Choreografia i techniki tańca - nowe studia w Łodzi!
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
-
przyjaciolka
- Posty: 157
- Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm
powiedzmy sobe prawde... klasyka nadaje tancerzowi prawidlowa postawe, wzmacnia nogi i take tam... ale jaki pozytez z klasyki jest we wspolczesnym? tam potrzebne jest wyluzowanie... to chyba jasne, ze klasyka w tym przypadku przeszkadza delikatnie. a co do studiow... w HH potrzebna jest klasyka?... w tancach dworskich potrzebna jest klasyka?... mozna by tak wymieniac i wymieniac... moim skromnym zdaniem klasyka jest wazna, tego nie moge zaprzeczyc i wiele razy mi pomogla, jednak sadze, ze bez niej tez da sie zyc;)
Z ta klasyka to jest dziwnie.
Moja pani od wspolczesnego w OSB zawsze powtarzala, ze bez klasyki nie jest sie w stanie zatanczyc poprawnie zadnej innej techniki. Bez klasyki ani rusz.
Ale niestety ta klasyka czasem przeszkadza np. wlasnie we wspolczesnym. Wiele uczennic mialo problem z tym, ze tutaj ruch wychodzi z zupelnie innego osrodka, inna jest postawa, inne ulozenie stop i w ogole.
Mysle, ze jesli ktos jest dobrym tancerzem to te braki w klasyce moze zawsze uzupelnic, nigdy nie jest za pozno.
Moja pani od wspolczesnego w OSB zawsze powtarzala, ze bez klasyki nie jest sie w stanie zatanczyc poprawnie zadnej innej techniki. Bez klasyki ani rusz.
Ale niestety ta klasyka czasem przeszkadza np. wlasnie we wspolczesnym. Wiele uczennic mialo problem z tym, ze tutaj ruch wychodzi z zupelnie innego osrodka, inna jest postawa, inne ulozenie stop i w ogole.
Mysle, ze jesli ktos jest dobrym tancerzem to te braki w klasyce moze zawsze uzupelnic, nigdy nie jest za pozno.