Mój ulubiony pedagog- ten na co dzień i ten na warsztatach .
-
PavlovaAnna
- Posty: 139
- Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm
[quote:6fbf4d4a97="PavlovaAnna"]Masz rację, Karina Adamczak- Kasprzak to świetny nauczyciel, jednak nie mój ulubiony.
[color=darkblue:6fbf4d4a97]Jeszcze kilka postów wyżej pisałaś, że ulubionego pedagoga nie masz...
Admin. Tranq.[/color:6fbf4d4a97][/quote:6fbf4d4a97]
przecież Pavlova napisała,że NIE jest jej ulubionym pedagogiem-gdyz takowego nie ma...nie widze problemu...
[color=darkblue:6fbf4d4a97]Jeszcze kilka postów wyżej pisałaś, że ulubionego pedagoga nie masz...
Admin. Tranq.[/color:6fbf4d4a97][/quote:6fbf4d4a97]
przecież Pavlova napisała,że NIE jest jej ulubionym pedagogiem-gdyz takowego nie ma...nie widze problemu...
tak przepraszam--nie doczytalem . Powiem tak --uważam, ze lubimy nauczyciela takiego przedmiotu w którym czujemy się pewnie i jesteśmy dobrzy. Ja lubię panią od j.plskiego, bo traktuje nas poważnie jest zawsze pomocna i co chyba najważniejsze slucha co my dzieci mamy do powiedzenia.
Co do przedmiotów zawodowych to chyba moge powiedzieć, ze za nimi nie przepadam---dlaczego, bo wytykają błędy, rzadko chwalą, ciagle mówia, ze stać na więcej. Ale tak ogólnie to nie jest z nimi aż tak źle. Pozdrawiam
Co do przedmiotów zawodowych to chyba moge powiedzieć, ze za nimi nie przepadam---dlaczego, bo wytykają błędy, rzadko chwalą, ciagle mówia, ze stać na więcej. Ale tak ogólnie to nie jest z nimi aż tak źle. Pozdrawiam
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
W sumie trudno mi ocenic, kto jest moim ulubionym nauczycielem. Nie uczylam sie u zbyt wielu, kazdy ma cos w sobie dobrego. Ale jednak najlepszym do tej pory nauczycielem byl Kriczmariev, bardzo duzo wymagal i bardzo duzo tlumaczyl, poprawial. Potrafil ustawiac mnie do tad, dopoki nie zrobie czegos poprawnie. Ale najbardziej lubialam u niego to, ze bil. Jak cos nie bylo wciagniete, wyprezone.
-
basiawysocka1
- Posty: 34
- Rejestracja: pt wrz 08, 2006 4:43 pm
Oj jestem tu nowa ,ale nieśmiało chciałabym zabrać tu powoli jakiś głos... Piszecie tu o ulubionych pedagogach .Ja jak ćwiczyłam w zespole to przyjeżdzał taki jeden Pan i był to przemiły człowiek z fantastycznymi pomysłami i wogóle taki życiowy ( czasami troszkę zwariowany - ale pozytywnie zwariowany ) zawsze uśmiechnięty i układał nam fajne układy taneczne - różne - wiele ich było .Ale z nim mogłyśmy ćwiczyć po klika godzin , choć on miał jeszcze wię cej energii od nas :D i był to Pan Sebastian Białobrzeski z Gdańska .( naprawdę jaki żywioł w tym człowieku ) ale cóż już nie tańcze w tym zespole a szkoda ,że z wiekiem trzeba się pożegnać z takim fajnym hobby.