Spektakle w Poznaniu
No tak - wiadomosci baletowe co do nastepnego sezonu kochanego TW Poznań są właściwie zerowe. :( O ile wiem, zespół baletowy ostatni raz oficjalnie wystąpił na Lądeckim Lecie Baletowym (1/2 lipca 2006), gdzie przedstawił jednego dnia "Zorbę" (z gościnnym udziałem W.Mazepczyka )a drugiego galę, w skład której weszły fragmenty "Jeziora..","Medei","Dziadka","Hrabiego..." i inne. Być może jakąś zapowiedzią przyszłego sezonu były rzeczy które widziałem po raz pierwszy: Impresję do muzyki Rossiniego, tańczyła N.Trafankowska (ona to umie chwycić mnie za serce tańcem, a niech mnie... :D ), B.Wrzosek i D.Muśko zachwycająco dobrze wytańczyli "Powracające fale" do muzyki Karłowicza (tak się na nich zapatrzyłem, że nawet nie pstryknąłem komórką ani jednej fotki). K.Wiśniewska w czerwieni zgrabnie wytańczyła wariację Carmen. Poza tym na pewno masę artystów weźmie udział w majacej miejsce w sierpniu gigantycznej premierze w Poznaniu opery Watersa "Ca Ira", gdzie jest masę zajęcia także dla tancerzy. A z czysto baletowego repertuaru krążą niesprawdzone pogłoski że być może będziemy mogli cieszyć się widokiem "Snu Nocy Letniej". Oby tak! :wink:
"Sen nocy letniej"? to by było wspaniale :) coś jednocześnie klasycznego i niecodziennego zarazem :) Poza tym miło by było zobaczyć w naszym repertuarze jakieś miniatury, tak jak "Nokturn i Tarantella" na przykład. Dobry wstęp do każdej gali. Poza tym takie maleństwa łatwo przygotować, są tanie ze względu na oszczędność dekoracji i łatwe do zastąpienia jeśli któryś z tancerzy ma kontuzję. Aczkolwiek wiadomo ze nic nie zastąpi dużego spektaklu :)
coś, co by mi się marzyło przy naszej operze, to jakieś zajęcia/spotkania baletowe, po częsci teoretyczne, po części praktyczne. na pewno znalazłoby się trochę chętnych, bo niestety jak wiadomo nie ma w poznaniu duzo możliwosci dla dorosłych baletomaniaków. opera ma do tego warunki (chociażby podłoga baletowa i drązki na 3 piętrze!) a o kadrze nie trzeba wspominać. no cóż, narazie pozostają tylko marzenia... chociaż moze kiedyś ;)
coś, co by mi się marzyło przy naszej operze, to jakieś zajęcia/spotkania baletowe, po częsci teoretyczne, po części praktyczne. na pewno znalazłoby się trochę chętnych, bo niestety jak wiadomo nie ma w poznaniu duzo możliwosci dla dorosłych baletomaniaków. opera ma do tego warunki (chociażby podłoga baletowa i drązki na 3 piętrze!) a o kadrze nie trzeba wspominać. no cóż, narazie pozostają tylko marzenia... chociaż moze kiedyś ;)
Byłam dziś na tym spektaklu.
Inspiracją do jego powstania jest "Czekając na Godota" S. Becketta. To nie jest typowy taniec, choc ruch jest tu nadrzędnym środkiem (ale nie jedynym). Podbał mi się pomysł i to jak scenografia (w tym przypadku nietypowa podłoga i to co na niej, ale też inne elementy) wpływa na jakość i rodzaj ruchu. Brawo dla tancerzy za odwagę. Minusem były proporcje. Pomysł fajny, ale w pewnym monecie stał się o prostu nużący.
[i:29cdf25fb3]Flow [/i:29cdf25fb3]w Starym Browarze w Poznaniu jeszcze jutro o 19.00.
Kolejne odsłony [i:29cdf25fb3]Flow [/i:29cdf25fb3][b:29cdf25fb3]25 [/b:29cdf25fb3]i [b:29cdf25fb3]26 października[/b:29cdf25fb3] w [b:29cdf25fb3]Warszawie[/b:29cdf25fb3] (Teatr Nowa Praga - Fabryka Trzciny).
Natomiast nastepny spektakl z cyklu Stary Browar - Nowy Taniec już za tydzień, 28 października o 19.00. Tym razem będzie to duet [i:29cdf25fb3]Skene[/i:29cdf25fb3] w choreografii Etienne Guilloteau (absolwent brukselskiej PARTS).
Inspiracją do jego powstania jest "Czekając na Godota" S. Becketta. To nie jest typowy taniec, choc ruch jest tu nadrzędnym środkiem (ale nie jedynym). Podbał mi się pomysł i to jak scenografia (w tym przypadku nietypowa podłoga i to co na niej, ale też inne elementy) wpływa na jakość i rodzaj ruchu. Brawo dla tancerzy za odwagę. Minusem były proporcje. Pomysł fajny, ale w pewnym monecie stał się o prostu nużący.
[i:29cdf25fb3]Flow [/i:29cdf25fb3]w Starym Browarze w Poznaniu jeszcze jutro o 19.00.
Kolejne odsłony [i:29cdf25fb3]Flow [/i:29cdf25fb3][b:29cdf25fb3]25 [/b:29cdf25fb3]i [b:29cdf25fb3]26 października[/b:29cdf25fb3] w [b:29cdf25fb3]Warszawie[/b:29cdf25fb3] (Teatr Nowa Praga - Fabryka Trzciny).
Natomiast nastepny spektakl z cyklu Stary Browar - Nowy Taniec już za tydzień, 28 października o 19.00. Tym razem będzie to duet [i:29cdf25fb3]Skene[/i:29cdf25fb3] w choreografii Etienne Guilloteau (absolwent brukselskiej PARTS).
Jak sie podobał Grek Zorba w TW?Maksim Wojtiul boski, to jest wspaniale, jak ktos sie usmiecha podczas tanca, jak widac, ze sprawia mu to przyjemnosc, trudno bylo oderwac od niego wzrok, Boże jak on skacze!!! Marta Fiedler czarujaca, strasznie przypominala mi Agnieszke Wolna. brawa dla calego baletu, zreszta owacje publicznosci mowily same za siebie, czy ktos wie dlaczego nie tanczyl zapowiadamy Slawomir Wozniak?
własnie też sie z forum dowiedziałam-rozumiem ze MW wystapił jako nagłe zastepstwo za SW bo gdybym wiedziała to bym chyba do Poznania pojechała zobaczyć ja to tanczy - bo w warszawie nadal nie ma Zorby, tylko na Sylwestra był kawaleczek włączony do gali sylwestrowej. No, Maks to tam skacze jak drugi Małysz ;) zazdroszczę !!!