motyw tańca w literaturze i sztuce

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Degas 'popełnił' również bardzo wiele rzeźb baletowych - sporo ich m.in. w MET.
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

Z motywem tańca opracowaliśmy na lekcji utwory: "Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią"+ drzeworyty Hansa Holbeina (danse macabre), "Pieśń swietojańska o Sobótce" Kochanowskiego (taniec dziewcząt wokół ogniska) oraz "Bal u Senatora" z "Dziadów cz.III" i "Pan Taduesz"-polonez (podobny wydźwięk ma też taniec Justyny i Janka z "Nad Niemnem") , "Wesele " Wyspiańskiego,o których wspomniał Rotbart, "Tango" Mrożka, "Walc" Miłosza.

powodzenia ;)

pozdrawiam

m.

ps. a ja wybrałam "Odwołując się do różnych przykładów, omów bohatera tragicznego w literaturze" :)
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

nie uważała bym że to jest łatwy temat jak wczesniej ktoś wspomnial slusznie jest bardzo obszerny u mnie z całej szkoły wybrałam go tylko ja moze jest oklepany w szkolach baletowych ale trzeba miec choc minimalna wiedze na temat tanca ale to tylko takie moje male zdanie :lol: :wink:
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

[quote:bb1063facc="Joanna"]Odylia - super temat! Wiesz już, które postaci wybierzesz?
[size=9:bb1063facc]Ja mam tylko lekki uraz do Heleny ze 'Snu nocy letniej', a tak to lubię Szekspira :)[/size:bb1063facc]

[/quote:bb1063facc]

Na pewno "wyjme" kogoś z Wieczoru Trzech Króli,Krola Leara albo Poskromienia Złośnicy ale tyle jest ciekawych postaci ,ze naprawde jeszcze nie wiem,a czasu coraz mniej :oops:

a co do motywu tanca-temat zbyt obszerny ale rownoczesnie ograniczony,zreszta w mojej szkole i tak wszyscy wiedza co jest moja pasją wiec stwierdzilam ze moze chociaz na maturze nie dam sie im skojarzyc tylko i wylacznie z tancem :wink: ...
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

A z ciekawości zapytam?
Czy film 'Tango' to był Carlosa Saury, czy może jakaś rejestracja spektaklu Mrożka?
Bo jeśli to pierwsze, to jakoś trudno mi to pogodzić z 'tańcem rewolucji'.

Swoją drogą zastanawiam się, na ile jest sens ujmować taniec jako formę sztuki w przypadku np. takiego 'Tanga' Mrożka, gdzie naprawdę przecież o kompletnie co innego chodzi, podobnie z 'Weselem' - co z tego że taniec, skoro to tylko cienka powłoczka do wizji Wyspiańskiego.
I jak to połączyć z np. polonezem u Mickiewicza, gdzie taniec występuje w zupełnie innym aspekcie, po prostu jako taniec, zestaw kroków, jak to porównać z istotą 'tańca' u Mrożka??

Teoretycznie, biorąc pod uwagę tytuł, możnaby jeszcze dodać np. 'Tancerz mecenasa Kraykowskiego', i mamy kolejny aspekt tańca w literaturze polskiej :twisted:
Co z tego, że 'podskórna' tematyka, sens tych dzieł, jest zupełnie różny w każdym przypadku, dotyczy różnych rzeczy, a że taniec jest w tytule, to cóż...
Chyba że analiza polega właśnie na opracowanie tego, jak można wykorzystać taniec jako powłoczkę dla właściwego dyskursu.

Niech mi to ktoś wyjaśni.
togo69
Posty: 1
Rejestracja: pn lut 12, 2007 9:20 am

Motyw tańca w literaturze i sztuce

Post autor: togo69 »

Witam
Bardzo chętnie pomogę przy pisaniu pracy pt. "Motyw tańca w literaturze i sztuce. Uzasadnij jego funkcjonowanie na wybranych przykładach z literatury i sztuki". Proszę pisać na maila togo69@wp.pl
Pozdrawiam
stokrotka_
Posty: 3
Rejestracja: śr lut 24, 2010 8:54 pm

Post autor: stokrotka_ »

Też piszę pracę z tego tematu, wybrałam psalm 150, film i obraz elżbiety, film król tanczy- a więc barok i dumę i uprzedzenie. Chcę omówić taniec bardziej jako taniec niż jego funkcję, ale z nich wybieram taniec jako skandal, jako forma chwalenia boga :), jako gra polityczna, rozrywka i sposób na flirt :roll: co o tym myślicie?
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

A co znaczy omówić taniec bardziej jako taniec? To znaczy co chcesz omówić.
I czy przypadkiem taniec jako gra polityczna, rozrywka i sposób na flirt, jak również jako skandal (dlaczego skandal?) i jako chwalenie Boga, czy to wszystko nie jest funkcją tańca?
stokrotka_
Posty: 3
Rejestracja: śr lut 24, 2010 8:54 pm

Post autor: stokrotka_ »

Tak i to miałam na myśli z tą funkcją. Po prostu wolałabym mówić o wykorzystaniu tańca dawnego w dzisiejszych czasach- w amatorskich zespołach, czyli to o czym zajmuję się każdego dnia. A mówiąc o skandalu miałam na myśli zbyt bliski kontakt partnerów w Volcie tak ukochanej przez Elżbietę I Tudor, w renesansie niedozwolonej. 8)
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

Volta w Renesansie była dozwolona, wszak kochali ja krolowie jak sama wymieniasz Elzbieta I , czy Henryk III, tanczono ja chetnie i ochoczo ale ten kto umial, bo bywala niebezpieczna ( upuszczenie partnerki grozilo uszczerbkiem na zdrowiu). A John Ogilby podczas tego tanca wykonal zly krok, zlamal noge i zostal pozniej znanym kartografem. Woltę tanczyli mlodzi i przede wszytskim silni tancerze w obecnosci starszych. Nie pozwalano podobno tańczyć młodym dziewczetom, nie znam na to pisemnych dowodow (opisow, wspomnien itp) ale jesli tak bylo to z kim tanczyliby mlodzi mezczyzni? Volta tańczona była na dworach krolewskich ( w maskach) jak i w teatrze ( Commedii dell'arte).

Volta uzyskala status gorszycielki dzieki traktatom przeciwko tancowi wogle, jak Lambert Danea'u (teolog i kalwinista) i innym oraz tzw prawu zbytkowemu, ktore ustalalo ile i jakich tancow mozna bylo zatanczyc na weselach i bankietach (dotyczylo to w wiekszosci mieszczan).

Temat ciekawy zycze udanej matury bo rozumiem ze to temat maturalny.
ODPOWIEDZ