Primabalerina
Primabalerina
To pytanie zawsze mnie nurtowało jaką drogę tzreba przebyć żeby zostać primabaleriną? Jak jest ta droga długa? Czy bezpośrednio po szkole baletowej można otrzymać ten tytuł ( oczywiście jeżeli taka osoba jest niesamowicie utalentowana i świeta pod każdym względem w tańcu)Jakie warunki trzeba spełnić co zrobić żeby zostać primabalerina tak mnie to ciekawi?
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
awans zalezy od:
talentu, umiejętnosci i pracowitosci
od tego zalezy obsadzenie przez dyrektora/choreografa w coraz wazniejszych rolach
tanczenie coraz wazniejszych ról powinno być uhonorowane awansem, tzn jesli dana tancerka tanczy role typu przyjaciółki, druchny, małe role solowe - powinna awansowac z corps na koryfejkę, jesli tanczy większe role solowe - np. wróżki w Śpiacej królewnie lub wręcz role solowe w baletach klasycznych i współczesnych (np. Klara, Liza, a nawet Odetta i wykonuje je na odpowiedim poziomie moze zostać solistką, a z czasem obejmując coraz więcej takich ról - pierwszą solistką. W końcu moze ale nie musi zostać primabaleriną - najwazniejszą gwiazdą zespołu, czesto taka osoba "trzyma" wiekszosc repertuaru, zdobyła znakomite recenzje, jest magnesem dla publicznosci. U nas taki tytuł przyznaje dyrektor teatru na wniosek dyrektora zespołu baletowego. Primabalerina w zespole jest tylko jedna, ale nie musi byc żadnej, tzn to tytuł honorowy i nie musi zawsze ktoś go piastować.
fakt - zalezy to od dobrych stosunków z dyrektorem zespołu, no bo co z tego że ktoś swietnie tanczy jak go dyretor nie lubi i takim czy innym awansem nie uhonoruje
zalezy to też od ilosci pieniedzy w teatrze bo awans to wyższa gaża, inny etat, np. jesli brak wolnych etatów solistycznych w zespole (są juz zajęte a na więcej nie ma pieniedzy) to tancerka chocby trzymała cały repertuar będzie wciaż tylko koryfejką :(
talentu, umiejętnosci i pracowitosci
od tego zalezy obsadzenie przez dyrektora/choreografa w coraz wazniejszych rolach
tanczenie coraz wazniejszych ról powinno być uhonorowane awansem, tzn jesli dana tancerka tanczy role typu przyjaciółki, druchny, małe role solowe - powinna awansowac z corps na koryfejkę, jesli tanczy większe role solowe - np. wróżki w Śpiacej królewnie lub wręcz role solowe w baletach klasycznych i współczesnych (np. Klara, Liza, a nawet Odetta i wykonuje je na odpowiedim poziomie moze zostać solistką, a z czasem obejmując coraz więcej takich ról - pierwszą solistką. W końcu moze ale nie musi zostać primabaleriną - najwazniejszą gwiazdą zespołu, czesto taka osoba "trzyma" wiekszosc repertuaru, zdobyła znakomite recenzje, jest magnesem dla publicznosci. U nas taki tytuł przyznaje dyrektor teatru na wniosek dyrektora zespołu baletowego. Primabalerina w zespole jest tylko jedna, ale nie musi byc żadnej, tzn to tytuł honorowy i nie musi zawsze ktoś go piastować.
fakt - zalezy to od dobrych stosunków z dyrektorem zespołu, no bo co z tego że ktoś swietnie tanczy jak go dyretor nie lubi i takim czy innym awansem nie uhonoruje
zalezy to też od ilosci pieniedzy w teatrze bo awans to wyższa gaża, inny etat, np. jesli brak wolnych etatów solistycznych w zespole (są juz zajęte a na więcej nie ma pieniedzy) to tancerka chocby trzymała cały repertuar będzie wciaż tylko koryfejką :(