co robicie w... (wakacje)
Jak sobie zaczniesz ćwiczyć lub nawet improwizorycznie tańczyć to ochota jakoś przychodzi (przynajmniej w moim przypadku) :wink: podchodzę do biórka (niestety nie mam drążka :( ) i zaczynam robić jakieś plie i wymachy nóg. Potem automatycznie kładę się na ziemi i robię żabkę. A w końcu ląduję w szpagacie z nogami na ścianie :lol:
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
bluebird:))
- Posty: 82
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 5:49 pm
My zaczełyśmy już ćwiczyć na początku sierpnia, z czego jestem bardzo szczęśliwa :D. Chodzi poprostu o to, żeby szybko wejść do dobrej formy przed nowym sezonem i od samego początku zacząć ostro ćwiczyć, a nie dopiero starać się poskładać do kupy do całych wakacjach przerwy. A poza tym teraz miałyśmy też więcej wolnego czasu, bo nie chodziłyśmy do szkoły i inne zajęcia. Ale i tak przez cały czas codziennie w domu się rozciągam i coś tam sobie poćwiczę, bo bez tego chyba nie wytrzymałabym nawet chwili. Już mnie ciarki przechodzą na samą myśl jak będę musiała wytrzymywać po kilka godzin w szkole nie mogąc tańczyć :evil: i ukrywając przed ludźmi jak np. pod ławką obciągam podbicie stóp :roll: ( wy też tak robicie? ). W każdym bądź razie nie wiem jak wy, ale ja nie wytrzymałabym przez całe wakacje, gdybym nie mogła ćwiczyć, bo... chyba bym oszalała :!:
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
W naszej szkole rok szkolny kończy się praktycznie 9 lipca ( w moje urodziny) wtedy jest występ galowy na koniec roku. Wcześniej od 22 czerwca, aż do 9 lipcaq są warsztaty- przyjeżdżaja uczniowie z różnych szkół na świecie ( w tym roku ponoć przyjada już po raz któryś uczniowie z Państwowego Choreograficznego Koledżu z Mińska - Białoruś. Nikt nie narzeka, że "pół" wakacji siedzimy w szkole, bo jest na prawdę fajnie na tych warsztatach. Przez resztę wakacji ćwiczę sama, lub z koleżanką, ale nie zbyt regularnie. W tym roku chciała bym się wybrać na jakieś warsztaty z tańca współczesnego, albo klasycznego. :)