Lekcje ogólnokształcące w SB

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

"6 klasach" - zrozumiałam że chodzi o klasy w normalnej szkole państwowej, bo jeżeli chodziłoby o ten sam etap nauczania, tyle że w OSB, to byłoby napisane "3 klasach" tymbardziej że na pomorzu jest tylko jedna osb.

no ale nic...
Qba
Posty: 28
Rejestracja: pn sie 21, 2006 6:25 pm

Post autor: Qba »

Princess dobrze zrozumialaś ? nie chodzi o OSB , bo to mozna sprawdzic na stronach 5OSB i nawet zobaczyć czy ksiazki maja takie same jak u nas. Chodzi o szkoly w innych miastach, tak dla porównania poziomów w województwach. Marianna twierdzi, ze w normalnych szkolach jest wyzszy lepszy pozim niz w OSB. Nie bierze pod uwage tego, ze np. gdy chodzi sie do normalnej szkoly a potem jeszcze na zajecia baletowe do innej -lub kólko baletowe itp. To jest to trudniejsze niz w OSB. wiem po sobie jak mam isc na dodatkowe zajecia o 18 a juz rozgoscilem sie w domu to mi sie nie chce a jakbym mial isc na klasyke o 18 godzinie to nawet jakbym kochal taniec to by mnie wolami tam nie zaciagnieto. Dlatego uważam , ze przywilejem jest dwa w jednym tak jak OSB czy sportowa szkola. Bo lekcje sa wymieszane jedyna tragediia tej szkoly ze lekcje sa od 8do16.15 ale jak sie juz dotrze do domu to ma sie swiadomosc ze nie musi sie juz wychodzic na dodatkowe zajęcia. No z perspektywy to wioem, ze niekktórych nauczycieli mozna przekabacić i naopowiadać ze repertuar, ze poźno w domu, zę kolejki slabo jeżdzily itp. i uwzględniaja niekiedy i niektórzy jakims minusem za nieprzygotowanie.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Akurat w gdanskiej OSB pozniom przedmiotow ogolnoksztalcacych jest naprawde dobry. Dyrekcja dba o to i nauczyciele tez (znam kilku z nich i czesto jestem swiadkiem rozmow na te temat). Nie wiem jak jest w innych baletowkach ale mysle ze tez o to dbaja. Nigdy nie wiadomo czy soba ktora chodzi do V czy VI OSB da rade ja skonczyc (kontuzje itp, lub moze nie lubic tanca i zajac sie czyms innym) dlatego wazne jest przygotowanie uczniow tak zeby mogli w przyszlosci kontynuowac nauke w normalnych szkolach lub studiach wyzszych.
Wedlug mnie jedynym minusem w OSB jest to ze wszystkie przedmioty realizowane sa na poziomie podstawowoym, rozumiem ze na rozszerzenia nie ma czasu, ale w momencie kiedy dochodzi do matury i kandydat chce ja zdac na poziomie rozszerzonym ma przed saoba kawal ciezkiej pracy (jesli nie realizowal programu rozszerzonego nigdy czesniej). Wiem to z doswiadczenia.
Nauczyciele mogliby zorganizowac jakies dodatkowe lekcje dla takich osob, jednak to prznosi ze soba wieksze koszta bo nauczycielom trzeba zaplacic, kursy tez kosztuja i to niektore nie malo..
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Och Aggo grdyby chodziło tylko o pieniądze myśle, że nie było by problemu. Ale nie ma czasu...
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Kuba, no bo niestety tak jest, jeśli chodzi o poziom. I nie chodzi o to, że chodzę do wydzielonej klasy - po prostu tak już jest, i to jest całkowicie normalne, tak jak już ktoś pisał- jeśli maksymalna liczba godzin w tygodniu jakiegoś przedmiotu to np. 3-5 ,to w szkole baletowej będzie trzy, żebyście nie siedzieli w tej szkole do 23. :wink: Tak, OSB czy szkoła sportowa to rzeczywiście przywilej jeśli chodzi o zajęcia z baletu (pod dostatkiem...) ale rzecz w tym, że potem nie ma się na nic innego czasu- jak napisałeś- nie chce ci się potem wychodzić na żadne kółka itd. I to jest duży minus- nie możesz się zapisać na żadne dodatkowe zajęcia, poszerzające twoje inne pasje prócz tańca... :roll: Ja będąc w szkole baletowej właśnie tak miałam- żadnych dodatkowych zajęć- a teraz? balet, dodatkowy angielski, kabaret, kółko matematyczne, kółko języka angielskiego, kółko historyczne, taniec współczesny... i wiele innych... nie mam właściwie dnia bez czegoś "dodatkowego". :wink:
Qba
Posty: 28
Rejestracja: pn sie 21, 2006 6:25 pm

Post autor: Qba »

ja mam dodatkowe kółko modelarskie w środy, we wtorki, czwartki i niedziele biegam na angola czasem wpadnie mi w tygodniu korek z matmy. Wszystko jest w biegu i pędem ale takie nastaly czasy dzikie
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

[quote:dbcb3e9942="Qba"]ja mam dodatkowe kółko modelarskie w środy, we wtorki, czwartki i niedziele biegam na angola czasem wpadnie mi w tygodniu korek z matmy. Wszystko jest w biegu i pędem ale takie nastaly czasy dzikie[/quote:dbcb3e9942]

To tylko się cieszmy ,że jest taka młodzież - walcząca o dodatkowe zajęcia i hobby - i nawet jak by to nazwać "dzikie czasy" to bądźcie -"dzicy" w taki właśnie sposób 8) Pozdrawiam 8)
Answer
Posty: 3
Rejestracja: sob paź 21, 2006 6:35 pm

Post autor: Answer »

No w Gdańsku poziom jest wysoki to fakt podać można np angielski który mnie dołował i przez to parę razy bylem u wicedyrektora by coś zrobił bo lekcje raczej dla dziewczyn były łagode to no chłopakach jedna nauczycielka się normalnie znęcała ale nawet to mi wyszło mi to na dobre bo pod koniec roku sporo się nauczyłem z anglika pozdro dla klasy VIII z Gd
ODPOWIEDZ