Choreografia i techniki tańca - nowe studia w Łodzi!

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

wiem, że z 60 osób startujących dostało się 43. na egzaminach była podobno klasyka, współczesny, ludowy, improwizacja i pokaz własnej choreografii.
moja przyjaciółka się dostała.
przyjaciolka
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm

Post autor: przyjaciolka »

aha.dzięki za odpowiedź i gratulacje dla przyjaciółki :) powodzenia!

a wiesz coś o Kielcach? (zajrzyj do osobnego tematu,proszę)

pozdrawiam.
Mazowszak
Posty: 7
Rejestracja: pn gru 03, 2007 3:05 pm

Post autor: Mazowszak »

ludzie, studia rewelacja! ciezkie... duzo nauki... ale jak to na studiach;) pozdrawiam
wendy
Posty: 11
Rejestracja: czw lut 15, 2007 12:22 pm

Post autor: wendy »

A może by tak trochę więcej informacji? <prosi> :smile: na temat egzaminu wstępnego szczególnie..
Mazowszak
Posty: 7
Rejestracja: pn gru 03, 2007 3:05 pm

Post autor: Mazowszak »

wsztystkie informacje na ten temat sa w poprzednich postach, moge je tylko potwierdzic
wendy
Posty: 11
Rejestracja: czw lut 15, 2007 12:22 pm

Post autor: wendy »

A czy osoby bez baletówki dałyby radę? Mam tu na myśli nie tyle taniec klasyczny, tylko np. charakterystyczny, ludowy (bo takie przedmioty są chyba w programie).
No i czy przyjęto wogóle takie osoby?
Mazowszak
Posty: 7
Rejestracja: pn gru 03, 2007 3:05 pm

Post autor: Mazowszak »

ja jestem taka osoba wlasciwie. nie mam baletowki, 14 lat tancze juz ludowy, klasyke mam w "M", ja najwiekszy problem mam ze współczesnym heh ale jakos idzie. ...po szkole baletowej jest tylko chyba 6 osob... ;)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Jak widac osoby bez baletowki moga sie dostac ale pewnie jest im trudniej. Z reszta co to za choreograf bez znajomosci klasyki. Wedlug mnie przynajmiej bardzo dobre podstawy t. klasycznego musza byc.
Mazowszak
Posty: 7
Rejestracja: pn gru 03, 2007 3:05 pm

Post autor: Mazowszak »

powiedzmy sobe prawde... klasyka nadaje tancerzowi prawidlowa postawe, wzmacnia nogi i take tam... ale jaki pozytez z klasyki jest we wspolczesnym? tam potrzebne jest wyluzowanie... to chyba jasne, ze klasyka w tym przypadku przeszkadza delikatnie. a co do studiow... w HH potrzebna jest klasyka?... w tancach dworskich potrzebna jest klasyka?... mozna by tak wymieniac i wymieniac... moim skromnym zdaniem klasyka jest wazna, tego nie moge zaprzeczyc i wiele razy mi pomogla, jednak sadze, ze bez niej tez da sie zyc;)
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Z ta klasyka to jest dziwnie.
Moja pani od wspolczesnego w OSB zawsze powtarzala, ze bez klasyki nie jest sie w stanie zatanczyc poprawnie zadnej innej techniki. Bez klasyki ani rusz.
Ale niestety ta klasyka czasem przeszkadza np. wlasnie we wspolczesnym. Wiele uczennic mialo problem z tym, ze tutaj ruch wychodzi z zupelnie innego osrodka, inna jest postawa, inne ulozenie stop i w ogole.
Mysle, ze jesli ktos jest dobrym tancerzem to te braki w klasyce moze zawsze uzupelnic, nigdy nie jest za pozno.
ODPOWIEDZ