Indywidualne lekcje tańca
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
Indywidualne lekcje tańca
Nie ma chyba jeszcze takiego tematu.
Chciałem zapytać, czy kiedyś braliście takie lekcje indywidualne, prywatne? Może nadal bierzecie? Co o nich sądzicie?
Chciałem zapytać, czy kiedyś braliście takie lekcje indywidualne, prywatne? Może nadal bierzecie? Co o nich sądzicie?
Ja kiedyś brałam:)
Co prawda nie był to ciąg lekcji, tzn. miesiąc, dwa tylko takie jakby warsztaty indywidualne. Np. 3 zajęcia, 4.
Myślę, ze to najlepszy sposób nauczania t.klasycznego.
Nauczyciel może skupić się na jednym uczniu, a uczeń nie rozgląda się jak inni ćwiczą tylko skupia się na sobie. Polecam:)
Co prawda nie był to ciąg lekcji, tzn. miesiąc, dwa tylko takie jakby warsztaty indywidualne. Np. 3 zajęcia, 4.
Myślę, ze to najlepszy sposób nauczania t.klasycznego.
Nauczyciel może skupić się na jednym uczniu, a uczeń nie rozgląda się jak inni ćwiczą tylko skupia się na sobie. Polecam:)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
-
arabeseczka
- Posty: 34
- Rejestracja: ndz gru 04, 2005 12:51 pm
Zgadzam się absolutnie! Zajęcia indywidualne są bardzo skuteczne nie tylko z klasyki! Ja chodziłam przez rok na taniec tow. indywidualnie, tzn. ja+partner oczywiście, bo w towarzyskim inaczej raczej ciężko;) nauczyłam się znacznie więcej niz na normalnym kursie. bylam bardzo zadowolona. Partner też. Jeśli ktos tylko ma taką mozliwość, niech się nie zastanawia! Świetna sprawa.
-
arabeseczka
- Posty: 34
- Rejestracja: ndz gru 04, 2005 12:51 pm
Tak, to jest duuuży minus. dlatego mogłam sobie pozwolic na taki luksus tylko przez rok... Ale lekcje w grupie też mają swoje plusy. Na lekcjach indywidualnych nie ma zdrowej rywalizacji, nie można się porównać z innymi, nie ma kontaktu bezpośredniego z ludźmi, którzy mają taką samą pasję, a to też jest ważne. Więc w sumie az tak bardzo nie żałowałam, gdy wróciłam do "normalnych" lekcji.