temat nieruszany już od ponad roku, więc go trochę odkopię ;)
no więc... Żenia ma zamiar wystąpić w następnym sezonie, jednak nie wiadomo czy to się stanie bo: 1/ ma takie teraz zawirowania z tą swoją żoną i dzieckiem, że może być już na tyle wykończony psychicznie i po prostu nie da rady wystartować, 2/ nie trenuje specjalnie jakoś by wystartować ponownie jako amator, bynajmniej ja o tym nie słyszałam.
generalnie powiem wam że o ile męska rywalizacja między Brianem, Stephane'm, Tomasem i innymi łyżwiarzami jest bardzo ciekawa to niestety... nadal jest mi cholernie brak mojego Lyoshy i jego rywalizacji z Plushem, a serce mi się kraja i łzy stają w oczach jak oglądam jego występy. [heh aż nieprawdopodobne jest to, że tegoroczny sezon był 10 rocznicą odkąd wystartował w seniorach i odkąd mu kibicuję ;) swoją drogą to tak naprawdę te forum przyczyniło się do tego że polubiłam Żenię XD bo przecież od dawna wiadomo że wieloletni fani łyżwiarstwa dzielą się na dwie grupy: na tych za Yagsem, co nie lubią Plusha, i na tych za Plushem, co nie lubią Yagsa...]
nadzieje miałam, że Yags weźmie się w garść i jeszcze ten ostatni raz wystąpi na olimpiadzie, ale niestety... nie wystąpił i teraz wydaje mi się, że jak Żenia nie wystąpi w tym sezonie to już na pewno nie zobaczymy go w Vancouver, mimo że tak też deklaruje.
ale życzę wam sto lat w łyżwiarstwie, chłopaki.
http://www.youtube.com/watch?v=881S1Gr2c3w
http://www.youtube.com/watch?v=-08R7-C2KyQ