długowłosi, z tatuażem i zarostem
[quote:fbb14b2922="Princess Maron"]tak to nasz hydraulik.
niestety PASKUDNIE TAŃCZY!! :? zero talentu!! jak robot... :roll:[/quote:fbb14b2922]
Skąd wiesz, że paskudnie jak robot tańczy?
[quote:fbb14b2922]Wedle życzenia:
http://skating.gallery.free.fr/dance/fraap02lt/Pict1736.jpg
http://www.villars-les-dombes.fr/IMG/jpg/pezerat_2.jpg [/quote:fbb14b2922]
Kto to jest?
niestety PASKUDNIE TAŃCZY!! :? zero talentu!! jak robot... :roll:[/quote:fbb14b2922]
Skąd wiesz, że paskudnie jak robot tańczy?
[quote:fbb14b2922]Wedle życzenia:
http://skating.gallery.free.fr/dance/fraap02lt/Pict1736.jpg
http://www.villars-les-dombes.fr/IMG/jpg/pezerat_2.jpg [/quote:fbb14b2922]
Kto to jest?
Moje tatuaże
Co do mnie, zdecydowanie zapuszczam długie włosy -- zarost mam zawsze, bo się nigdy nie golę tylko strzygę maszynką -- natomiast na lewym przedramieniu mam zamiar wykonać tatuaż w ogham (taki język którym druidzi pisali na drzewach) o treści ELAJ, co znaczy BEZCZASOWY BAJARZ.
--------
Nie ma to jak tatuażom, nic nie robią tylko marzą...
-------
--------
Nie ma to jak tatuażom, nic nie robią tylko marzą...
-------
To mój ukochany muzyk - Nuno Bettencourt :D
http://img118.imageshack.us/img118/7259/nunored8hn.jpg
http://img118.imageshack.us/img118/1282/washburn3ao.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/8381/nunu25tm.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/3024/nunosunglasses7mv.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/5638/359tg.jpg
http://img161.imageshack.us/img161/655/nunoczapeczkaipirko9ka.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/9359/nunu1zr.jpg
:D :D :D
http://img118.imageshack.us/img118/7259/nunored8hn.jpg
http://img118.imageshack.us/img118/1282/washburn3ao.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/8381/nunu25tm.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/3024/nunosunglasses7mv.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/5638/359tg.jpg
http://img161.imageshack.us/img161/655/nunoczapeczkaipirko9ka.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/9359/nunu1zr.jpg
:D :D :D
angielskie filmy i seriale
angielskie filmy i seriale a przedewszystkim seriale czy to kriminalne zawsze mnie pociągąły 8) i to te z lat 80tych takie jak np.sherlock cholms czy coś w tym rodzaju , nawet głupi "Robin Hood "mnie zainspirował ( tajemnicza postać Herna i las Sherwood a także mroczna czasem muzyka powalały mnie z nóg).Oprócz tego muszę dodać niezwykły wyrafinowany angielski humor , tu chciałbym sie odwołać do nie lada serialu "Inspektor Eddie" a także zabawnych historyjek Benny Hilla.pozdro dla fanów takiego klimatu. :)
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Do to Kaśki :)))
Oczywiście, że nie każdemu się to podoba, ale tak samo np. komuś się może nie podobać że oddajcie 99% swojego życia dla baletu.
Może wydawać mu się to dziwne i jakieś nie halo ;]
Tak samo jest z tatuażami.
Ja je kocham, kocham taki sposób ozdoby na moim ciele.
Piercing mniej, dlatego mam tylko jeden kolczyk.
Ale uwierz mi, gdybyś zrobila jeden, zrobiła byś i następny, następny.
To jest niczym nałóg.
Ale najbardziej denerwują mnie dzieciaki, co idą i się wytatuują, zrobią motylka i za 3 miesiące będą go żałować..."Bo przecież wszystkie dziewczyny mają motylki na kostce".
No ale, nie zmieni się tego i tyle.
Każdy lubi to co lubi Kasieńko ;]
Oczywiście ja też nie lubię gdy tatuaży jest za dużo na ciele, np. całe ciało jest wytatuowane.
Wygląda to obrzydliwie.
Co innego, kiedy na ciele widzę historię.
Widziałam kiedyś mężczyznę, który miał same tatuże poświęcone kraju Kwitnącej Wiśni, wyglądało to nieziemsko.
No ale tak jak pisałam ;]
Każdy lub coś innego.
I na tym polega wolność słowa i czynu w pewnym sensie oczywiście
Kończąc, tatuaże może nie kojarzą się już z więzieniem, ale nadal są takie "psieee..." ;]
Oczywiście, że nie każdemu się to podoba, ale tak samo np. komuś się może nie podobać że oddajcie 99% swojego życia dla baletu.
Może wydawać mu się to dziwne i jakieś nie halo ;]
Tak samo jest z tatuażami.
Ja je kocham, kocham taki sposób ozdoby na moim ciele.
Piercing mniej, dlatego mam tylko jeden kolczyk.
Ale uwierz mi, gdybyś zrobila jeden, zrobiła byś i następny, następny.
To jest niczym nałóg.
Ale najbardziej denerwują mnie dzieciaki, co idą i się wytatuują, zrobią motylka i za 3 miesiące będą go żałować..."Bo przecież wszystkie dziewczyny mają motylki na kostce".
No ale, nie zmieni się tego i tyle.
Każdy lubi to co lubi Kasieńko ;]
Oczywiście ja też nie lubię gdy tatuaży jest za dużo na ciele, np. całe ciało jest wytatuowane.
Wygląda to obrzydliwie.
Co innego, kiedy na ciele widzę historię.
Widziałam kiedyś mężczyznę, który miał same tatuże poświęcone kraju Kwitnącej Wiśni, wyglądało to nieziemsko.
No ale tak jak pisałam ;]
Każdy lub coś innego.
I na tym polega wolność słowa i czynu w pewnym sensie oczywiście
Kończąc, tatuaże może nie kojarzą się już z więzieniem, ale nadal są takie "psieee..." ;]
chociaż uważam, że ten temat jest bardziej o facetach posiadających cechy zawarte w tytule, bede posluszna. ;) (chociaz moznaby zmienic jego nazwe) ;)
[quote:6222aef88a]Oczywiście, że nie każdemu się to podoba, ale tak samo np. komuś się może nie podobać że oddajcie 99% swojego życia dla baletu. [/quote:6222aef88a]
Nie chcę się pokłócić z tobą, dlatego na wstępie powiem, ze to, iz moje zdanie jest inne od twojego nie swiadczy o moim stosunku do ciebie ;)
Nie porównywałabym jednak tatuaży do baletu... Wybacz, ale takie porówania nie mają sensu, bo chodzi o zupełnie inne rzeczy, kompletnie ze sobą niezwiązane, a wręcz sobie przeczące.
[quote:6222aef88a]Ale uwierz mi, gdybyś zrobila jeden, zrobiła byś i następny, następny.
To jest niczym nałóg. [/quote:6222aef88a]
Ale uwierz mi, w życiu nie zrobiłabym sobie nawet jednego tatuażu, a nawet gdybym sobie miała wyobrazić, że jednak tak, chyba bym żałowała do końca swoich dni i non stop chodziła w ciepłych swetrach-nawet latem.
Poza tym, gorsze szanse na poznanie naprawdę fajnych ludzi, bo większosc przez sam tatuaz by mnie odtracila. zreszta, co miec do nich pretensje-na ogol ludzi poznaje sie po wygladzie-czy sie tego chce, czy nie(co tez jest czasem przykre)
[quote:6222aef88a]Każdy lubi to co lubi Kasieńko ;] [/quote:6222aef88a]
Ale ja nie mam zamiaru cie do niczego przekonywac, po prostu wyrazam swoje zdanie ;)
[quote:6222aef88a]Widziałam kiedyś mężczyznę, który miał same tatuże poświęcone kraju Kwitnącej Wiśni, wyglądało to nieziemsko.[/quote:6222aef88a]
ueh. i co? dziala jako atrakcja turystyczna?
Podumowując, uważam, że ludziom troche juz odbija z tym "dekorowaniem" wlasnego ciala. Tatuaże, piercing... ciekawe co jeszcze się wymysli? Dla mnie wszystko jest dobrze, poki ktos sam siebie nie krzywdzi.
A nigdy niewiadomo, czy ktos nie jest akurat uczulony np... przeciez od tatuazy mozna dostac raka[tak slyszalam], a piercing? komu daje radosc przkeluwanie wlasnej skory we wszystkich mozliwych miejscach? ja rozumiem-uszy, pepek, moze nawet nos[mala kropka-zreszta, nie cierpie tego], ale brwi, usta i inne miejsca na ciele, o ktorych nie bede sie juz rozpisywac? sami siebie okaleczaja.
[quote:6222aef88a]Oczywiście, że nie każdemu się to podoba, ale tak samo np. komuś się może nie podobać że oddajcie 99% swojego życia dla baletu. [/quote:6222aef88a]
Nie chcę się pokłócić z tobą, dlatego na wstępie powiem, ze to, iz moje zdanie jest inne od twojego nie swiadczy o moim stosunku do ciebie ;)
Nie porównywałabym jednak tatuaży do baletu... Wybacz, ale takie porówania nie mają sensu, bo chodzi o zupełnie inne rzeczy, kompletnie ze sobą niezwiązane, a wręcz sobie przeczące.
[quote:6222aef88a]Ale uwierz mi, gdybyś zrobila jeden, zrobiła byś i następny, następny.
To jest niczym nałóg. [/quote:6222aef88a]
Ale uwierz mi, w życiu nie zrobiłabym sobie nawet jednego tatuażu, a nawet gdybym sobie miała wyobrazić, że jednak tak, chyba bym żałowała do końca swoich dni i non stop chodziła w ciepłych swetrach-nawet latem.
Poza tym, gorsze szanse na poznanie naprawdę fajnych ludzi, bo większosc przez sam tatuaz by mnie odtracila. zreszta, co miec do nich pretensje-na ogol ludzi poznaje sie po wygladzie-czy sie tego chce, czy nie(co tez jest czasem przykre)
[quote:6222aef88a]Każdy lubi to co lubi Kasieńko ;] [/quote:6222aef88a]
Ale ja nie mam zamiaru cie do niczego przekonywac, po prostu wyrazam swoje zdanie ;)
[quote:6222aef88a]Widziałam kiedyś mężczyznę, który miał same tatuże poświęcone kraju Kwitnącej Wiśni, wyglądało to nieziemsko.[/quote:6222aef88a]
ueh. i co? dziala jako atrakcja turystyczna?
Podumowując, uważam, że ludziom troche juz odbija z tym "dekorowaniem" wlasnego ciala. Tatuaże, piercing... ciekawe co jeszcze się wymysli? Dla mnie wszystko jest dobrze, poki ktos sam siebie nie krzywdzi.
A nigdy niewiadomo, czy ktos nie jest akurat uczulony np... przeciez od tatuazy mozna dostac raka[tak slyszalam], a piercing? komu daje radosc przkeluwanie wlasnej skory we wszystkich mozliwych miejscach? ja rozumiem-uszy, pepek, moze nawet nos[mala kropka-zreszta, nie cierpie tego], ale brwi, usta i inne miejsca na ciele, o ktorych nie bede sie juz rozpisywac? sami siebie okaleczaja.