Różowe baletki - seria książek dla dzieci

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Fakt, ale czy nie uważacie, żę niektóre książeczki o balecie dla dzieci pokazują je w złym świetle? Wiadomo, że balet niszczy nogi ale po co to mówić, paroletniemu dziecku?? :roll:
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Ale Cheryl, przecież to dobrze, że pokazują balet w tym lepszym, ale i czasami gorszym świetle. I tak większość osób nietańczących postrzega balet jako "kicanie tu i tam na paluszkach, kwiatki, chmurki i motylki", więc tego typu książeczki uświadamiają już mniejsze dzieci o tej ciemniejszej stronie tańca. W ten sposób chyba wyrabia się jako-taki szacunek dla tancerzy. Mnie osobiście tylko zdziwiło wytłumaczenie, dlaczego taniec na pointach zaczyna się u nich dopiero w wieku 12-13 lat: "bo pointy niszczą stopy". Nie rozumiem tego argumentu, bo w końcu skoro u 10-11 letnich dziewczynek niszczą stopy, to u 12-13 latek też to robią. Moim zdaniem tu chodzi raczej o doświadczenie, a nie o to, co pointy robią ze stopami.

Aha, tak na marginesie... Zaszokowało mnie to, co przeczytałam na okładce: "Różowe baletki" są przeznaczone dla dzieci od lat dziewięciu! :lol:
Monia
Posty: 100
Rejestracja: czw gru 29, 2005 8:01 pm

Post autor: Monia »

Też czytałam tą książeczkę (2 część) i zgadzam się z Neną: po co pisać tym dzieciakom jakieś mity? Nie lepiej, żeby wiedziały, że balet to nie jest jakieś skakanie, trzymanie rączek w górze itp? Nie powinny znać obu stron tańca, nie tylko tej pozytywnej, lepszej do zrozumienia...?
[size=9:3a20468273]'Lekko' raczej się jej nie czytało z powodu tego czasu... :twisted: [/size:3a20468273]
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Jej... To ograniczenie wiekowe mnie rozwaliło :lol:
Czyżby "Różowe baletki" były zbyt drastyczne? :mrgreen:
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Przeczytalam te książeczki. Średnio mi się podobaly... Są jakieś takie dziwne i bez fabuly... A ograniczenie wiekowe naprawde jest śmieszne :D
basiawysocka1
Posty: 34
Rejestracja: pt wrz 08, 2006 4:43 pm

Post autor: basiawysocka1 »

plie
Ta książka jest poprostu dla osób nie mających zielonego pojęcia o balecie.
Każda osoba ćwicząca co najmniej rok powinna wiedzieć do czego plie jest potrzebne.
plie to podstawa.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

basiu ee... Ty mówisz o książce tak? :roll:
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

Ja czytałam tą ksiązke jest swietna przeczytałąm w 2 dni:) Opowiada o dziewczynie ktora jest w szkole baletowej itp.:) Gorąco POLECAM :lol:
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Wiemy, o czym opowiada książka :)
Może podzielisz się z nami swoimi odczuciami trochę... bardziej szczegółowo? :)
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

Oki:) Ksiązka opowiada o dziewczynie która chodzi do szkoły baletowej. Jest ładna i dobrze sobie radzi w SB. Jest też wątek o miłosciach, przyjazniach itp. Ja czytałam tylko drugą cześc więc o pierwszej nic nie mogę powiedzieć ale zamierzam sobie zakupić:P
ODPOWIEDZ