25 kg!
Jeżeli to prawda, to ja ważyłam tyle chyba w zerówce !!
Powinnaś pójść do dietetyka, żeby ci dobrał odpowiednią dietę.
Nie próbowałaś się kiedyś odchudzać? Mam nadzieje, że masz świadomość, iż jesteś chudzielcem strasznym?
Czy posiadasz jakieś swoje zdjęcie, na którym widać twoją figurę?
co to poprzednich postów to nawet nie chce mi się już odpisywać bo widzę jakie jest nastawienie pewnych osób na tym forum (i np. inscrutable.m jako jedna z bardzo niewielu potrafiała pewne rzczy powiedzieć, ale zrobiła to w sposób pozytywny i z klasą, bez wjeżdżania zaraz na kogoś personalnie).
A do figielki podstawowe pytanie.....ile ty masz lat??
Milton, dlaczego nie odniesiesz się do słów, że jesteś mężczyzną i nie tobie jest osądzać, jak mają wyglądać kobiety w tańcu, a dokładniej nie możesz im nic narzucać i gadać, że za wszelką cenę mają coś zrobić ze swoją wagą, bo to strasznie niepoważne zachowanie.
Do OSB czy SB, Figielko?
Twoja pani wie ile ważysz? Jej zachowanie jest trochę nie na miejscu, bym rzekła, bo twoja waga odpowiada małemu dziecku, a nie dorastającej 14-latce(oczywiście wcale nie mam zamiaru cię urazić, tylko dziwię się zachowaniu twojej nauczycielki).
Ale ona zna twoją wagę, tak?
JEJ ZACHOWANIE TO PARANOJA!
Dostałam twoje zdjęcia na maila.
JESTEŚ STRASZNIE CHUDA I DROBNA DO TEGO!
Ktoś powienien pogadać z tą twoją nauczycielką.
A śmiem twierdzić, że tobie ciągle coś gada, bo widzi materiał na dobrą baletnicę, a w twojej koleżance raczej nie za bardzo...
Podejście no comment.
[quote="milton"]co to poprzednich postów to nawet nie chce mi się już odpisywać bo widzę jakie jest nastawienie pewnych osób na tym forum (i np. inscrutable.m jako jedna z bardzo niewielu potrafiała pewne rzczy powiedzieć, ale zrobiła to w sposób pozytywny i z klasą, bez wjeżdżania zaraz na kogoś personalnie).
[quote]
Milton, nikt nie wjechał na Ciebie personalnie.