Życie maturzysty
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Ależ dziewczęta nie latajcie tak ;]
Matura z matematyki będzie tak skonstruowana aby ją zdać.
Będą bardziej zadania na logikę i myślenie, niż na Bóg wie co.
Zresztą zawsze się ma tablice matematyczne itd. więc sprawa uproszczona.
Nie bójcie się ;] w maturalnej klasie są straszniejsze rzeczy niż matematyka ;P
Matura z matematyki będzie tak skonstruowana aby ją zdać.
Będą bardziej zadania na logikę i myślenie, niż na Bóg wie co.
Zresztą zawsze się ma tablice matematyczne itd. więc sprawa uproszczona.
Nie bójcie się ;] w maturalnej klasie są straszniejsze rzeczy niż matematyka ;P
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
inscrutable.m
- Posty: 161
- Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am
ech ,studia, studia.. do matury rok, a mnie wszyscy naciskają, żebym wreszcie powiedziała, co chcę studiowac.. i tu pojawia się problem..
pomijając fakt, że jestem w klasie przygotowującej do SGH, myśle o architekturze krajobrazu (choc brak talentu.. ;/) MISMaP albo.. nie wiem...
a fizyka.. cóż, w mojej skzole chyba nawet nikt nie podchodzi do matury z fizyki.. a jesli tak - są to naprawdę pojedyncze jednostki. .a wszystko to zasługa cudownego nauczuczyciela, który ma zaszczyt uczyć w mojej skzole od 45 lat i nadzwyczajne zdolności, by nauczyć... niczego :P
pomijając fakt, że jestem w klasie przygotowującej do SGH, myśle o architekturze krajobrazu (choc brak talentu.. ;/) MISMaP albo.. nie wiem...
a fizyka.. cóż, w mojej skzole chyba nawet nikt nie podchodzi do matury z fizyki.. a jesli tak - są to naprawdę pojedyncze jednostki. .a wszystko to zasługa cudownego nauczuczyciela, który ma zaszczyt uczyć w mojej skzole od 45 lat i nadzwyczajne zdolności, by nauczyć... niczego :P