paznokcie
paznokcie
Nie wiem, czy taki temat moze byc, czy moze go do innego przyczepić :P ale tak mi własnie na mysl przyszło zapytanie, czy dbacie o nie, bo w koncu niewiele macie czasu (mam na mmysli głównie tancerki zawodowe)... czy malujecie je, przywiązuje wage do nich? i chyba baletnica nie moze miec tipsów, prawda?
tipsy chyba nie bylyby zbyt wygodne, ale jak kto lubi, ja nigdy nie mialam i nie zamierzam :)
a jakies strasznie rzucajace sie w oczy kolorowe paznokcie to wydaje mi sie, ze nie pasuja do baletu klasycznego, przynajmniej na lekcje na pewno.... a wyobrazacie sobie umierajacego labedzia z fioletowymi paznokietkami? wiem, przesadzam ;P
mysle, ze to kwestia indywidualna dla kazdego :)
ja jak maluje w ciagu roku, to tylko u nog na czarno, na klasyce i tak nie widac :D
a jakies strasznie rzucajace sie w oczy kolorowe paznokcie to wydaje mi sie, ze nie pasuja do baletu klasycznego, przynajmniej na lekcje na pewno.... a wyobrazacie sobie umierajacego labedzia z fioletowymi paznokietkami? wiem, przesadzam ;P
mysle, ze to kwestia indywidualna dla kazdego :)
ja jak maluje w ciagu roku, to tylko u nog na czarno, na klasyce i tak nie widac :D
ja moich paznokci nie lubię jako takich [długo je w dzieciństwie obgryzałam i nie są za mocne i często0gęsto się łamią], ale za to malować.... w wakacje malowałam je w różnokolorowe paski [ ;D 8) ], tak podczas roku szkolnego nie maluję, bo po co malować na dwa dni, a potem znowu zmywać.... mówiąc wprost- nie chce mi się.
u nóg też dość rzadko maluję (tzn. raczej tylko w wakacje), bo jak mam pomalowane to mnie jakby w pointach palce bardziej bolą :twisted:
u nóg też dość rzadko maluję (tzn. raczej tylko w wakacje), bo jak mam pomalowane to mnie jakby w pointach palce bardziej bolą :twisted:
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Ja mam akryle i obsesję na ich punkcie, tak więc zawsze są pomalowane jakoś (dzisiaj na bordowo :P). W klasyce mi nie przeszkadzają, ale w modernie i owszem, szczególnie przy różnego rodzaju podparciach o podłogę, dlatego staram się, by były w miarę krótkie.
Tipsów nikomu tańczącemu nie polecam, między innymi dlatego, że można je spektakularnie pogubić na zajęciach. Przykład: na Pierwszych Letnich nie dość, że wbiłam się w klatę dyrektora baletu, to jeszcze jeden mój tips przeleciał mu nad głową - dzięki Bogu ów człowiek tego nie zauważył (oraz tego, jak skradałam się za jego plecami, żeby zabrać pazur) :P :oops:
Tipsów nikomu tańczącemu nie polecam, między innymi dlatego, że można je spektakularnie pogubić na zajęciach. Przykład: na Pierwszych Letnich nie dość, że wbiłam się w klatę dyrektora baletu, to jeszcze jeden mój tips przeleciał mu nad głową - dzięki Bogu ów człowiek tego nie zauważył (oraz tego, jak skradałam się za jego plecami, żeby zabrać pazur) :P :oops:
[quote:09d56eb329="Czajori"]Ja mam akryle i obsesję na ich punkcie, tak więc zawsze są pomalowane jakoś (dzisiaj na bordowo :P). W klasyce mi nie przeszkadzają, ale w modernie i owszem, szczególnie przy różnego rodzaju podparciach o podłogę, dlatego staram się, by były w miarę krótkie.
Tipsów nikomu tańczącemu nie polecam, między innymi dlatego, że można je spektakularnie pogubić na zajęciach. Przykład: na Pierwszych Letnich nie dość, że wbiłam się w klatę dyrektora baletu, to jeszcze jeden mój tips przeleciał mu nad głową - dzięki Bogu ów człowiek tego nie zauważył (oraz tego, jak skradałam się za jego plecami, żeby zabrać pazur) :P :oops:[/quote:09d56eb329]
czym się różnią akryle od tipsów? :mrgreen: :oops:
Tipsów nikomu tańczącemu nie polecam, między innymi dlatego, że można je spektakularnie pogubić na zajęciach. Przykład: na Pierwszych Letnich nie dość, że wbiłam się w klatę dyrektora baletu, to jeszcze jeden mój tips przeleciał mu nad głową - dzięki Bogu ów człowiek tego nie zauważył (oraz tego, jak skradałam się za jego plecami, żeby zabrać pazur) :P :oops:[/quote:09d56eb329]
czym się różnią akryle od tipsów? :mrgreen: :oops:
Wlasnie zaczelam sie zastanawiac i stwierdzilam, ze faktycznie - dlugie paznokcie troche przeszkadzaja w tancu (wspolczesny). Moze jest to podswiadome reagowanie, ale mam wrazenie ze gorzej mi sie podpiera dlonmi, jakos nie mam tej pewnosci, zeby ja dynamicznie postawic, oprzec sie na niej, itp. - ale jak mowie moze to podswiadomie tylko, bo pewnie w sytuacji 'zagrozenia zycia' raczej nie dbabloby sie to, czy sobie paznokcie wylamie czy nie, tylko o ratowaniu przed upadkiem ;)
Przypadkiem poruszylam kolejny problem - zdarzylo mi sie juz iles razy zahaczyc paznokciami u stop o jakis wystajacy fragment podlogi, albo jak czasem zdarza sie parkiet, albo jak ta tasma do laczenia brytow wystaje za bardzo, brrr, oszczedze szczegolow :twisted: ;)
A tak generalnie to normalnie, maluje paznokcie, itp., co prawda nauczylam sie juz nie malowac tych u nog jakims mocniejszym kolorem, bo po jednej lekcji boso i tak pol lakieru schodzi. Ale generalnie wszystko normalnie. Na scene z kolei staram sie pamietac o zmyciu paznokci, chyba ze maja jakis neutralny kolor typu przezroczysty czy bezowy, ale i tak temu za bardzo nie ufam, bo mam wrazenie ze i tak bedzie sie za bardzo swiecic w swiatlach (troche chyba jestem przewrazliwiona na tym punkcie co do roznych kolczykow, paznokci, itp., mam wrazenie ze w swiatlach to wszystko bedzie strasznie migac i swiecic).
Przypadkiem poruszylam kolejny problem - zdarzylo mi sie juz iles razy zahaczyc paznokciami u stop o jakis wystajacy fragment podlogi, albo jak czasem zdarza sie parkiet, albo jak ta tasma do laczenia brytow wystaje za bardzo, brrr, oszczedze szczegolow :twisted: ;)
A tak generalnie to normalnie, maluje paznokcie, itp., co prawda nauczylam sie juz nie malowac tych u nog jakims mocniejszym kolorem, bo po jednej lekcji boso i tak pol lakieru schodzi. Ale generalnie wszystko normalnie. Na scene z kolei staram sie pamietac o zmyciu paznokci, chyba ze maja jakis neutralny kolor typu przezroczysty czy bezowy, ale i tak temu za bardzo nie ufam, bo mam wrazenie ze i tak bedzie sie za bardzo swiecic w swiatlach (troche chyba jestem przewrazliwiona na tym punkcie co do roznych kolczykow, paznokci, itp., mam wrazenie ze w swiatlach to wszystko bedzie strasznie migac i swiecic).