Fakt, ciemne rajtki wyszczuplaja. Jasne raczej srednio. Ale niekoniecznie wyglada sie w nich zle. Ja nie naleze do baletnic-szkap a moje nogi prezentuja sie w bialych/ecru/rozowych rajstopkach calkiem calkiem :)
Ja zauważyłam, że w kręgu dziewczyn nie związanych z baletem lub nie interesujących się baletem, białe rajstopy są źle postrzegane. Najczęściej sie kojarzą z dzieciństwem i widok kobiety w białych rajstopach jest postrzegany jako infantylizm :(
Zazwyczaj tak jest to kojarzone, bo przecież białe rajstopy=komunia święta (czyli 2 klasa podstawówki), dzieciństwo kiedy to dziewczynki nosiły sukienki czy spódniczki i białe rajstopy we wzorek....
No ale cóż, trudno żeby było inaczej, balet w sumie nie jest bardzo popularny wśród ludzi.
ogólnie myślałam, że białe są w życiu codziennym jednak jakimś przejawem hm... ekstrawagancji. Myślałam do wczoraj , bo wczoraj spotkałam się z moją koleżanką i tak niesamowicie miała wklomponowane cienkie, białe rajstopy w całą kompozycję ubioru , że dla mnie to było dzieło sztuki (b. subtelne, nie rzucające się w oczy i genialnie wkomponawane w całóść) -nie mogłam oderwać wzroku od tego ubrania. Fakt, że ona jest po ASP...
A więc jednak to nie musi być ektrawagancja. Można z białych stworzyć subtelną, delikatną kompozycję ale chyba to wymaga -jak dla mnie- dużego wyczucia smaku.
Pozdrawiam
A mogłabyś opisac jak to wyglądało ? A najlepiej pstryknąć fotke "dziełu sztuki" ? :) No chyba, że to jakiś wzór zastrzeżony :) No i pytanie..czy reszta ubioru była "normalna" do kupienia w sklepie czy ona to szyła...
jak już jesteśmy przy białych rajstopkach,to gdzie kupujecie je,tzn.gdzie są najlepsze rajstopki???może jakieś firmy?dostałam kiedyś duży zapas od ciotki z Londynu(ponad 200par)i właśnie mi się skończył:P
ło... fajny taki zapas :D Mnie by na pół życia wystarczył, bo moje baletowe rajstopy długo jakoś wytrzymują zazwyczaj. Kupuję w Calzedoni, ale był już gdzieś o tym temat. Poszukaj :)