka kosmiczna roznica w tanczeniu we wkladkach silikonowych niz tych innych materialowych (nie pamietam jakie one sie tam nazywaly ;P ) ? bo w cenie jest kolosalna roznica... /ja ambotnie nie znajac sie na tym totalnie wzielam i sobie kupilam silikonowe, bo stwierdzilam ze musza byc lepsze skoro tyle, wiecej kosztuja :P ...chociaz i tak kupilam z elite.../
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Jest różnica. Wg mnie spora. Najpierw miałam jakieś zwykłe akcesowe wkładki. Nie ćwiczyłam wtedy dużo, ale palce mnie bolały. Potem były takie czarne z sanshy. Dało się przeżyć, ale jak dziś na nich staje to jest masakra... Teraz mam silikonowe z grishko i jest całkiem dobrze :)
Marcysia
Posty: 92
Rejestracja: ndz kwie 08, 2007 4:46 pm

Post autor: Marcysia »

teraz wkładki są droższe od point
Jurodiwa
Posty: 18
Rejestracja: pn cze 04, 2007 12:00 pm

Post autor: Jurodiwa »

Tak, ale pointy sie zużywają, a wkładki nie :).
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Wkładki też się zużywają. Wszystko się zużywa. Ale na pewno dużo wolniej :D
Marcysia
Posty: 92
Rejestracja: ndz kwie 08, 2007 4:46 pm

Post autor: Marcysia »

ale stopa rośnie i rozmiar wkładek też się zmienia.
ODPOWIEDZ