Wkładki do point ...
[quote:562dbf34db="magda170c"](Troszkę nie na temat) Czy w waszych szkołach pozwalają ćwiczyć we wkładkach do point, czy w cienkich, jak rajstopy skarpetkach, albo w bandażach by zahartować stopy? U nas tak każą, ale i tak większość z nas po kryjomu nakłada "noski". Mówią, że w noskach nie czuje się podłogi tak jak przy owijaniu palców cieniutką skarpetką. Ja teraz mam silikonowe wkładki, oraz zwykłe- z cieniutkiej gąbki nie wiem jakiej marki, ale podobne do "Akcesowych".[/quote:562dbf34db]
U nas w szkole nikogo nie ochodzi co Ty sobie włóżysz do point ważne żeby pointy nie były rozepchane, żeby palce były w kawałkach i żebyś ładnie tańczyła. co Ty sobie tam włożysz nikogo nie ochodzi: ma być skuteczne i już. I wogóle co to jest za hartowanie stóp? Po co to komu? :? Jak bęziesz pracować w Teatrze i to i tak sobie włożysz co chcesz; a takimi metodami tylko będziesz miała poździerane palce do krwii
U nas w szkole nikogo nie ochodzi co Ty sobie włóżysz do point ważne żeby pointy nie były rozepchane, żeby palce były w kawałkach i żebyś ładnie tańczyła. co Ty sobie tam włożysz nikogo nie ochodzi: ma być skuteczne i już. I wogóle co to jest za hartowanie stóp? Po co to komu? :? Jak bęziesz pracować w Teatrze i to i tak sobie włożysz co chcesz; a takimi metodami tylko będziesz miała poździerane palce do krwii
-
edysia baletnica
- Posty: 88
- Rejestracja: śr mar 07, 2007 7:38 pm
[quote:2f9d8a614c="edysia baletnica"]A ja nie lubie wkładek z akcesu (tych za 7 zł)[/quote:2f9d8a614c]
Ja osobiscie ostatnio uzywam dwoch par wkladek, wlasnie tych za 7 zl (ktore kiedys okazaly sie wybawienieniem) i silikonowych. Przekonalam sie, ze warto kombinowac i byc elastycznym :) Tak wiec akcesowe wkladki, nawet solo, zle nie sa, ale polecam najbardziej silikonki.
Ja osobiscie ostatnio uzywam dwoch par wkladek, wlasnie tych za 7 zl (ktore kiedys okazaly sie wybawienieniem) i silikonowych. Przekonalam sie, ze warto kombinowac i byc elastycznym :) Tak wiec akcesowe wkladki, nawet solo, zle nie sa, ale polecam najbardziej silikonki.
KIedy byłam w I kl. to mama właśnie kupiła mi wkładki sansha > http://www.pasdechat.pl/obuwie1_3.php PUNSIL. Wtedy kosztowały około 130/140 zł. Wystarczyły mi na 5 lat naprawdę intenstwnych ćwiczeń ;) W tym roku wkładki przedarły mi się niestety w miejscu dużego palca i zmuszona byłam kupić drugie. Obecnie kosztują 170zł << niestety zdrożały ;( Ale były momenty gdy kosztowały 220 więc i tak nieźle. Jestem z nicha bardzo zadowolona w ogóle nie czuć bólu, ale to też pewnie kwestia dopasowania sobie odpowiednio point. :)
[quote:a1438a0fed="Cheryl"]KIedy byłam w I kl. to mama właśnie kupiła mi wkładki sansha > http://www.pasdechat.pl/obuwie1_3.php PUNSIL. Wtedy kosztowały około 130/140 zł. Wystarczyły mi na 5 lat naprawdę intenstwnych ćwiczeń ;) W tym roku wkładki przedarły mi się niestety w miejscu dużego palca i zmuszona byłam kupić drugie. Obecnie kosztują 170zł << niestety zdrożały ;( Ale były momenty gdy kosztowały 220 więc i tak nieźle. Jestem z nicha bardzo zadowolona w ogóle nie czuć bólu, ale to też pewnie kwestia dopasowania sobie odpowiednio point. :)[/quote:a1438a0fed]
Rok temu kupiłam takie same na łąkowej w Poznaniu i kosztowały 120zł.
Rok temu kupiłam takie same na łąkowej w Poznaniu i kosztowały 120zł.