Seria La Scala-najpiekniejsze balety

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

matko moja ty :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: jakie gwiazdy! ! !
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Tak, to zreszta bardzo fajne wykonanie, tzn mnie sie podoba :)
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

<zapiała z zachwytu>
a czy wiadomo, kiedy bedzie do kupienia? chciałabym zdążyć.. bo jakoś na pozostałe się nie załapałam.. =)

EDIT: Dzięki pomocy Kasi G. (co też niebywałą zasługą sfra było) w moim domu pojawiło się dzisiaj 10 poprzednich numerów. Dzisiejszy wieczór zapewne z Coppelią, jeszcze zobaczymy. W każdym razie chciałam tylko powiedzieć, że to firma solidna - w tydzień dostarczono =).
edysia baletnica
Posty: 88
Rejestracja: śr mar 07, 2007 7:38 pm

Post autor: edysia baletnica »

Kupiłam już korsarza.Bardzo mi się podoba , jest świetny i jeszcze same gwiazdy w obsadzie obejrzałam już chyba z 7 razy :D polecam wszystkim. :!: :!: :!:
kotecek
Posty: 77
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:42 pm

Post autor: kotecek »

Ja też wczoraj sobie obejrzałam- przepiękne :D , a do tego ten efektowny statek w tle drugiego aktu widoczny przez otwór w grocie oraz oczywiście przezabawny basza :lol:
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

A mi się podoba opcja opowiadania libretta przez samych tancerzy, zwłaszcza przez przesympatycznego Angela Corellę :)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote:bcd0e6c8f8="M."]A mi się podoba opcja opowiadania libretta przez samych tancerzy, zwłaszcza przez przesympatycznego Angela Corellę :)[/quote:bcd0e6c8f8]

Oglądnąłem byłem tylko pierwszy akt i faktycznie opcja opowiadania libretta przez wykonawców jest super, daje fajny dystans do samego spektaklu.
Na razie opowiedzieli pierwszy akty, ciekawe czy przed następnymi też będą cóś gadać - może być śmiesznie ;) Ale o tym dowiem sie dopiero wieczorkiem.
Lubię takie oczekiwanie :D

Torin
p.s.
teksty Szanownej K.G. zwanej też adminem jak zawsze super, szczególnie określenie, że na temat ewolucji libretta Korsarza można by grube tomy spisać.
[size=8:bcd0e6c8f8]Jak to mówią trochę wazeliny jeszcze nikomu nie zaszkodziło :D[/size:bcd0e6c8f8]
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:4ada1dfffa="Torin"]p.s.
teksty Szanownej K.G. zwanej też adminem jak zawsze super, szczególnie określenie, że na temat ewolucji libretta Korsarza można by grube tomy spisać.
[size=8:4ada1dfffa]Jak to mówią trochę wazeliny jeszcze nikomu nie zaszkodziło :D[/size:4ada1dfffa][/quote:4ada1dfffa]

Grazie tante, mam nadzieję, zę nie była to li tylko wazelina (małym drukiem) ;) Gdybym miała opisac ewolucje nie tylko libretta ale i całego baletu Korsarz to musiałabym jakis doktorat za jednym zamachem zrobic z tego albo cóś... ;)
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

A wiecie co mnie bawi w "Korsarzu"? Kasiu G napisałaś, że Petipa korzystał z muzyki innych kompozytorów, z którymi pracował. Jak dla mnie śmiesznie wyszło, że handlarz niewolników tańczy do tej samej muzyki co Kitri w "Don Kichocie", ha ha! :lol: (Quiteria enters vs pas de deux Gulnary i handlarza)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

No własnie, bo wiele jest takich "wykorzystań" w muzyce Korsarza i jak ktos znha co z czego to ma niezły ubaw. Tak jak ja bawię sie zawsze na Córce źle strzeżonej do której jednej wersji muzyka łączy w sobie kawałki kilku znanych oper - napoju miłosnego, cyrulika sewiskiego i Don Pasquale ;) No ale to offtop
ODPOWIEDZ